Wszyscy nazywają mojego chłopaka pasożytem. Czy on mnie wykorzystuje?

Karolina nie ukrywa, że inwestuje w związek więcej od niego.
Wszyscy nazywają mojego chłopaka pasożytem. Czy on mnie wykorzystuje?
fot. Pixabay
16.07.2019

Kiedy człowiek tkwi w jakiejś relacji, to w pewnym momencie traci czujność. Doskonale zdaję sobie sprawę, ale nadal uważam zarzuty kierowane pod adresem mojego chłopaka za nieco przesadzone. Co innego komuś pomagać, a co innego dawać się wykorzystywać.

Zobacz również: Chciała, żeby zapłacił za nią rachunek na randce. Odpowiedź chłopaka zwaliła ją z nóg

Tak już jest, że mnie w życiu nigdy niczego nie brakowało. Rodzicom dobrze się powodzi, w wieku 20 lat odziedziczyłam mieszkanie po dziadkach, a wcześniej dostałam od nich samochód. Marcin miał zdecydowanie mniej szczęścia.

Ale czy to znaczy, że jest z tego powodu gorszy i nie powinnam z nim być?

Mieszkamy razem. Nie płacimy najmu, a czynsz zawsze pokrywałam z własnej kieszeni. Zarabiam trochę więcej od niego, więc jak coś odłożę, to gdzieś wyjeżdżamy. Ja prowadzę, więc paliwo też sama tankuję.

Zobacz również: Chłopak chce, żebym płaciła więcej rachunków, bo lepiej zarabiam. Zgodzić się?

On nie zwraca za bardzo uwagi na to, jak wygląda, a mnie na tym zależy. Dlatego też kupuję mu ciuchy, kiedy coś mi wpadnie w oko. Kiedy jego rodzina miała poważne problemy i potrzebowała kasy - pomogłam, ile byłam w stanie. Nikt mnie o to nie prosił.

To prawda, że więcej inwestuję w ten związek, ale nie czuję się z tego powodu poszkodowana. Najważniejsze, że jestem kochana i on często podkreśla, jak jest mi wdzięczny. Według moich najbliższych nie jest to do końca zdrowy układ.

Ich zdaniem facet powinien więcej od siebie dawać, a mnie trafił się pasożyt. Wściekam się, kiedy tak mówią, ale może mają w tym trochę racji?

Karolina

Zobacz również: Mój facet zarabia 5 tys. zł, a oddaje mi tylko 2. Czy to przemoc finansowa?

72 % tak
28 % nie

Polecane wideo

Wszyscy myślą, że jest z nim dla pieniędzy. Z taką urodą mogłaby mieć każdego
Wszyscy myślą, że jest z nim dla pieniędzy. Z taką urodą mogłaby mieć każdego - zdjęcie 1
Komentarze (9)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 16.07.2019 16:36
Wg mnie utrzymanek i pasożyt. Skoro i tak jesteście w komfortowej sytuacji i nie płacicie za wynajem to czynsz i media powinny być płacone po połowie. Tylko facet bez godności będzie mieszkał u kobiety za darmo nie czując się w obowiązku przynajmniej współdzielić kosztów. Tu nie chodzi o pieniądze tylko o honor faceta. Nauczysz go ze za nic nie musi płacić i za pare lat będziesz płakać.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.07.2019 15:17
do związku nie wnosi się wyłącznie pieniędzy. jeśli mieszkacie razem to pewnie dzielicie domowe obowiązki - czy on cię w tym wyręcza i stara odciężyć jak tylko może? albo czy jest przy tobie kiedy tego potrzebujesz? czy daje ci poczucie bezpieczeństwa i konfortu i wiesz, że możesz na nim zawsze polegać? to się liczy, nie żyjemy już w XIX wieku, kobieta może zarabiać więcej jeśli mężczyzna wspiera ją na codzień
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.07.2019 13:13
A czy chłopak ma na głowie większość obowiązków domowych, skoro to Ty ponosisz większy wkład finansowy? Jeśli tak, to nie jest najgorzej. :>
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.07.2019 12:21
No to już wiemy czemu twój facet z tobą jest. z wdzięczności
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.07.2019 12:03
W takiej sytuacji ciężko stwierdzić czy jest z Tobą z miłości czy z wygody i leci na kasę . Dlatego współczuję tym bogatym bo jak poznają kogoś fajnego to nigdy nie mają pewności czy ten ktoś kocha ich czy też ich pieniądze . Na początek proponuję nie kupować mu ubrań , niech sam na nie zarobi , prezenty tylko od święta
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie