Czy pożyczyć przyjaciółce drogą sukienkę na wesele?

Paulina wydała na nią majątek.
Czy pożyczyć przyjaciółce drogą sukienkę na wesele?
Fot. Unsplash (Laura Chouette)
08.06.2021

We wrześniu zeszłego roku żenił się mój brat, a ja byłam druhną. Chciałam wtedy wyglądać wyjątkowo, więc przez Internet kupiłam bardzo drogą sukienkę. W przeliczeniu na złotówki wydałam na nią około 1100-1200 zł. To kreacja od znanej marki, najdroższa ze wszystkich rzeczy w mojej szafie. Jest piękna i staram się bardzo o nią dbać.

Zobacz także: Moja mama miała 17 lat, kiedy mnie urodziła. Strasznie się tego wstydzę

Na weselu wszyscy mnie komplementowali, że wyglądam w niej zjawiskowo. Moja przyjaciółka też się zachwycała tym strojem, kiedy oglądała potem moje zdjęcia. Ostatnio zapytała mnie, czy mogłabym pożyczyć jej tę kreację. Ona w lipcu ma wesele znajomych i nie ma w co się ubrać. Nie jest druhną, tylko zwykłym gościem. Początkowo powiedziałam jej, że oczywiście, pożyczę, ale teraz sobie myślę, że to nie jest dobry pomysł. Na weselu dzieją się różne rzeczy. Może ją zaplamić, rozerwać, spocić się w niej. Ten model nie jest już dostępny na stronie internetowej, więc gdyby coś się zadziało, nie mogłaby jej już mi odkupić…

Nie chcę, żeby się na mnie pogniewała, ale wydałam majątek na tę sukienkę i bardzo zależy mi na tym, żeby nic się z nią nie stało. Co robić?

Paulina

Czy Paulina powinna pożyczyć przyjaciółce bardzo drogą sukienkę? Zagłosuj:

14 % tak
86 % nie

Polecane wideo

Horoskop miłosny na czerwiec ♥
Horoskop miłosny na czerwiec ♥ - zdjęcie 1
Komentarze (34)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 10.06.2021 09:38
Pożycz ale tylko na ślub później nich się przebierze. Powiedz że boisz się zniszczenia i tyle. Ja tak pożyczyłam sukienkę za 800 zł, która została "zdeptana" obcasem i oddano mi brudną jakby nigdy nic. Wiedziałam że znowu będzie coś chciała pożyczyć i jak naszedł ten moment to powiedziałam " może tą którą już i tak zadeptałaś i nie wyprałaś? Będzie w sam raz". Koniec pożyczania
odpowiedz
ciasteczko (Ocena: 5) 09.06.2021 15:13
TAK,czemu by nie? trzeba sobie pomagać,oczywiście jakby ją ubrudziła czy coś to niech wypierze,zwróci kasę albo kupi taką samą.Miłego przyjęcia!
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 09.06.2021 09:53
pożycz i jasno i otwarcie podwiedz,że dla ma dla Ciebie wartość i chcesz ja zachować jak najdłużej w stanie idealnym. niech uważa żeby nie zniszczyć. skakać po drzewach w niej nie będzie a i jeść potrafi chyba czysto.nie upapra jak swinia...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.06.2021 09:47
pamiętam jak 20 lat temu miałam studniówkę.kypulsm super sukienkę,w butiku,razem z bielizną,butami to było jakieś 500zl.wtedy dla mnie i mojej rodziny to były naprawdę duże koszty. ale wygladalam super.pozniej ta sukienka robiła swoje na balach sylwestrowych,na weselach,każdą kuzynka,przyjaciółką ja nosiła. później nawet jakieś koleżanki młodszej siostry też. niby trochę było szkoda,ale większą szkoda było trzymanie jej w szafie. każdy zadowolony, są zdjęcia i wspomnienia. sukienka do dziś cala,nie zniszczona,zawsze dodawana w stanie idealnym,mam ją na strychu w pudle ze starymi ubraniami.moze kiedyś coś z niej zrobie. lata mijają.moda się zmienia,albo ty utyjesz i i tyle po sukience.mozesz sprzedać za pół ceny,albo trzymaj i oglądaj... ja bym pożyczył.daj komuś się nią nacieszyć, to tylko sukienka.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.06.2021 22:34
Ja bym nie pożyczyła, ale też bym nie wiedziała jak to powiedzieć przyjaciółce. Generalnie rozumiem takie pożyczanie w podstawówce, bo i przyjaźnie są bardziej zażyłe i na ciuchy ma się mniej kasy, ale kurde jeśli jesteście obie dorosłe, to niech sobie kupi kiecke i nie dziaduje. Poza tym, co innego pożyczyć torebkę a co innego kiecke, w której ktoś na weselu się upoci. Nie kazda można wrzucić po prostu do pralki. Dla mnie stanowcze nie.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie