Stałam w kolejce do kasy przez 20 minut. Czy powinnam dostać odszkodowanie?

Agata uważa, że sieci handlowe powinny płacić za zmarnowany czas klientów.
Stałam w kolejce do kasy przez 20 minut. Czy powinnam dostać odszkodowanie?
fot. Unsplash
15.01.2019

Pomieszkiwałam trochę za granicą i większość dużych sieci handlowych robi wszystko, by walczyć o klientów. U nas jest z tym trochę gorzej. Sytuacja, jaka spotkała mnie w ostatnią sobotę, jest nie do pomyślenia na świecie. Kupiłam tylko kilka niezbędnych rzeczy, co zajęło mi może 5 minut.

Zobacz również: Klientka zrobiła TO na środku sklepu. Właściciel postanowił dać jej nauczkę

Kolejnych 20 spędziłam w kolejce do kasy. Jedynej czynnej na 4 czy 5 możliwych. Przecież to jakiś absurd, zwłaszcza przed niedzielą z zakazem handlu. Naprawdę łatwo było się domyślić, że ludzie będą chcieli zrobić zapasy.

Wszyscy zdenerwowani, coraz bardziej spoceni, wybuchła awantura, ale nikogo to nie ruszyło.

"Jesteśmy tylko trzy na sklepie. Koleżanki odbierają teraz zamówienie i nie mogą podejść" - tłumaczyła coraz bardziej zdenerwowana kasjerka. Nie mam do niej pretensji, bo to nie ona ustala grafik. Moim zdaniem takie sytuacje mogą się zdarzyć, ale powinny być wynagradzane.

Zobacz również: Tyle naprawdę zarabia się w Lidlu i Biedronce. Ujawniamy aktualne stawki

W jednej sieci marketów słyszałam o tym, że jak czekasz dłużej, niż 5 minut, to dostajesz bon na zakupy. Chyba 5 zł, ale to i tak miły gest. Kiedy wreszcie przyszła moja kolej, to zapytałam o rekompensatę. Pani bardzo się zdziwiła, bo u nich czegoś takiego nie ma.

Moim zdaniem powinno. Zmuszanie klientów, żeby marnowali swój cenny czas, powinno handlowców słono kosztować.

To niestety nie był pierwszy raz, ale tym razem wyjątkowo się wkurzyłam. Myślicie, że mogę teraz napisać do tej sieci i żądać zadośćuczynienia?

Agata

Zobacz również: Kasjerka bezlitosna dla klientów dyskontu. Wyznała, czym najbardziej ją denerwują

14 % tak
86 % nie

Polecane wideo

Oszpecone przez fryzjera. Poprosiły o ombre, a teraz wstydzą się wyjść z domu
Oszpecone przez fryzjera. Poprosiły o ombre, a teraz wstydzą się wyjść z domu - zdjęcie 1
Komentarze (36)
Ocena: 4.33 / 5
gość (Ocena: 1) 03.02.2019 12:32
Chyba Cię [email protected] dziewczynko, jak się nie podoba to wpie%$% tynk ze sciany i wcale tych zakupów nie rob. Roszczeniowa p$%^a. Ty zapłać kasjerom dodatkowy napiwek za to że jeszcze masz czelność stać i ględzic wypociny.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.01.2019 01:29
Komuś się w dupie poprzewracało. Pewnie była w biedronce, tam już standard, że tylko jedna kasa czynna. Jak tak jaśnie pani się nie podoba to wracaj za granice, tam nie będziesz stała w kolejce.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.01.2019 22:13
Chyba widać ile kas jest otwartych, można oszacować czas czekania. Za wszystko należy się rekompensata? To też chcę - od mpk - bo autobusy stoją w korkach i wiecznie się spóźniają (mogłabym zarabiać w tym czasie zamiast czekać) - od właściciela psa, który napaskudził na chodnik (czyszczenie buta kosztowało mnie czas i kasę na detergenty) - od osoby, która zajęła moje miejsce na parkingu (musiałam zaparkować 30 metrów dalej a benzyna kosztuje) Ktoś ma jeszcze jakieś pomysły? możemy razem zgłosić roszczenie
odpowiedz
Madka (Ocena: 5) 15.01.2019 21:50
Ja myślem że słodziak to odpowiednia rekompensada w tej syduacji
zobacz odpowiedzi (1)
Janek (Ocena: 1) 15.01.2019 21:23
A ja waliłem w kakao Ksawerego, Ahmeda i Mokebe Mola czyli uprawiałem samogwałt
odpowiedz

Polecane dla Ciebie