Teściowa nie pomaga mi przy dzieciach. Poprosić męża o interwencję?

Od 3 lat Anna nie może na nią liczyć.
Teściowa nie pomaga mi przy dzieciach. Poprosić męża o interwencję?
fot. Unsplash
15.10.2020

Od początku ten pomysł nie wydawał mi się najlepszy, ale tak naprawdę nie było innego wyjścia. Moglibyśmy starać się o kredyt na mieszkanie i spłacać go do śmierci, tylko po co? U rodziców męża mamy całe piętro i to za darmo.

Zobacz również: Teściowa nazwała synową bałaganiarą. Odpowiedź syna to najlepsze, co dziś przeczytasz

Naiwnie myślałam, że jakoś się dogadamy, a kiedy powiększymy rodzinę - zawsze to dodatkowe wsparcie. To dobrzy ludzie i doceniam wszystko, co dla nas zrobili. Wnukami jednak nie za bardzo się interesują. Zwłaszcza teściowa.

Rozumiem, że ma swoje życie i chce czasem odpocząć, ale nigdy niczego nie proponuje.

Doskonale zdaje sobie sprawę, że siedzę piętro wyżej z dwójką maluchów i przydałaby mi się chwila oddechu. Chociażby po to, żeby pójść spokojnie na zakupy. Od 3 lat cisza, a wszyscy udają, że to normalne.

Zobacz również: Podpadłam teściowej w czasie obiadu. Czy naprawdę zrobiłam coś złego?

Nie chcę z niej zrobić darmowej niani. Chodzi mi tylko o to, żeby od czasu do czasu sama wyszła z inicjatywą. Poszła z nimi na spacer, zajęła się przez godzinę, ugotowała coś specjalnego. Ale nic z tego - przez nią nie czuję się jak członkini rodziny, ale dzieciata sąsiadka.

Co w tym wszystkim najgorsze - mój mąż nie porusza tego tematu. Uważa swoją mamę za świetną babcię. Chyba tylko dlatego, że zupełnie nie zdaje sobie sprawy, jak to wygląda, gdy wychodzi do pracy.

Myślicie, że mogę poprosić go interwencję? Chciałabym, żeby z nią porozmawiał i zmobilizował.

Anna

Zobacz również: Nie chcę, żeby synowa mówiła do mnie „mamo”. Powiedzieć jej to wprost?

30 % tak
70 % nie

Polecane wideo

Ma 36 lat i nigdy nie używała antykoncepcji. Pokazała efekt
Ma 36 lat i nigdy nie używała antykoncepcji. Pokazała efekt - zdjęcie 1
Komentarze (19)
Ocena: 4.37 / 5
gość (Ocena: 5) 15.10.2020 22:24
Spytałaś się przed spłodzeniem dzieciaków czy teściowa ma ochotę na wychowywanie ich jak tobie się nie chce? Nie spytałaś się więc po co ona ma się pytać ciebie. Taka sama zasada.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 15.10.2020 21:35
Dzieci są twoje i twojego męża. Zaten gdzie twój chłop w tym wszystkim? Do niego pretensje, a nie do jego matki!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2020 21:09
Przecież to jej obowiązek ! Koniecznie poskarż się mężowi, niech zrobi z nią porządek.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2020 17:19
Ludzie nie potrafią czytać w myślach. Jeśli coś ci nie odpowiada, to zainicjuj rozmowę na ten temat
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2020 14:41
Może swoich rodziców zaangażuj?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie