Czy polskie kasjerki są niegrzeczne? Ciekawi mnie, czy tylko ja trafiam na zołzy

Klaudia twierdzi, że większość z nich nie potrafi obsługiwać klientów.
Czy polskie kasjerki są niegrzeczne? Ciekawi mnie, czy tylko ja trafiam na zołzy
fot. Unsplash
01.12.2018

Nie chcę nikogo obrażać, ani zabrzmieć stereotypowo. Może mam pecha i źle trafiam, ale właśnie dlatego chciałabym rozpocząć szerszą dyskusję. Ogólnie mam wrażenie, że jak ktoś skrytykuje zachowanie osób pracujących w handlu, to zaraz słyszy te same argumenty.

Zobacz również: LIST: „Pracuję jako kasjerka w sklepie. Wy, klienci, zachowujecie się tak skandalicznie, że powinno być wam WSTYD!”

"Widocznie sama jesteś chamska". "Też byś miała skwaszoną minę, gdybyś pracowała tak ciężko za tak marne pieniądze". "Nie ma co uogólniać". "Podziwiam kasjerki, które muszą się z tobą użerać" i tak dalej. Obrona przez atak.

No to jak jest naprawdę? Czy tylko mnie się wydaje, że większość pań siedzących na kasach minęło się z powołaniem?

Rzadko kiedy wracam z zakupów w dobrym humorze. Zazwyczaj jestem poddenerwowana tym, jak traktuje się tam ludzi. Sprzedawczynie w 90 procentach mają wściekłe miny i na pewno nie pracują w zgodzie z zasadą "klient nasz pan". Mają pretensje do kupujących.

Zobacz również: Największe grzechy ekspedientek

Wszystkie ich frustracje widoczne są gołym okiem. Rozumiem, że muszą się naharować i nie jest im lekko. Też bym nie tryskała radością i energią. Ale trzeba zagryźć zęby i chociaż udawać. Handel to w pewnym sensie spektakl. Zarabiają ci budzący pozytywne odczucia.

Dziwię się wielkim sieciom handlowym, że nie przeprowadzają kontroli i nie upominają tych pań.

Piszę "pań", bo akurat panowie w tej branży są zazwyczaj bardzo przyjemni w obyciu. Najgorsze są właśnie wściekłe kobiety, które każdym gestem i słowem udowadniają, że siedzą tam za karę. Czy podzielacie moje zdanie?

Klaudia

Zobacz również: Kasjerka bezlitosna dla klientów dyskontu. Wyznała, czym najbardziej ją denerwują

41 % tak
59 % nie
Znak zodiaku a życie zawodowe. Taka praca jest Ci pisana
Znak zodiaku a życie zawodowe. Taka praca jest Ci pisana - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (16)

Ocena: 4 / 5
misia (Ocena: 5) 03.12.2018 13:57
To dziwne, bo ja bardzo rzadko spotykam się z nieuprzejmością, może dlatego, że jestem miła? Nie podchodzę do kasy z naburmuszoną miną, nie patrzę na pracowników z pogardą, nie zwracam się rozkazującym tonem, zawsze mówię dzień dobry, do widzenia i dziękuję, a przede wszystkim pamiętam, że to człowiek a nie maszyna! Sama pracuję dorywczo w handlu, ale w saloniku prasowym i wiem jak niektórzy klienci się zachowują... Wyznaję zasadę jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Jeżeli ktoś jest oschły wobec mnie, to reaguje tak samo. Czasami naprawdę wystarczy uśmiechnąć się do drugiej osoby.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.12.2018 12:07
Nie ma ludzi nie zastapionych za takie zachowania powinni wywalac ze sklepu skoro klient jest w porządku a kasjerka chamska to niech zwolnią jedna druga i nauczą sie uprzejmosci tak samo klient jak się nie umie zachować to wywalić ze sklepu.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.12.2018 12:03
Są nie wszystkie ale są takie zawsze na zakupach jestem uprzejma i szanuje pracę tych ludzi jak każda inna ale sa takie Panie co wiecznie muchy w nosie mają i jak za karę siedzą ani dzień dobry a jak o coś grzecznie zapytasz to z łaską ci odpowie i odburknie jeszcze czasami przez takie osoby odechciewa sia az zakupów i wchodzenia do takich sklepów
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 03.12.2018 10:03
"Klient nasz Pan"? Nie wiem co za debil to wymyślił, serio.
zobacz odpowiedzi (1)
Maniek (Ocena: 5) 03.12.2018 09:23
Dlaczego czepiacie się nie słusznie kasjerek? Usiądź na jej miejscu to zobaczysz jak to wygląda, a po za ty rób swoje, podejdź do kasy zapłać za to co kupiłeś i nie będzie żadnych problemów, ja tak robię i nie mam złego słowa dla kasjerek, tylko im współczuć klientów którzy oczekują że kasjerka zawsze będzie uśmiechnięta a to przecież też człowiek mający swoje prywatne kłopoty, nieprawdaż.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie