Czy mój chłopak jest dla mnie za młody?

Rodzina i przyjaciele Agnieszki nie dają temu związkowi większych szans.
Czy mój chłopak jest dla mnie za młody?
fot. Unsplash
28.08.2020

O różnicy dowiedziałam się chyba po 2 tygodniach znajomości. Myślałam nawet, że jest trochę starszy ode mnie. A przynajmniej rówieśnik. Zdziwiłam się, kiedy wyszło na jaw, że nadal studiuje, a ja już dawno mam to za sobą.

Zobacz również: Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak”

Ja mam 28 lat, a on 23. W drugą stronę pewnie na nikim nie robiłoby to wrażenia, ale starsza dziewczyna to jednak sensacja. Niestety także dla moich przyjaciół i rodziny, którzy są sceptycznie nastawieni.

Według nich taki chłopak nie może być do końca dojrzały. Nie tak jak ja. I dlatego wreszcie mnie zrani.

Na początku w ogóle się tym nie przejmowałam. Wiadomo - pierwsze zauroczenie i zachłyśnięcie się nowym związkiem. Minęło jednak kilka miesięcy i wypadałoby przejrzeć na oczy. Problem w tym, że sama nie wiem.

Zobacz również: „Związek z młodszym facetem to najgorsza rzecz, jaka przytrafiła mi się w życiu” (Historia Anny)

Czasami bywa dziecinny. Nie zna jeszcze smaku prawdziwego życia, bo student to tylko w połowie człowiek dorosły. Mieszka z rodzicami, ma luźny stosunek do pieniędzy, w ogóle nie mówi o przyszłości.

Niektórzy się śmieją, że przygarnęłam sobie synka. A ja coraz bardziej nie wiem, co o tym myśleć. Chyba nawet przestałam wierzyć, że to może być ten jedyny, bo jest zwyczajnie za mało dojrzały na poważne decyzje.

Jak Wy to widzicie? Czy on jest dla mnie za młody?

Agnieszka

Zobacz również: Pokazała narzeczonego, a faceci odetchnęli z ulgą. Dla nich to pocieszający widok

49 % tak
51 % nie

Polecane wideo

Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak”
Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak” - zdjęcie 1

Komentarze (12)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 28.08.2020 17:53
bierz młodego, młody może więcej ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.08.2020 16:07
oczywiście, że nie. lepiej mieć młodą krew niż jakiegoś starucha 10 lat starszego od siebie. Mężczyźni szybciej się starzeją.
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 5) 28.08.2020 14:57
Też się w tym wieku spotykałam z facetem dużo młodszym. W pewnych sprawach był dojrzalszy ode mnie (i wyglądał na starszego), ale niestety z czasem okazało się, że nie we wszystkich i to się okazało nie do przejścia. Co do mniejszych różnic, z wiekiem te różnice stają się coraz mniejsze ;) ale ostatecznie skończyłam z dziewięć lat starszym i chyba tak jest lepiej, nie chodzi o to że starszy, ale że podobnie głupi jak ja.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.08.2020 11:42
Mnie by najbardziej przeszkadzał brak własnych pieniędzy...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.08.2020 09:26
Raz w życiu spotykalam się z mlodszym- "tylko" 3 lata roznicy, ale i to okazalo się za duzo. On student, 24 lata, ja juz po studiach, 27 lat. On studia zaczął później, w wieku 23 lat, wczesniej nie był pewien do końca co chce robić, ale wybrał studia bardzo przyszlosciowe. Mial glowe na karku, pracowal zarowno przed studiami jak i w trakcie studiow. Ogólnie facet ogarnięty, ale jednak różnice wieku wyszły po czasie. On ani myślał narazie zakładać rodziny, co jest dla mnie zrozumiale, ja w tym wieku też o tym nie myślałam, a faceci ponoć statystycznie później zostają ojcami niż kobiety matkami. Ja natomiast już zaczęłam powoli o tym myslec- miałam stabilną sytuację finansową, dobra prace i czulam się gotowa na dziecko. Prócz innego podejścia do rodziny, on czasem przejawial nieco "dziecinne" zachowanie, ciężko to wytłumaczyć dokładnie:) ostatecznie po roku się z nim rozstalam. Po roku poznalam faceta o 5 lat starszego z takimi priorytetami jak moje i założyliśmy rodzinę po jakimś czasie. Co do tamtego zwiazku już na początku miałam wątpliwości właśnie że względu na wiek, ale postanowiłam dac temu szanse mimo wszystko :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie