Czy powiedzieć przyjaciółce, że nie podoba mi się jej suknia ślubna?

Kasia nie wie, czy być szczerą, czy raczej przemilczeć temat.
Czy powiedzieć przyjaciółce, że nie podoba mi się jej suknia ślubna?
Fot. Unsplash (Omar Lopez)
13.07.2021

Moja najlepsza przyjaciółka wychodzi za mąż, a ja będę jej świadkową. Wiąże się to z kilkoma obowiązkami, m.in. z chodzeniem na przymiarki sukni ślubnej. Mama Oli i jej siostra mieszkają daleko, więc do salonu pojechałyśmy we dwie.

Ola nie ma najłatwiejszej figury, bo ma atletyczną sylwetkę. Bardzo wąskie biodra i szerokie ramiona. Moim zdaniem najlepiej wyglądałaby w rozkloszowanej sukni o kroju A, żeby zrównoważyć górę z dołem. Sylwetka nabrałaby wtedy ładnych proporcji. Ola uparła się jednak na model syrenki, który bardzo mocno uwydatnia jej szerokie plecy. Przymierzała w salonie tylko takie modele.

Zobacz także: Do ślubu poszła aż w pięciu kreacjach. Jedną z nich było... bikini

Nie chciałam robić jej przykrości, więc mówiłam, że wygląda ładnie, ale jednocześnie zachęcałam, żeby spróbowała innych fasonów. Jej jednak w oko wpadła dopasowana do ciała suknia, w dodatku w białym kolorze, a nie w czymś bardziej dopasowanym do jej karnacji, np. ecru czy kremowym. Zdziwiło mnie to, że sprzedawczyni z salonu nie zachęcała Oli do wybrania czegoś bardziej odpowiedniego, ale pewnie liczy się sprzedaż i zarobek. Klient nasz pan, nieważne, czy dobrze czy źle w czymś wygląda.

Ola kupiła tę sukienkę, ale zapłaciła dopiero pierwszą ratę. Może się więc jeszcze wycofać. Powiedzieć jej szczerze, co myślę o tej kreacji, czy dać już święty spokój z tym tematem i niech Ola podoba się sama sobie, bo to najważniejsze przecież?

Kasia

Czy Kasia powinna powiedzieć przyjaciółce, że nie podoba jej się suknia ślubna Oli? Zagłosuj:

51 % tak
49 % nie

Polecane wideo

Jest tak piękna, że mężczyźni boją się do niej podejść. Ale nie zawsze tak wyglądała
Jest tak piękna, że mężczyźni boją się do niej podejść. Ale nie zawsze tak wyglądała - zdjęcie 1
Komentarze (13)
Ocena: 4.69 / 5
gość (Ocena: 5) 20.07.2021 23:28
Kutwa, ale macie problem... Że też o takich bzdetach się artykuły w dzisiejszych czasach pisze xD
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 15.07.2021 22:31
Powinnaś przyjaciółce wylizać patelnie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.07.2021 18:14
Może ona nie ma takiego problemu ze swoją figura, jak ty masz z jej figurą? Niektórym się takie sylwetki podobają i chcą je podkreślić. Według mnie nie ma sensu mówić komuś takich rzeczy. Kwestia gustu.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.07.2021 09:11
Gdy moja siostra brała ślub, byłam świadkową i jechałyśmy po sukienkę z Wrocławia do Krakowa. Też ma atletyczną sylwetkę, w żadną z przymierzanych sukienek nie zmieściła się, nie dopinały się zamki więc nie można było zobaczyć dokładnie jak leży. Wybrała kilka sukienek ale najbardziej upodobała sobie tę, w której wyglądała dosłownie najgorzej, mówiłam jej że ta najmniej mi się podoba i że wie że mam zupełnie inny gust, koniecznie chciała kupić już od razu i wzięła tę. Za miesiąc okazało się, że kupiła już inną sukienkę we Wrocławiu bo tamta jednak nie o czy nie powiedziała mi bo chyba było jej wstyd że mnie nie posłuchała, sama nie wiem...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.07.2021 15:15
Dziewczyny, po prostu nie idzcie po wybor sukni z kolezanka, czy matka. Same idzcie! Potraficie same kupic marynarke, sukienke na codzien? No to potraficie tez na specjalna okazje. Wiecie jakie macie ciala, co wam pasuje a co nie. Nie ufajcie przyjacioleczkom!
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie