Moja koleżanka po roku w UK mówi po polsku z angielskim akcentem. Udaje?

Małgorzata podejrzewa, że to tylko poza.
Moja koleżanka po roku w UK mówi po polsku z angielskim akcentem. Udaje?
fot. Unsplash
15.05.2020

Nigdy nie byłam dłużej za granicą. Ogólnie to mało wyjeżdżałam - tylko 2 razy po 2 tygodnie w Chorwacji i Bułgarii. Lata temu. Tam można się porozumieć po polsku i na migi, więc nie było okazji poćwiczyć angielskiego.

Zobacz również: Powstał ranking uwodzicielskich języków. Wiemy, co obcokrajowcy myślą o naszym

Co innego moja przyjaciółka, która ponad rok temu wyjechała do Wielkiej Brytanii niby na wakacje, a została tam na dłużej. Ma faceta, pracuje, nawet czegoś się tam uczy i jest podobno fajnie. Od tego czasu się nie widziałyśmy, ale rozmawiamy regularnie przez Internet.

Od pewnego czasu słyszę w jej głosie dziwną manierę. Zupełnie tak, jak gdyby chciała koniecznie brzmieć jak obcokrajowiec, ale nie do końca jej to wychodzi.

Zastanawiam się, czy to możliwe po tak krótkim czasie. Ona twierdzi, że po polsku mówi tylko do chłopaka, więc można zapomnieć. W rozmowach ze mną ma brytyjski akcent, gubi słówka i ogólnie jest taka strasznie światowa.

Zobacz również: LIST: „3 lata mieszkałam w UK. Mam angielski akcent i zapomniałam wielu polskich słów”

Nigdy nie uważałam jej za pozerkę. Jasne, lubi się podobać, ale w stosunku do mnie zawsze była szczera. A ja słyszę w tym coś fałszywego. Jakby chciała mi udowodnić, że czuje się tam jak u siebie i jest fajnie. Nie tak jak na polskiej prowincji.

To jedyna znana mi osoba, która wyprowadziła się do innego kraju, więc nie mam porównania. Dlatego jestem ciekawa Waszej opinii. Może też się z tym spotkałyście albo same macie doświadczenia z emigracji.

Myślicie, że ona faktycznie udaje?

Małgorzata

Zobacz również: Polskie słowa, które weszły do języka angielskiego. Za granicą każdy je zrozumie

83 % tak
18 % nie
Tylko wyjątkowi ludzie znają te zapomniane słowa. Większości z nas nic nie mówią
Tylko wyjątkowi ludzie znają te zapomniane słowa. Większości z nas nic nie mówią - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (24)

Ocena: 4.92 / 5
gość (Ocena: 5) 22.05.2020 22:16
Mieszkam w innym niż rodzime Państwo już 18 lat. W języku e którym zostałam wychowana rozmawiam bardzo rzadko. Ale kiedy w nim mówię to nie mam żadnego akcentu i prawie nigdy nie gubię słówek. W drugim ojczystym języku mówię doskonale.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.05.2020 10:23
Pozerka dla szpanu. Wkurzają mnie strasznie takie osoby. Ten sztuczny akcent na siłę jest taki żenujący. Moja koleżanka studiuje lingwistykę i sama przyznała, że na studiach jej mówili, że nie da się zapomnieć języka ojczystego. Jeszcze jakby ta koleżanka siedziała tam z 10 lat i przez ten czas nie gadała z rodziną ani znajomymi z PL to jeszcze bym uwierzyła, że może czasem coś zaciągnąć, ale jak ma faceta, z którym najprawdopodobniej gada codziennie po polsku, plus do tego rodzina to nie ma szans. Dla mnie to taka żenada
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.05.2020 14:31
Nie wiem jak z akcentem, ale ja, studiując intenstywnie język obcy (nie angielski) i bardzo dużo słuchając, czytając i powtarzając w tym języku (mimo że mieszkam w Polsce i codziennie rozmawiałam też z rodziną po polsku) łapałam się na tym, że myślałam w języku obcym i pierwsze do głowy jak chciałam coś powiedzieć wpadały mi słówka obce a nie polskie, zdarzało się, że jak coś komuś żywo opowiadałam to miałam problem z nazwaniem pewnych rzeczy. Nie dlatego, że zapomniałam języka. Poprostu potrafiłam złożyć zdanie gdzie te języki były wymieszane i dla mnie było całkowicie zrozumiałe co powiedziałam. Dla mojego rozmówcy już mniej. Zdarzyło mi się też usłyszeć, że jak szybko i dużo mówię w języku ojczystym to trochę zaciągam, a powiedział mi to rodzimy użytkownik języka, który studiowałam, który po polsku znów mówił bez jakiegokolwiek obcego akcentu, ładniej niż niejeden Polak. Myślę, ze intonację czy właśnie jakieś zaciąganie czasem wchodzi w nawyk.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.05.2020 12:48
A mi jako lingwistce wydaje się to możliwe. Jestem polką ale częściej mówię po angielsku niż po polsku. Gdy mieszkałam we włoszech to po jakimś czasie miałam wrażenie, że mówiąc po polsku zaciągałam w typowy dla włochów sposób
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 5) 15.05.2020 11:27
mieszkam za granica od 17 lat. po polsku rozmawiam tylko z rodzina przez telefon i jak najbardziej mowie normalnie po polsku, czasem tylko cos przekrece
odpowiedz

Polecane dla Ciebie