Siostra chce pożyczyć ode mnie sporą kwotę. Czy powinnyśmy podpisać umowę?

Katarzyna chciała to załatwić mniej oficjalnie.
Siostra chce pożyczyć ode mnie sporą kwotę. Czy powinnyśmy podpisać umowę?
fot. Unsplash
16.01.2020

W takich momentach człowiek się przekonuje, na kogo tak naprawdę może liczyć. Myślę, że nie zawiodłam mojej siostry, która poprosiła o pomoc, a ja się zgodziłam. Obcemu nigdy nie pożyczyłabym pieniędzy, ale to co innego.

Zobacz również: Rozrzutni nigdy tego nie robią. 10 sygnałów, które świadczą o finansowej dojrzałości

Ona ma głowę na karku i wiem, że nie przepuści tego na głupoty. Prowadzi działalność, która całkiem nieźle idzie i chce zainwestować w rozwój firmy. Mogłaby wziąć kredyt w banku, ale prowizje i odsetki mogłyby ją dobić.

Ja mam trochę oszczędności na czarną godzinę i aktualnie ich nie potrzebuję, więc żaden problem.

Za kilka dni mam jej przekazać całą kwotę, a chodzi o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pochwaliłam się kilku osobom, ale one zalecają mi ostrożność. Ich zdaniem takich spraw nie powinno się załatwiać na gębę. Wszystko musi być na papierze.

Zobacz również: Przeszedł na emeryturę w wieku 24 lat, bo zaoszczędził... prawie 3 mln zł. Teraz zdradza, jak to zrobił

Sugerują wprost, żebym przygotowała umowę i dała ją do podpisania siostrze. To ma być moje zabezpieczenie, a ona też nie powinna się obrazić. Żadnych odsetek nie chcę i chodzi tylko o potwierdzenie, że wzięła kasę. Jak nie odda, to będę mogła pójść do sądu.

Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Ona na pewno wszystko zwróci, a sądzenie się z rodziną to jakiś chory pomysł. No, ale ciągle słyszę, że przezorny zawsze ubezpieczony. Jestem skłonna się z tym zgodzić, ale to chyba przesada.

A czy Waszym zdaniem powinnyśmy podpisać taką umowę?

Katarzyna

Zobacz również: Ten prosty trik pozwala zaoszczędzić fortunę. Na początek wystarczą 2 zł

89 % tak
11 % nie

Polecane wideo

Świat oszalał na punkcie najpiękniejszych sióstr na świecie. Poznajcie Olivię i Isabelle
Świat oszalał na punkcie najpiękniejszych sióstr na świecie. Poznajcie Olivię i Isabelle - zdjęcie 1

Komentarze (15)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 21.01.2020 23:57
To siostra , jak nie odda to wasze relacje się ziębią , z umowa czy bez. Wiec jeśli zależy jje na waszej relacji to odda na pewno
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.01.2020 22:16
Oczyścić że trzeba podpisać umowę. Rodzina najczęściej nie oddaje. To kilkadziesiąt tysięcy, a nie 500zl.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.01.2020 16:57
Pożyczyłam 15 tysięcy siostrze na gębę. Miałam dostać zwrot po roku. Od ponad trzech lat cisza. Dostałam niedawno 5 tysięcy, 10 wisi w powietrzu. Nigdy więcej.
odpowiedz
Ja (Ocena: 5) 16.01.2020 13:22
Teraz zgodnie z przepisami skarbowymi siostra musi iść do urzędu skarbowego i wypełnić PIT "pożyczkowy", w którym oświadcza się o pożyczeniu od siostry wyszczególnionej kwoty (żeby nie płacić podatku) i dołączyć wydruk przelewu z konta, to obowiązek. I nie trzeba pisać umowy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.01.2020 12:20
Ja zawsze wychodziłam z założenia, że bez kwitu mogę pożyczyć 100 albo 200 złotych, ale nie w tysiącach. Jeśli siostra zamierza spłacać pożyczkę, a Ty jej to na spokojnie wytłumaczysz to powinna podpisać, jak się nie zgodzi nie ma pieniędzy i tyle. Może to brzmi okrutnie, ale to nie są jakieś drobne, które można oddać lekką ręką.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie