Czy mogę mieszkać u chłopaka za darmo? To jego własność, więc płaci tylko czynsz

Klaudia do tej pory wynajmowała mieszkanie.
Czy mogę mieszkać u chłopaka za darmo? To jego własność, więc płaci tylko czynsz
fot. Unsplash
01.12.2020

Drugi raz odważyłam się na taki krok i mam nadzieję, że będzie dobrze. Z eks mieszkałam przez pół roku w wynajętym mieszkaniu, ale ciągle się kłóciliśmy. Także o pieniądze, bo kosztowało nas to majątek.

Zobacz również: LIST: „Zamieszkałam z chłopakiem, ale to nas przerosło. 6000 zł/mies. ledwo starcza”

Teraz powinno być trochę inaczej, bo lokum należy do niego. Odziedziczył zgrabne 3 pokoje po dziadkach, więc płaci tylko niski czynsz i rachunki. Przychodzę na gotowe, ale i tak nie do końca wiem, jak powinnam się zachować.

Ani razu nie poruszył tematu pieniędzy. W najbliższy weekend przenoszę do niego swoje rzeczy i już zostaję.

Jak mam się zachować? On jest u siebie, więc żadnych dodatkowych kosztów dla niego. Ewentualnie kilkadziesiąt złotych do rachunków, ale stać go. Taką kwotę głupio przelewać. To może powinnam płacić cały czynsz?

Zobacz również: LIST: „Mój chłopak dzieli wydatki dokładnie po połowie. Codziennie się ze mną rozlicza”

Też głupio, bo wtedy mógłby poczuć, że jest na moim utrzymaniu. Gubię się w tym wszystkim. Przyjaciółki sugerują, żebym się nie wychylała. Jeśli będzie oczekiwał podziału wydatków, wtedy na pewno mi powie.

Brzmi logicznie, tylko nie wiem jak się w tym odnajdę. Nagle miałabym całą pensję tylko dla siebie, a do niedawna wydawałam ponad połowę na wynajem. Sporo zyskam na tej przeprowadzce.

Proszę, doradźcie mi. Czy jego propozycja oznacza, że mogę tam mieszkać całkowicie za darmo i nie muszę się dorzucać?

Klaudia

Zobacz również: LIST: „Chłopak nie chce mi powiedzieć, ile zarabia. Robi z tego straszną tajemnicę”

14 % tak
86 % nie

Polecane wideo

Jak mieszka Małgorzata Socha? Ogromna kuchnia, stylowa łazienka i idealny salon
Jak mieszka Małgorzata Socha? Ogromna kuchnia, stylowa łazienka i idealny salon - zdjęcie 1
Komentarze (15)
Ocena: 4.73 / 5
gość (Ocena: 5) 01.12.2020 21:36
Zapytać własnego chłopaka się wstydzisz o coś takiego , ale bzykanie spoko, zero wstydu nie?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.12.2020 19:50
A u mnie sytuacja inna, chłopak spędza u mnie bardzo dużo czasu, bo mam swoje mieszkanie, ale ani piśnie żeby się czasem do czegoś dołożyć... ale za to robi zakupy, gdy go poproszę
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 01.12.2020 19:43
Ja tez mieszkam u chłopaka w jego mieszkaniu. On płaci za rachunki. Ja za to robię zakupy i płace za jedzenie.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 01.12.2020 16:03
Serio? Przecież wystarczy zapytać swojego chłopaka i po sprawie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.12.2020 13:10
obstawiam, że autorka listu ma 19 lat...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie