Sprzedaję mieszkanie po babci. Czy muszę podzielić się z rodzeństwem?

Malwina jest oficjalnie jedyną właścicielką nieruchomości.
Sprzedaję mieszkanie po babci. Czy muszę podzielić się z rodzeństwem?
fot. Unsplash
16.05.2020

Jestem najstarsza z całej trójki. Mam brata i siostrę, którzy są ode mnie o kilkanaście lat młodsi. To jeszcze dzieciaki, a ja już od dawna pełnoletnia. Z tego powodu to mnie przypadło mieszkanie po zmarłych dziadkach.

Zobacz również: LIST: „Mam 30 lat i kupiłam już 2 mieszkania. Jak się chce, to naprawdę można”

Zostało mi przepisane, kiedy moje rodzeństwo nosiło jeszcze pieluchy. Babcia uznała, że tak będzie najlepiej i nikt z tym nie dyskutował. Spadku zrzekły się jej dzieci (mój tata i ciocia) i przejęłam nieruchomość.

Teraz zdecydowałam się ją sprzedać i teoretycznie nikomu nic do tego.

Po prostu uznałam, że nie pasuje mi mieszkanie w takim standardzie i okolicy. Wolę mieć gotówkę na wymarzony dom i ewentualnie coś w przyszłości dopłacić. Największe obiekcje mają jednak moi rodzice.

Zobacz również: LIST: „Jestem najstarszą wnuczką i mieszkanie po babci należy się mnie. Będę walczyć!”

Ich zdaniem nie taka była umowa. Albo tam mieszkam, albo mam się podzielić z bratem i siostrą. Skoro chcę spieniężyć spadek, to gotówka należy się także mojemu rodzeństwo. Przyznam szczerze, że trochę tego nie rozumiem.

Najpierw się zgodzili, żebym coś dostała, a teraz chcą mnie rozliczać. Wtedy im nie przeszkadzało, że jestem jedyną spadkobierczynią i nagle jakiś problem. Ostatnią rzeczą, jakiej teraz chcę, to rodzinna awantura.

Myślicie, że w tej sytuacji faktycznie muszę się z nimi podzielić?

Malwina

Zobacz również: Bezrobotna z wyboru. 33-letnia Paulina nie martwi się załamaniem na rynku pracy

40 % tak
60 % nie
Zobacz, jak mieszka Blanka Lipińska. To naprawdę LUKSUSOWY apartament
Zobacz, jak mieszka Blanka Lipińska. To naprawdę LUKSUSOWY apartament - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (27)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 17.05.2020 13:16
nic nie musisz, ale serio? czy na prawdę uważasz, że to sprawiedliwe że tylko ty masz coś z tego mieszkania? to twoja decyzja czy tam mieszkać czy sprzedać nieruchomość ale na twoim miejscu założyłabym konta oszczędnościowe rodzeństwu (żeby rodzice na tym łap nie kładli) i niech sobie tam kasa siedzi aż będą potrzebować na studia albo coś
zobacz odpowiedzi (4)
Łucja (Ocena: 5) 17.05.2020 12:32
Ja dostałam mieszkanie w spadku po babci i było tylko dla mnie. Najwspanialsze było odnawianie mieszkania. Zatrudniłam nawet specjalistów z Budo Dekoracja, żeby pomogli mi wszystko ładnie wyremontować.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 17.05.2020 00:36
Jeżeli masz w dokumentach że mieszkanie jest twoje, to moim daniem nie mają praw do mieszkania ani pieniędzy. Jakiś testament lub akt darowizny to rodzeństwo ani rodzice nie mają prawa do mieszkania ani pieniędzy. Najlepiej zapytać się Notariusza
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.05.2020 00:00
A ja widzę to tak: twoje rodzeństwo to jeszcze dzieci, więc jeśli im coś odpalisz, to łapę na tym położą rodzice. Sprytnie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.05.2020 23:23
Skoro ojciec się zrzekł tego na rzecz ciebie, to dlaczego teraz chce rządzić tym mieszkaniem ? Mógł on to wziąć na siebie, a potem podzielić to między was a nie teraz cyrki odstawiać. Nie rozumiem takich ludzi. Trzeba było myśleć, że mając więcej dzieci, trzeba podzielić majątek na wszystkie dzieci/wnuczki. Co z tego, że nosili jeszcze pieluchy, ale dzieci dorastaja, nie będa wiecznie małymi dziećmi. Ja bym tam zamieszkała, albo wynajęła mieszkanie. Nie sprzedawałabym, żeby nie mieć wojny z rodzicami.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie