Moi bliscy nie chcą szczepionki na koronawirusa. Powinnam ich przekonywać?

Klaudia chciałaby, żeby zmienili zdanie.
Moi bliscy nie chcą szczepionki na koronawirusa. Powinnam ich przekonywać?
fot. Unsplash
05.01.2021

W takich momentach człowiek się dowiaduje, z kim tak naprawdę ma do czynienia. Rozumiem wszystkie obawy i wątpliwości, ale twarda wiedza powinna być najważniejszym argumentem. Dlatego ja na szczepionkę czekam.

Zobacz również: Na jakie przywileje mogą liczyć zaszczepieni na koronawirusa? Jest już pierwsza lista

Zupełnie inaczej, niż osoby w moim najbliższym otoczeniu. Rodzina, znajomi, niektórzy współpracownicy. Z nimi w ogóle nie da się rozmawiać na ten temat. Zamiast faktów - silne emocje, uprzedzenie i fake newsy.

Kto był ciekaw, temu przedstawiłam swoje zdanie, ale nikogo nie zmuszam do zmiany poglądów.

A może jednak powinnam krok po kroku ich przekonywać? Uważam się za odpowiedzialnego człowieka, który może mieć wpływ na rzeczywistość. Jeśli namówię chociaż kilka osób, to już będzie sukces.

Zobacz również: Pół roku temu pokonała COVID-19. Do dziś walczy z wyjątkowo przykrym objawem

Chyba, że dać sobie spokój i nie przejmować się innymi? To też jest jakieś rozwiązanie, chociaż raczej nie w moim stylu. Jeśli bliskie mi osoby wiedzę czerpią tylko z dziwnych filmików na YouTube, memów i fałszywych informacji, to nigdy nie poznają prawdy.

Gdybym miała moc sprawczą, to chciałabym, żeby zaszczepili się wszyscy, którzy mogą. Tylko w ten sposób zbudujemy odporność i wrócimy do dawnej normalności. Dziwię się, że niektórym na tym nie zależy.

Stąd pytanie - próbować ich dalej namawiać i przekonywać?

Klaudia

Zobacz również: Pokazała, co pandemia zrobiła z jej ciałem. Internauci nie przebierają w słowach

SONDA
Zamierzasz zaszczepić się na COVID-19?
Zamierzasz zaszczepić się na COVID-19?
24 % tak
76 % nie

Polecane wideo

Najbardziej wstydliwe choroby, które ukrywamy przed lekarzami (a nie powinniśmy)
Najbardziej wstydliwe choroby, które ukrywamy przed lekarzami (a nie powinniśmy) - zdjęcie 1
Komentarze (26)
Ocena: 4.38 / 5
gość (Ocena: 5) 05.01.2021 23:29
Google płaci teraz od 17488 USD do 23500 USD miesięcznie za pracę online w domu. Dołączyłem do tej pracy 2 miesiące temu i zarobiłem 21540 $ w pierwszym miesiącu na tej pracy. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się - całkowicie na lepsze! Sprawdź, co robię........ 𝙬𝙤𝙧𝙠𝙧𝙚𝙫𝙞𝙚𝙬𝙨10.𝙘𝙤𝙢
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2021 20:55
A Ty wiedze skad czerpiesz ?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2021 16:41
tylko już są przypadki śmierci po podaniu szczepionki i twierdzenie że jest ona bezpieczna jest fakenewsem
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 05.01.2021 14:57
Google płaci teraz od 17488 USD do 23500 USD miesięcznie za pracę online w domu. Dołączyłem do tej pracy 2 miesiące temu i zarobiłem 21540 $ w pierwszym miesiącu na tej pracy. Mogę powiedzieć, że moje życie zmieniło się - całkowicie na lepsze! Sprawdź, co robię........ 𝙬𝙤𝙧𝙠𝙧𝙚𝙫𝙞𝙚𝙬𝙨10.𝙘𝙤𝙢
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2021 14:52
Ja mam problem tylko z tym ciągłym obrażaniem drugiej strony, która ma inne podejście do szczepień niż my. Ja się na przykład szczepić nie będę, ale moja siostra, która jest lekarką już się zaszczepiła bo miała takie prawo, wolę i chęć i to jest okej. Ja nie będę się szczepić (póki co, bo i tak jestem w tej ostatniej grupie do szczepień, więc i tak nie wiem, kiedy by to nastąpiło). Nie rozumiem puszczania piany w internecie ludzi, którzy się szczepią/nie szczepią jak obca osoba w necie napisze, że zrobi odwrotnie niż ta druga osoba. Serio, kogo interesuje, czy obcy pan Marek z Sopotu się zaszczepi lub pani Asia z Rzeszowa się nie zaszczepi? Mi to zwisa i powiewa. Po co wylewać tyle jadu na obce osoby i je wyzywać od idiotów i debili, niezależnie jak chcą postąpić?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie