Jestem ciężarną singielką. Czy znajdę chłopaka jeszcze przed porodem?

Agnieszka rozstała się z ojcem dziecka na długo przed rozwiązaniem.
Jestem ciężarną singielką. Czy znajdę chłopaka jeszcze przed porodem?
fot. Unsplash
24.04.2020

Wolałabym za dużo nie zdradzać, ale może w skrócie: jestem w ciąży, tatuś dziecka się zmył i ze wszystkim zostanę sama. Nie da się tego uratować, więc po porodzie trzeba będzie zawalczyć o alimenty. Niczego więcej od niego nie chcę.

Zobacz również: LIST: „Niektórych strasznie boli, że lubię panterkę i neonowe kolory. Samotnej matce podobno nie wypada!”

Ale to nie oznacza, że zamierzam być samotną mamą, bo raczej sobie nie poradzę. Z rodzicami mam średni kontakt, a na dodatek mieszkają daleko, więc nie będą dla mnie wsparciem. Potrzebuję porządnego faceta.

Najlepiej na już, ale sama nie wiem, jak mam się do tego zabrać.

Przeszło mi przez myśl, żeby na początku ukrywać swój stan. To dopiero drugi miesiąc i nic nie widać. Nie mam zamiaru wmawiać nowemu chłopakowi, że to jego. Zależy mi jednak na tym, aby zbyt szybko się do mnie nie zraził.

Zobacz również: 5 największych błędów, które popełniają samotne mamy na randce

Jest też opcja, że od razu wyjawię prawdę i może to nie będzie aż taki problem. Bardzo bym chciała, ale trudno przewidzieć reakcję. Ogólnie to skłaniam się ku tej wersji, bo kłamstwo ma zawsze krótkie nogi.

Niektórzy radzą mi, żebym zaczekała. Powinnam zająć się najpierw sobą i dzieckiem, a dopiero po wszystkim zacząć poszukiwania. Mnie się wydaje, że trzeba kuć żelazo póki gorące. Fajnie byłoby mieć kogoś przy sobie już teraz.

Myślicie, że mam szansę poznać kogoś sensownego jeszcze przed porodem?

Agnieszka

Zobacz również: LIST: „Jestem samotną mamą. Nie pracuję, bo mi się to zwyczajnie nie opłaca”

7 % tak
93 % nie

Polecane wideo

Która z nich jest matką? Dzieli je 20 lat, ale zupełnie tego nie widać
Która z nich jest matką? Dzieli je 20 lat, ale zupełnie tego nie widać - zdjęcie 1
Komentarze (28)
Ocena: 4.14 / 5
gość (Ocena: 5) 24.04.2020 21:54
Takie kobiety przykładają swoją rękę do stereotypu samotnej matki - takiej, co szuka kogoś, kto będzie ją ratował z opresji, w którą sama się wpędziła. Ale zanim dostanie taką możliwość, książę z bajki będzie musiał spełnić wszystkie podpunkty długiej listy, bo przecież "nie będzie brała byle kogo".
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.04.2020 20:33
Samodzielna ciąża, poród i opieka nad dzidziusiem to nielatwe zadanie. Rozumiem ze czula byś sie bezpieczniej majac przy sobie faceta ale niestety nie mozna ich zamówić z katalogu... Rozejrzyj się wokół siebie i poszukaj wsparcia - może przyjaciółki A nawet koleżanki Ci pomogą? Kobiety potrafia być bardzo solidarnie w takich sytuacjach... Trzymaj się mocno. Życzę Ci dużo siły w budowaniu nowego życia z maluszkiem.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 24.04.2020 19:43
Jeny, jakie paskudne komentarze. Czemu ma usuwać najprawdopodobniej zdrowe dziecko? Żeby mieć większe szanse u facetów? Nawet gorsze od tej dziewczyny jesteście...
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 24.04.2020 19:34
Ja pierdziele, zaciążyła i zamiast się skupić na sobie to misiaczka nowego szuka...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 24.04.2020 19:15
Jeszcze na wycieczkę na Słowację zdążysz. Myślę, że za 10 lat lub kilkanaście najprędzej Ci się uda, bo będziesz już w takim wieku, że Twoi równieśnicy będą już po rozwodach i ze swoimi dziećmi, więc Twój dzieciak nie będzie dla nich wyzwaniem.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie