Czy przyjąć ukraińskie nazwisko męża? Boję się reakcji Polaków

Ewelina zastanawia się, czy tym razem warto postąpić zgodnie z tradycją.
Czy przyjąć ukraińskie nazwisko męża? Boję się reakcji Polaków
19.03.2019

Niektórzy mogą pomyśleć, że poznałam mojego narzeczonego niedawno. W ostatnich latach do Polski przyjechało wiele osób ze Wschodu. Ale wcześniej też byli, tak jak on. Pochodzi z polsko-ukraińskiej rodziny i urodził się tutaj. Nazwisko ma jednak typowe dla tamtych stron.

Zobacz również: LIST: „Od roku jesteśmy zaręczeni, ale ja odkładam ślub na później. Przez jego BRZYDKIE NAZWISKO”

Zawsze wydawało mi się fajne, bo nietypowe. Wiem jednak, że czasami sprawia trudności. Problemem jest poprawna pisownia, a ostatnio niestety także uprzedzenia. Niektórzy rodacy odczuwają przesyt sąsiadami.

Nie chcę tego komentować. Powiem tylko, że to niedorzeczne. Polacy emigrują i wszędzie czują się jak u siebie, ale innym chcą zabronić.

Tak czy owak, zbliża się wielki dzień, kiedy powiemy sobie "tak". Uroczystość cywilna, a może kiedyś nadrobimy zaległości w kościele i cerkwi. Z tej okazji trzeba podjąć decyzję co do nazwiska.

Zobacz również: LIST: „Przyjmowanie nazwiska męża po ślubie to głupota!”

Dla mnie to naturalne, by przyjąć to należące do męża, ale nasza sytuacja jest specyficzna. Jego nazwisko jest obce, mieszkamy w Polsce, nacjonalistów u nas coraz więcej, sytuacja obcokrajowców bywa różna.

Zastanawiam się czy to nie jest ściąganie na siebie kłopotów. Może lepiej zapomnieć o tradycji, ale mieć święty spokój - nawet narzeczony mi to sugeruje. Jednak mnie trudno się pogodzić z takim myśleniem. Jako żona chcę nazywać się tak samo jak mój ukochany.

Czy uważacie, że powinnam jednak przyjąć jego nazwisko?

Ewelina

Zobacz również: Zdradziła, dlaczego nie chce przyjąć nazwiska męża. Wszyscy popierają jej decyzję

60 % tak
40 % nie
Właścicielki tych imion są stworzone do macierzyństwa
Właścicielki tych imion są stworzone do macierzyństwa - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (9)

Ocena: 4.56 / 5
gość (Ocena: 5) 09.05.2019 15:20
Nie w kościele i cerkwi tylko, albo w kościele, albo w cerkwi - musicie wybrać w jakim obrządku będziecie chcieli zawrzeć związek wyznaniowy. Nie możecie wziąć ślubu 2 razy. Ja przyjęłam ukraińskie nazwisko męża, nie widziałam w tym żadnego problemu. Żaden z moich znajomych, ani nikt z rodziny też nie.
odpowiedz
Oli (Ocena: 5) 19.03.2019 17:46
Mój mąż jest z Ukrainy i przyjęłam jego nazwisko. Ma bardzo trudną pisownię, ale na prawdę nie obchodzi mnie, co mówią inni. W końcu i tak faktem jest, że Twój mąż jest z Ukrainy, więc jak ktoś będzie chciał się przyczepić to i tak się przyczepi.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2019 17:25
wprowadź sie z tej dziuru gdzie mieszkasz do jakiegoś cywilizowanego miasta, to nie bedziesz miała takich obaw
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2019 11:54
Ja np. nie chce przyjąć polskiego nazwiska męża, bo najzwyczajniej w świecie nie przypadło mi do gustu, tym bardziej, że nie kojarzy mi się z nim, tylko jego lekko patologiczną rodzinką. Żartuję sobie, że jak ja mam zmienić nazwisko to on też może.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.03.2019 10:55
Nie zeby cos, ale zostawilabym polskie nazwisko, szkoda ryzykowac dla udowaniania komus czegos, ukraincy nie sa mile widziani w PL. Oby Cie jakis patol na szemranych ulicach itd nie zaczepil. Wiadomo jest to dosc mroczny i naciagany wcenariusz ale nazwisko wskaze im pochodzenie ukrainskie i mozesz miec nieprzyjemnosci z tego powodu. Problem ze znalezieniem pracy ird
odpowiedz

Polecane dla Ciebie