Wszyscy mówią, że to nie jest chłopak dla mnie. Powinnam ich posłuchać?

Rodzina i przyjaciele namawiają Klaudię, by poszukała kogoś lepszego.
Wszyscy mówią, że to nie jest chłopak dla mnie. Powinnam ich posłuchać?
fot. Unsplash
17.09.2020

Bądź sobą, słuchaj własnego serca, nie oglądaj się na innych - ileż to razy słyszałam podobne hasła i nawet w nie uwierzyłam. Fajnie brzmią, bo zakładają, że zawsze masz rację i podejmujesz najlepsze dla siebie decyzje. Czyżby?

Zobacz również: Zakochałam się w nieodpowiednim facecie. Chodzi o jego zawód

Prawdziwe życie jest jednak nieco bardziej skomplikowane, o czym przekonuję się na każdym kroku. Co nie zmienia faktu, że jestem piekielnie uparta i zazwyczaj nie słucham rad. Od razu wydają mi się podejrzane i postanawiam zrobić wszystkim na złość.

Czy tak jest z moim aktualnym związkiem?

Od początku wszyscy mieli do niego jakieś "ale". Że za niski, zbyt pulchny, mało zaradny, dziwny, małomówny i cała litania zarzutów. Możecie sobie wyobrazić, jak może na to zareagować szaleńczo zakochana dziewczyna.

Zobacz również: Cała rodzina udaje, że mój chłopak nie istnieje. Wszędzie chodzę sama

Byłam wściekła, gdy ktoś próbował mi radzić. Decydować za mnie. Zniechęcać. Ale ostatnio chyba coś się zmieniło, bo zaczynam postrzegać ich troskę. "Zaraz, przecież oni chcą dla mnie dobrze" - myślę coraz częściej.

I zaczynam się poważnie zastanawiać, czy odpowiednio ulokowałam uczucia. Skoro wszyscy mówią mniej więcej to samo i powtarzają, że zasługuję na kogoś lepszego, to może coś w tym jest. Nie podejrzewam rodziny i przyjaciół o sabotaż.

Czy powinnam ich posłuchać i zakończyć ten związek?

Klaudia

Zobacz również: Boję się powiedzieć rodzicom, że mieszkam z chłopakiem

25 % tak
75 % nie

Polecane wideo

Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak”
Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak” - zdjęcie 1
Komentarze (5)
Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 17.09.2020 09:36
Po prostu poczekaj, aż rozmowę okulary spadną i wtedy podejmij wybór. Czasem jest tak, że bliscy widzą coś, czego nie widzimy my wskutek silnej fascynacji daną osobą. Ale równie dobrze może być to ich widzimisię, bo większości ludzi nie mieści się w głowie, że nie każdy lubi kłapać dziobem na prawo i lewo, czy tam latać z imprezy na imprezę. Jedyna rada - nie decyduj pod wpływem impulsu, kiedy uczucia są jeszcze zywe. Myślę, że pierwszy kryzys w związku może spokojnie dać odpowiedź na to
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 1) 17.09.2020 09:19
Zastanów się jakie jego cechy charakteru przyciągnęły Ciebie do niego, co sprawiło, że się w nim zakochałaś I na tym się skup. "Niski I pulchny" to nie są powody, dla których powinno się kończyć związek. "Mało zaradny, dziwny" A po czym tak oceniają? Myślę, że to Ty znasz swojego chłopaka o wiele lepiej niż twoja rodzina I jeżeli już to Ty możesz wydawać takie osądy. "Malomówny" życiowy partner to nie wodzirej, który ma nas zabawiać całe życie. Liczą się inne cechy. Na twoim miejscu dałabym rodzinie do zrozumienia, że to jest twoje życie i swoje "opinie" mają zachować dla siebie, zwłaszcza, że nie ma żadnych podstaw do tego, aby analizować ten związek I zastanawiać się, czy go kończyć czy nie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.09.2020 05:58
"Że za niski, zbyt pulchny, mało zaradny, dziwny, małomówny" - 3 z tego dotycza charakteru lub wygladu, twoi bliscy sa bardzo powierzchowni, a w byciu malomownym nie ma nic zlego, nie kazdy musi bez konca rozmawiac. Pamietaj ze to co oni mowia dotyczy ich osobistego smaku,a rodzina jak to rodzina,oni nie zawsze chca dobrze dla ciebie a raczej dla siebie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie