Nie będzie mnie na weselu kuzynki. Czy powinnam przesłać jej pieniądze pocztą?

Kasia w ostatniej chwili odwołała swój udział w uroczystości.
Nie będzie mnie na weselu kuzynki. Czy powinnam przesłać jej pieniądze pocztą?
fot. Unsplash
17.09.2019

Naprawdę chciałabym się wybrać na ten ślub, ale nie mam takiej możliwości. Wcześniej potwierdziłam, tylko nagle wyskoczyły mi inne sprawy. Bardzo ważne i po prostu nie mogę tego zawalić.

Zobacz również: Pokazała ślubne zdjęcie i najadła się wstydu. Nie przyjrzała się dłoni męża

Już się usprawiedliwiłam. Przeprosiłam ją, że mnie nie będzie, ona chyba to zrozumiała i mam się nie przejmować. Chociaż tyle, bo z pannami młodymi różnie bywa. Jednak pewna rzecz nie daje mi spokoju.

Zrezygnowałam na tyle późno, że pewnie już zapłacili za ugoszczenie mnie i mojego chłopaka.

Trochę słabo. Sama nie chciałabym być w takiej sytuacji, bo tu każdy grosz się liczy i szkoda wyrzucać pieniądze w błoto. Dlatego pomyślałam, że jakoś się zrehabilituję i wyślę jej kasę pocztą. Chociaż część, bo aktualnie nie śpię na kasie.

Zobacz również: Twierdzi, że narzeczony upokorzył ją pierścionkiem. „Coś takiego po 8 latach związku?!”

Myślałam, żeby wysłać kartkę z życzeniami, a w środku 100-150 zł. Tak symbolicznie, ale zawsze coś. Tylko nie wiem, czy tak się w ogóle robi. I czy nie ośmieszę się jeszcze bardziej, bo za dwie osoby to powinno być raczej 400 zł.

Człowiek chciałby się jakoś fajnie zachować, ale nigdy nie wiadomo, jak to zostanie odebrane. Mogą stwierdzić, że to miłe, ale równie dobrze się obrazić. W końcu nie przyszłam, chociaż się zapowiadałam i jeszcze wciskam im jakieś drobne.

Doradźcie, proszę. Wysłać jej gotówkę w kopercie?

Kasia

Zobacz również: Panna młoda zrozpaczona zdjęciami ze ślubu. Wszyscy patrzą tylko na świadkową

38 % tak
62 % nie

Polecane wideo

Panny młode, które skompromitowały się na własnym ślubie
Panny młode, które skompromitowały się na własnym ślubie - zdjęcie 1

Komentarze (5)

Ocena: 4.6 / 5
gość (Ocena: 5) 17.09.2019 20:58
Jeśli ta historia jest prawdziwa, to autorka jest śmieszna i po prostu żałosna. Ona nie idzie na wesele tylko dlatego, żeby nie dać tych 4 stów wprost, bo szkoda jej kasy, więc wymyśliła że niby nie może, że coś ważnego jej wypadło, tja tja, jasne :D
odpowiedz
Suzanne (Ocena: 3) 17.09.2019 18:45
Na papilocie jak zwykle 3 tematy - PORODY, ŚLUBY I ROZSTANIA... Serio, Szanowna Redakcjo, nie znacie innych tematów... a nie przepraszam bardzo, nie doceniłam Was - jeszcze opowieści o pseudo stylistkach manicuru i o madkach, które zabijają się o naklejki w Biedrze... Eh...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 17.09.2019 03:06
Daj spokój, to wypadek losowy. Nawet linie lotnicze niekoniecznie zwróciłyby pieniądze (zwłaszcza gdy nie wykupiłabyś odpowiedniego ubezpieczenia)
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie