Wszedłem do jej mieszkania i zamarłem. Czy związać się z bałaganiarą?

Sławek jest zniesmaczony tym, co zobaczył u niej w domu.
Wszedłem do jej mieszkania i zamarłem. Czy związać się z bałaganiarą?
fot. Unsplash
15.12.2020

Nigdy nie nazwałbym siebie pedantem. Po prostu lubię mieć względny porządek, ale nie latam z mopem i odkurzaczem codziennie. Raz na tydzień ogarniam wszystko i mam spokój. Czasami częściej, jeśli kogoś do siebie zapraszam.

Zobacz również: Przestałam odwiedzać przyjaciółkę, bo nie mogę znieść bałaganu w jej domu

Ostatnio taka akcja miała miejsce 2 tygodnie temu, kiedy miała mnie odwiedzić dziewczyna. Nie wiem jeszcze, czy oficjalnie moja, ale od jakiegoś czasu spotykaliśmy się to tu, to tam. Nawet okna i okap wymyłem, żeby nie podpaść.

W ramach rewanżu zaprosiła mnie w ostatni weekend do siebie, więc oczywiście skorzystałem.

Wiedziałem tylko, że mieszka sama w wynajętej kawalerce i ma psa. Czego się spodziewałem? Sam nie wiem. Po prostu chciałem czuć się tam dobrze, a tak naprawdę od razu po przekroczeniu progu chciałem uciekać.

Zobacz również: Czy zbyt rzadko sprzątam mieszkanie?

Dosłownie - wszedłem i zamarłem. Niewielka przestrzeń, a do tego strasznie zagracona. Na tapczanie walały się ciuchy, które chyba przed chwilą mierzyła. Albo zawsze tam leżą? Na nich jeszcze psisko. Stolik uginał się od brudnych misek i kubków.

W kuchni podłoga klejąca się od oleju, a w łazience rdzawe zacieki na muszli klozetowej i wannie. Wszędzie przynajmniej centymetr kurzu. Nawet palcem nie kiwnęła, żeby mnie godnie przyjąć. Widocznie taki typ.

A ja się teraz zastanawiam - czy mimo wszystko dać jej szansę i liczyć na to, że kiedyś zmieni się na lepsze?

Sławek

Zobacz również: Moja bratowa strasznie zapuściła mieszkanie. Czy mogę jej to wytknąć?

16 % tak
84 % nie

Polecane wideo

Julia Wieniawa pokazała, jak wygląda jej nowe mieszkanie. Póki co panuje tam bałagan
Julia Wieniawa pokazała, jak wygląda jej nowe mieszkanie. Póki co panuje tam bałagan - zdjęcie 1
Komentarze (16)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 16.12.2020 05:05
Fuh widocznie ona tego nawet nie widzi. W życiu sie nie zmieni
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.12.2020 15:25
Tez mam psa, wiec odkurzam codziennie, podłogę myje regularnie, okna tez staram się myć dość regularnie... pościel zmieniam raz na tydzień a i tak uważam się za bałaganiarę, gdybym zobaczyła klejącą się podłogę i góra brudnych naczyń to bym chyba wyszła.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 15.12.2020 14:13
Eeee. Sama mam problem z porządkiem ale nie wyobrazam sobie zaciekow w wannie czy lepiacej się podłogi... I tez mam psa i to dużego ale tak się składa, ze po nim sprzatam jak tylko nasyfi
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.12.2020 12:25
Bleee jak można być takim brudasem... Chcesz mieszkać kiedyś z nią w takim mieszkaniu, jeszcze ten śmierdzący pies
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.12.2020 12:13
jeśli laska ma poniżej 24 lat to jeszcze jest szansa że się ogarnie ale dalej to ludzie już normalnie powinni wiedzieć jak żyć. szczególnie nie fajnie, że nawet dla gościa nie chciało jej się ogarnąć
odpowiedz

Polecane dla Ciebie