Po roku dostałam od eks dziwnego SMS-a. Powinnam mu odpowiedzieć?

Paula chciała o nim zapomnieć i prawie jej się to udało.
Po roku dostałam od eks dziwnego SMS-a. Powinnam mu odpowiedzieć?
fot. Unsplash
06.09.2019

Myślałam, że ten rozdział mam już dawno za sobą. Za chwilę minie rok od naszego rozstania. Co prawda nie znalazłam sobie nikogo nowego na stałe, ale pogodziłam się z tamtą stratą. Od kilku miesięcy ani razu o nim nie pomyślałam.

Zobacz również: Odezwał się do niej niewierny chłopak. W sprytny sposób zarobiła na tym 500 zł

Wierzyłam, że z taką przewietrzoną głową uda mi się stworzyć fajny, trwały związek, a nawet wyjść za mąż. Wypadałoby wreszcie, bo za rok skończę 30 lat. No i nagle wszystko wróciło. Wystarczyła jedna krótka wiadomość, której w ogóle bym się nie spodziewała.

Odezwał się po tak długim czasie i jeszcze bezczelnie trzyma mnie w niepewności. Nie mam pojęcia, co ma na myśli. Tak do końca.

Nagle zrobił się z niego jakiś filozof, bo napisał: "Mówią, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Ale rzeka nigdy nie jest taka sama. Może warto sprawdzić?". Totalna grafomania, ale chyba wiadomo, o co mu chodzi.

Zobacz również: Dlaczego były facet się do Ciebie odezwał?

Moja interpretacja jest taka: gdybyśmy do siebie teraz wrócili, to byłby zupełnie nowy związek. Innych, bo starszych i bardziej doświadczonych osób. A skoro cały czas o sobie myślimy, to powinniśmy być razem. Widocznie potrzebowaliśmy czasu, żeby to zrozumieć. Chyba, że nie ogarniam.

Ale ja o nim zupełnie nie myślałam do tego momentu. Już na pewno nie w takim sensie, bo wydawało mi się, że skreśliłam go na zawsze. Tak mi namieszał w głowie, że jeszcze nie odpisałam. Ani "odwal się", ani "wpadnij na kawę".

Po prostu jestem w kropce. Nie chciałam się schodzić i w sumie nadal uważam to za tragiczny pomysł. Najlepiej byłoby milczeć. Chyba, że według Was powinnam mu jednak jakoś odpowiedzieć?

Paula

Zobacz również: Czego nie mówimy nowym partnerom o swoich EKS? (20 podłych kłamstw)

30 % tak
70 % nie

Polecane wideo

Te znaki zodiaku to prawdziwi stalkerzy. Obsesyjnie podglądają swoich byłych w mediach społecznościowych
Te znaki zodiaku to prawdziwi stalkerzy. Obsesyjnie podglądają swoich byłych w mediach społecznościowych - zdjęcie 1
Komentarze (8)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 06.09.2019 21:00
Ale wy jesteście cyniczne tutaj niektóre ;) Ja po x latach miałam dość swojego chłopaka, nosiłam się z myślami i w końcu zakończyłam związek. Nie mieliśmy kontaktu blisko rok - w tym czasie nie szukałam nikogo, po prostu żyłam... aż trafiłam na zdjęcie ww. człowieka i totalnie się rozkleiłam. Napisałam do niego, odpisał. I totalnie naturalnie znów staliśmy się parą. To nie musi być tak, że ktoś kogoś uważa za opcję b bo mu gdzie indziej nie wyszło, ale jest samotny... po prostu czasami wydaje nam się, że mamy dość ludzi, a kiedy od nich odpoczniemy to doceniamy.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 06.09.2019 20:18
Innej sobie nie znalazł to liczy, że może wrócić dp ciebie byle żeby nie był sam. Nic bym nie odpisała, szczególnie że nie myślisz o nim.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.09.2019 10:35
Oj chyba z inna mu nie wszyszlo albo nic nie poderwal, to chce wrocic do ciebie, ja bym sie ani nie spotkala ani nie odpusywala. Historia zakonczona
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.09.2019 10:12
Zawsze można się spotkać i pogadać a co dalej to sie okaże ... jednak z dużym dystansem, co by nie zapachniało desperacją
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.09.2019 08:46
Byłam w takiej sytuacji. Rok rozstania. Wróciliśmy. Jesteśmy ponownie 7 lat. Pozdrawiam
odpowiedz

Polecane dla Ciebie