Moi sąsiedzi wietrzą przepocone buty na wycieraczce. Czy zwrócić im uwagę?

Iza ma dosyć przykrego zapachu na korytarzu.
Moi sąsiedzi wietrzą przepocone buty na wycieraczce. Czy zwrócić im uwagę?
fot. Unsplash
14.11.2018

Ja już naprawdę nie mam do nich siły. Próbowałam tolerować, zrozumieć, nie zwracać uwagi, ale to wszystko na nic. Jeszcze nigdy żadni ludzie nie działali mi tak na nerwy. Mieszkają tu dłużej, niż ja. To jednak nie powód, żeby nie mogli zmienić swoich dziwnych przyzwyczajeń.

Zobacz również: LIST: „Sąsiedzi zostawili mi na wycieraczce list z obelgami. Przeczytajcie”

Zaczęło się od stawiania roweru tuż obok drzwi do mieszkania. Codziennie się o niego potykałam, aż wreszcie nie wytrzymałam. Powiedziałam, że to przegięcie, a na dodatek spore niebezpieczeństwo. Korytarz to droga ewakuacyjna w razie pożaru. Schowali do wózkowni. Jednak się dało.

Później zauważyłam pana domu rzucającego pety do ogródka. To już zgłosiłam administracji, bo nie chcę się użerać.

Została jeszcze jedna rzecz, która nie daje mi spokoju. Pewnie dlatego, że codziennie na nią patrzę i co najgorsze - czuję. Chodzi o wystawę butów na wycieraczce. W mieszkaniu żyje małżeństwo z dwójką dzieci, więc codziennie przynajmniej 4 pary stoją pod moim nosem. Cuchnie to niemiłosiernie.

Zobacz również: Sąsiadka ma pretensje, bo wystawiłam wózek i rowerek przed drzwi. Powinnam je usunąć?

Najgorsze jest obuwie robocze, bo to jakiś budowlaniec. Przyjdzie po całym dniu i wietrzy na klatce.

Gdy zwrócę im uwagę, to pewnie powiedzą, że nie rozumiem problemu. Bo ja mam balkon, a oni nie. Poza tym ledwo się tam mieszczą, a my żyjemy tylko we dwójkę. No tak, patologia zawsze znajdzie wytłumaczenie swojej głupoty.

Korytarz to miejsce wspólne, a nie magazyn na nieczystości. Fetor tych przepoconych butów naprawdę czuć już piętro niżej. Myślicie, że mimo wszystko mam prawo ich upomnieć?

Iza

Zobacz również: Sąsiadka z góry się na mnie uwzięła. Przeszkadza jej, że palę na balkonie

85 % tak
15 % nie
Wściekłe klientki pokazują, co kupiły w Internecie. Te ciuchy miały wyglądać inaczej
Wściekłe klientki pokazują, co kupiły w Internecie. Te ciuchy miały wyglądać inaczej - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (13)

Ocena: 4.77 / 5
gość (Ocena: 5) 14.11.2018 20:23
Powrzucaj im śmieci do tych butów, i tak do skutku. Przestaną w końcu je tam zostawiać.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.11.2018 16:37
Wg mnie klatka schodowa służy wyłącznie do przemieszczania się a nie do trzymania swoich rzeczy. Od tego są piwnice czy własne mieszkanie. A jak nie mam miejsca: może trzeba postawić na minimalizm. Ja bym się wstydziła zostawiać cokolwiek na korytarzu - zauważcie, że tylko w budynkach niskich standardów tak się robi, w apartamentowcach (tych prawdziwych a nie 45 metrów :P) nikt tak nie robi.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 14.11.2018 15:18
Moi sąsiedzi trzymają śmieci na klatce, już nie mówię o workach, bo czasem się wkurzę i sama im wyrzucę. Ustawiają tam krzesła, kartony po butach, butelki plastikowe. Kiedyś przez pół roku stała na klatce stara komoda. I to nie jacyś starsi ludzie, którzy nie mogą tego wynieść, a młode małżeństwo. Ot, brudasy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.11.2018 14:48
Ale buractwo. Nasralabym im do tych butow
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.11.2018 10:22
którejś nocy zakradnij sie i powyrzucaj.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie