Czy przyznać się chłopakowi do zdrady, której nie było?

Lidia chce z nim skutecznie zerwać.
Czy przyznać się chłopakowi do zdrady, której nie było?
fot. Unsplash
04.12.2020

Wplątałam się w niezbyt ciekawą relację. Na początku oczywiście było super - motyle w brzuchu i czułe słówka, ale on wydaje mi się coraz bardziej nieobliczalny. Nie panuje nad gniewem, jest uparty i chorobliwie zazdrosny.

Zobacz również: Chcesz wiedzieć, czy facet Cię zdradza? Zwróć uwagę na jego... włosy

Nie mówię, że się nade mną znęca. To dobry człowiek, ale wewnętrznie pogubiony. Ewidentnie oczekujemy od związku czegoś innego. Tylko jak się od niego uwolnić, żeby raz na zawsze zrozumiał?

On mi wygląda na takiego, który łatwo się nie podda.

Jeśli powiem mu, że chcę odejść, bo nie pasujemy do siebie - raczej nie przyjmie tego do wiadomości. Jeszcze długo nie da mi spokoju. To może zagrać zupełnie inną kartą? Po głowie chodzi mi zdrada.

Zobacz również: Pytanie, po którym rozpoznasz niewiernego faceta. Zada je tuż przed zdradą

Nie jestem do tego zdolna, więc musiałabym wymyślić całą historię. Najlepiej z czyjąś pomocą. Wymyśliłam scenariusz, że moja koleżanka coś takiego mu zasugeruje, a kiedy zapyta - przyznam się. Wtedy powinno mu się odechcieć.

Ale jeśli nie? Albo zacznie o tym rozpowiadać na lewo i prawo? Chcę tylko z nim zerwać, nie psując sobie przy okazji reputacji. Każde rozwiązanie wydaje mi się złe. A uwierzcie - najprostsze, czyli zwykłe rozstanie, raczej nie wchodzi w grę.

Podzielcie się swoją opinią. Czy zrealizować ten plan i przyznać się do zdrady, której nie było?

Lidia

Zobacz również: Miej się na baczności, jeśli Twój partner ma tyle lat. Podobno wtedy jest najmniej wierny

5 % tak
95 % nie

Polecane wideo

„Tak wygląda idealna żona”. Dla męża zmieniła się nie do poznania
„Tak wygląda idealna żona”. Dla męża zmieniła się nie do poznania - zdjęcie 1
Komentarze (9)
Ocena: 4.56 / 5
gość (Ocena: 1) 05.12.2020 15:45
Po prostu odejdź od niego, nie odbieraj telefonów, a jeśli będzie cię nachodził, to załóż mu sprawę o stalking. Po co robić szopkę z wyimaginowaną zdradą? Żeby zaczął wygadywać głupoty na mieście?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.12.2020 19:52
Siostra miała takiego chłopaka. Byl zaborczy, zazdrosny i nie chciał się odwalić. Powiedziała mu że go zdradziła (ściemniła). Zrobił z niej dziwkę i najgorszą lafiryndę na całą okolicę. Dręczyć jeszcze dluuugo nie przestał. To nie metoda. A już szczególnie nie metoda na świra.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.12.2020 15:55
Spotykałam się kiedyś z gościem, który okazał się być psychopata. Była to luźna relacja, co od razu zastrzegłam, bo 2 miesiące później miałam lecieć do UK na stałe. Jak tylko wyjechałam zaczęły się telefony co 10 minut gdzie jestem, co robię, czemu nie odbieram. Kupił nawet bilet lotniczy żeby mnie odwiedzic bez porozumienia ze mną, choć dotychczas raz w życiu leciał samolotem i mówił, że nigdy więcej, bo się mega boi. Dzwonił do mnie najczęściej po pijaku, okazało się, że to alkoholik. Zablokowałam jego numer, na fb też go zablokowałam, adresu mojego w UK nie znał i spokój. Nie ma czegoś takiego jak nie da się rozstać normalnie. Jak Cię nachodzi to idziesz zgłosić stalking na policję.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.12.2020 13:42
Moze wynajmij kogos zeby go uwiesc, i wtedy ty niby przypadkiem przylap go na zdradzie. Problem z glowy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.12.2020 12:03
A co to znaczy że zwykłe rozstanie raczej nie wchodzi w grę ? Czy ty się go boisz ?! Bez jaj, zerwij z nim normalnie, a jeśli będzie cię nękał i nachodził, masz prawo iść z tym na policję i posądzić go o stalking. Nikt nie ma prawa zmuszać ciebie do bycia z nim na siłę skoro go nie kochasz. A na drugi raz zastanów się, zanim wejdziesz w związek z psycholem.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie