Czy na wesele mogę założyć spodnie? Jestem świadkową

W sukienkach Oliwia czuje się bardzo niekomfortowo.
Czy na wesele mogę założyć spodnie? Jestem świadkową
fot. Unsplash
23.07.2020

Nie uważam się za chłopczycę, bo lubię podkreślać swoją kobiecość. Jednak bardziej makijażem, fryzurą czy dodatkami, niż ciuchami. Bluzkę z dekoltem jeszcze założę, ale spódnice to zupełnie nie jest moja bajka.

Zobacz również: Dumna nastolatka pokazała swoją weselną kreację. Internauci zmieszali ją z błotem

Niektórzy twierdzą, że mam zgrabne nogi. Ja tak nie uważam. Może są szczupłe, ale też trochę krzywe i zawsze posiniaczone. Taka przypadłość, której nie mogę się pozbyć. Tylko gdzieś zawadzę i od razu powstają krwiaki.

To tak tytułem wstępu, bo nie chodzi stricte o moje kończyny.

Za dwa tygodnie wybieram się na ślub i wesele. Przypadła mi nawet rola świadkowej, więc tym bardziej chciałabym się dobrze zaprezentować. Tylko jak, skoro tradycyjna sukienka zupełnie odpada? Na co dzień noszę tylko spodnie.

Zobacz również: Panna młoda zrozpaczona zdjęciami ze ślubu. Wszyscy patrzą tylko na świadkową

Strój weselny dla kobiety kojarzy się jednoznacznie i raczej nie z nogawkami. Tym bardziej, że mam cały czas towarzyszyć parze młodej. Najwyższa pora wybrać jakąś stylizację, ale nie bez powodu odłożyłam to na ostatni moment.

Po prostu nie wiem, co mam zrobić. Założyć spodnie i czuć się dobrze, ale narazić się na krzywe spojrzenia? Czy może sukienkę, która odbierze mi swobodę, ale zadowoli innych? Pomóżcie, czas mnie goni.

Co myślicie o spodniach? Mogłabym je założyć na taką okazję?

Oliwia

Zobacz również: „Na weselu wszyscy mówili o sukience mojej dziewczyny”. Artur najadł się wstydu

59 % tak
41 % nie

Polecane wideo

Liczy się styl, a nie rozmiar. Przyjaciółki o skrajnie różnych sylwetkach pozują w takich samych stylizacjach
Liczy się styl, a nie rozmiar. Przyjaciółki o skrajnie różnych sylwetkach pozują w takich samych stylizacjach - zdjęcie 1

Komentarze (9)

Ocena: 4.22 / 5
Jula (Ocena: 5) 26.07.2020 18:44
Na wesel mojej kumpeli ubrałam elegancki damski garnitur. :) WYglądałam szałowo, tańczyłam do białego rana i wcinałam smakołyki z cateringu Margaret. :D
odpowiedz
Olga (Ocena: 5) 24.07.2020 09:17
Ja miałam garnitur założony, a nie mogłam się doczekać wesela mojej najbliższej przyjaciółki. Wszystko miała rewelacyjnie zorganizowane - pyszne jedzenie od firmy cateringowej margaret, pięknie wszystko przystrojone. Było cudownie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.07.2020 22:15
Jedyne rozwiązanie to sukienka maxi lub elegancki kostium z szerokimi nogawkami imitujący sukienkę.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.07.2020 21:41
Tez jestem za kostiunem/kombinezobem
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.07.2020 17:35
jesli juz to elegancki kombinezon. albo dluga sukienke, nog nie bedzie widac. tak samo jesli zalozysz rajstopy to nie bedzie widac siniakow, wiec to zadne argumenty. spytaj sie panny mlodej o zdanie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie