Jestem w ciąży, a jego ciągle nie ma w domu. To normalne?

Magda spędza większość wieczorów sama.
Jestem w ciąży, a jego ciągle nie ma w domu. To normalne?
Fot. pexels
09.09.2021

Jestem właśnie w 5. miesiącu ciąży. Nie planowaliśmy dziecka, ale też nie zmartwiliśmy się, kiedy wynik testu okazał się pozytywny. Jesteśmy razem od 2 lat, więc to nie jest jakiś świeży związek.

Początkowo Janek bardzo się ucieszył, że będzie ojcem. Od razu pomalował mniejszy pokój i zamówił przez Internet łóżeczko dla dziecka. Wybraliśmy też imiona i dla dziewczynki, i dla chłopca. Po jakimś czasie zaczęliśmy się jednak od siebie oddalać. Janek chciał spędzać popołudnia i weekendy tak jak kiedyś, gdy nie byłam w ciąży. Ze znajomymi, na wypadach za miasto, na imprezach. Ja jednak nie miałam na takie wyjścia siły. W pierwszym trymestrze miałam mdłości, źle się czułam. Teraz z kolei ciągle chodzę zmęczona. Cały czas chce mi się spać i najchętniej leżałabym na kanapie przed telewizorem.

Zobacz także: Chcę dać córce staropolskie imię. Rodzina i przyjaciele je wyśmiali

Rozumiem, że on potrzebuje innych rozrywek, ale chciałabym, żeby więcej czasu spędzał ze mną. Za kilka miesięcy pojawi się dziecko i co wtedy? Też będzie uciekał do znajomych co drugi wieczór? Próbowałam z nim o tym rozmawiać, ale twierdzi, że to ja powinnam korzystać z życia, póki dziecka nie ma na świecie, bo potem już w ogóle z domu nie będę wychodzić. I to mój problem, że wolę leżeć na kanapie… On nie rozumie, że ja pójdę do znajomych i po godzinie będę przysypiać.

Ciąża to nie choroba, oczywiście, ale gdyby było na odwrót i to on spodziewałby się naszego dziecka, chciałabym mu pomagać i spędzać z nim czas dla towarzystwa. Ja z jego strony nie mogę na to liczyć.

Magda

18 % tak
82 % nie

Polecane wideo

Horoskop miłosny na WRZESIEŃ
Horoskop miłosny na WRZESIEŃ - zdjęcie 1
Komentarze (20)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 10.09.2021 18:08
Mamy z mężem podobny problem, z tym że to ja jestem w ciąży i mnie, za przeproszeniem, dupa swędzi. Zachowuję się tak, jakbym chciała nadrobić czas, który będę musiała spędzić w domu. Biegam po koncertach, latam samolotem, jeżdżę na wycieczki samochodem - często sama, bo mężowi się nie chce. Trudno, jego problem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.09.2021 08:53
Moj tato taki byl i powiem Ci, jesli teraz szuka odskoczni i koleżkow to tak mu juz zostanie, ja mam 30 lat a moj ojciec dalej baluje z kolegami
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.09.2021 08:25
Mężczyźni, którzy nie wspierają swoich ciężarnych kobiet nie zmienią się z dnia na dzień. Ciąża i połóg to jeden z najtrudniejszych okresów w życiu, szczególnie pierwsza, kiedy wszystko jest nowe. Jeśli facet woli co drugi dzień wyskoczyć na miasto, to po prostu nie dorósł do roli ojca. Zmuszanie go tylko zdenerwuje. Możesz spróbować wyjaśnić, że omijają go ważne momenty, poza tym, często nie ma go w domu, więc w sytuacji awaryjnej byłabyś sama. Według mnie, nie ma co przesadzać w, żadna stronę. Jeśli przed ciąża wychodzi liście co drugi dzień, to się umówcie, że w ciąży będzie raz w tygodniu, gdzie raz idziesz z nim, raz nie. Wyjście raz na dwa tygodnie tobie też dobrze zrobi, nawet jeśli po godzinie due zmęczysz, nikt nie każe siedzieć do rana. Ani wieczni chłopcy się nie nadają do ojcostwa, ani kobiety bluszcze, które zakazują partnerom życia towarzyskiego nie nadają się do związków. Trzeba znaleźć balans.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.09.2021 01:18
Jeśli zostawia cię samą w ciąży z innych powodów niż zarabianie pieniędzy to faktycznie słaba sytuacja. Ewidentne wasza wpadka nie będzie „błogosławieństwem” dla związku a facet raczej nie będzie się chętnie zajmować dzieckiem w przyszłości. Autorka już jest na straconej pozycji bo cały ciężar wychowywania dziecka spadnie na nią.
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 5) 09.09.2021 19:21
Musiał mieć trochę czasu, bo Ci dziecko zrobił, więc później też znajdzie dla Ciebie czas.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie