Żona siedzi cały dzień w domu, ale i tak chce zatrudnić gosposię. Zgodzić się?

Paweł nie może liczyć na smaczny obiad w czystym mieszkaniu.
Żona siedzi cały dzień w domu, ale i tak chce zatrudnić gosposię. Zgodzić się?
fot. Unsplash
05.09.2019

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie kobiety czują instynkt macierzyński albo ich pasją jest prowadzenie domu. Ja też wielu rzeczy nie lubię, ale jednak czasem trzeba się zmusić i wypełnić swoje obowiązki. Moja żona od razu kręci nosem.

Zobacz również: Znak zodiaku zdradza, gdzie masz największy bałagan

Jesteśmy rok po ślubie. Mieliśmy to szczęście, że od razu wprowadziliśmy się do własnego mieszkania, a ona nie musiała wracać do pracy. Sama to zaproponowała, bo chciała zająć się domem. Poza tym, obiecywała, że postaramy się o dziecko.

Potomstwa nadal nie ma, a jej gospodarzenie wygląda raczej dziwnie.

Tak naprawdę, i nie jest to żadna złośliwość, ona całymi dniami nic konkretnego nie robi. Kupuje gotowe obiady, a sprząta tylko od święta. Nie chodzi o to, że traktuję ją jako gosposię. Po prostu sama się zaoferowała i ma na to mnóstwo czasu.

Zobacz również: Moja dziewczyna nic nie robi w domu. Muszę za nią odkurzać i myć naczynia

Zapytałem ją wprost, czym tak właściwie się zajmuje, kiedy mnie nie ma. Stwierdziła, że się czepiam. A jeśli chcę, żeby była naprawdę szczęśliwa, to powinniśmy zatrudnić... pomoc domową. Tak, miała to wszystko robić sama, a teraz nagle chce mieć sprzątaczkę i kucharkę.

Dla mnie to niedorzeczne, ale chyba nie będzie wyjścia. Widzę, że na nią nie można w tych kwestiach liczyć. Coraz częściej dostaję wiadomość "zjedz coś na mieście", bo nawet gotowca nie kupiła. Od wejścia podłoga się klei, a tumany kurzu latają w powietrzu.

Może ona ma rację i ktoś powinien nam pomóc?

Paweł

Zobacz również: 7 detali, przez które twoje mieszkanie wygląda tanio. Pozbądź się ich szybko

7 % tak
93 % nie

Polecane wideo

10 rzeczy z katalogu IKEA 2020, które każdy będzie chciał mieć w swoim domu
10 rzeczy z katalogu IKEA 2020, które każdy będzie chciał mieć w swoim domu - zdjęcie 1
Komentarze (21)
Ocena: 4.48 / 5
gość (Ocena: 1) 31.01.2020 11:28
,,Podłoga od wejścia się klei a tumany kurzu latają w powietrzu” - Ale hiperbola 😂😂😂
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.09.2019 10:02
Kup żonie roombę, chociaż ona za nią po odkurza, a resztą porządków powinna się zająć. Gosposi nie wynajmuj, to strata pieniędzy.
odpowiedz
Lola (Ocena: 5) 10.09.2019 22:46
Jak pójdzie do pracy i zapłaci za gosposie to ok. Sama zaproponowała, że zajmie się domem.. To niech to robi. Albo idzie do pracy i obowiązki domowe na pół, a tak to masz lenia i pasozyta, porozmawiaj z nią poważnie..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.09.2019 12:00
myślę, ze ona potrzebuje pomocy ale nie gosposi tylko psychologa. jak dla mnie to wygląda na stany depresyjne
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 05.09.2019 10:32
Może ma depresje, bo do tej pory nie macie dziecka? Mnie tez to bardzo dobijać ale ja właśnie w natrętnym sprzątaniu znajduje ukojenie moich nerwów.. mąż się śmieje ze nie zna nikogo kto odkurza kilka razy dziennie, ale ja muszę, bo mam natręctwa, podłoga dla mnie musi lśnić...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie