Limit 5 osób na Wigilii. Czy zamierzacie się do tego dostosować?

Małgorzata wciąż nie wie, jak będą wyglądały tegoroczne święta.
Limit 5 osób na Wigilii. Czy zamierzacie się do tego dostosować?
fot. Unsplash
26.11.2020

Nawet nie wiem, jak to wygląda prawnie. Coś mi się wydaje, że nikt nie ma prawa zaglądać mi do domu, ale może się mylę. W każdym razie - słyszałam o pomyśle wprowadzenia limitu na święta i chyba nawet to już obowiązuje.

Zobacz również: Sklepy nadal powinny sprzedawać żywe karpie. Przecież to nasza tradycja

Na legalnej wieczerzy wigilijnej mają być wszyscy domownicy + maksymalnie 5 osób, które na co dzień mieszkają gdzie indziej. Tak zrozumiałam. W naszym przypadku to dość trudne, bo są rodzice z dwójką mojego młodszego rodzeństwa, a co roku zjeżdża jeszcze przynajmniej 10 dodatkowych osób.

Został tylko miesiąc i tak naprawdę nie wiadomo, na czym stoimy.

Czy wszystko odbędzie się zgodnie z planem i według naszej tradycji? A może powinniśmy dać sobie spokój i spotkać się dopiero po pandemii? Z jednej strony sobie tego nie wyobrażam, ale z drugiej strony nie chciałabym siedzieć sama z chłopakiem.

Zobacz również: LIST: „Szef każe mi pracować w Wigilię. Przecież to jest jakiś skandal”

Już nawet nie mówię o prawnych obostrzeniach, bo kontroli policyjnej raczej się nie spodziewam. Chociaż, kto wie... Dostrzegam też inne ryzyko - wystarczy jeden potwierdzony przypadek i wszystkich nas zamkną na izolacji.

Próbuję ocenić wszystkie za i przeciw, a mama cały czas naciska. Chce mieć nas wszystkich przy sobie. Niestety, w tym roku na myśl o świętach czuję bardziej strach, niż radość.

Stąd pytanie do Was. Zamierzacie się dostosować do limitu gości, o którym mówi rząd?

Małgorzata

Zobacz również: LIST: „Życzyłam kuzynce, żeby znalazła sobie chłopaka. Nie rozumiem jej dziwnej reakcji”

41 % tak
59 % nie

Polecane wideo

31-latka pokazała wszystkie swoje dzieci. Od 15 lat jest w ciąży
31-latka pokazała wszystkie swoje dzieci. Od 15 lat jest w ciąży - zdjęcie 1
Komentarze (42)
Ocena: 4.86 / 5
gość (Ocena: 1) 28.11.2020 12:53
U mnie akurat będą rodzice + plus nas 4 także spoko
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.11.2020 21:45
Większość kobiet najpierw lata z transparentami po mieście i krzyczą że chcą aborcji a za kilka tygodni będą zasiadać do kolacji wigilijnej...hmm celebrować narodziny kogoś, kogo naukę mamy w głębokim poważaniu to dopiero ciekawe. HIPOKRYZJA w czystej postaci.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.11.2020 11:25
Jak dla mnie to mogą nawet to kontrolować. W końcu sobie w święta odpoczne a nie żebym latała i komuś usługiwała albo co gorsze do kogoś jechała i była dla niego ciężarem.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 26.11.2020 21:19
My z partnerem jedziemy do moich rodziców na Wigilię i będzie nas czworo, ale nawet gdyby było nas więcej to nie miałabym zamiaru dostosowywać się do niczego.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 26.11.2020 16:55
Nikt tego nie sprawdzi a nawet jakby chcial to niech przyjdzie z nakazem. Moj dom czy mieszkanie to teren prywatny, moze jeszcze maseczke kaza nosic?
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie