Na osiemnaste urodziny dostałam od rodziców żenujący prezent. Mam prawo być zła?

Oliwia liczyła na samochód, egzotyczną wycieczkę albo drogi telefon. Dostała...
Na osiemnaste urodziny dostałam od rodziców żenujący prezent. Mam prawo być zła?
fot. Unsplash
05.10.2018

Nigdy na nic się specjalnie nie nastawiam, bo nie lubię rozczarowań. Ale to trochę inna sytuacja. Osiemnaście lat kończy się raz w życiu i to są wyjątkowe urodziny. Taka granica między dzieciństwem a dorosłością. Myślałam, że moi rodzice też tak na to patrzą. No cóż, chyba się pomyliłam.

Zobacz również: Jeśli para młoda prosi o pieniądze - nie przynoście prezentów rzeczowych. Tak trudno to zrozumieć?!

Wczoraj był ten dzień. Wróciłam ze szkoły, oni już na mnie czekali. Uśmiechnięci od ucha do ucha i z pięknie zapakowanym prezentem. Tata dał mi piękny bukiet kwiatów, a mama paczkę. Byli wyraźnie podnieceni. "Otwórz, otwórz!" - pospieszali mnie. Czego się spodziewałam?

Nie wiem. Może nowego telefonu z wyższej półki? Porządnego tabletu? Bo raczej nie kluczyków do samochodu.

Sama się nakręciłam. Rozerwałam papier, rozcięłam pudełko i zauważyłam logo firmy produkującej sprzęt AGD. Aż mnie dreszcze przeszły. Może to nie to, o czym myślę. Jednak tak... W środku był podręczny blender z butelką. Można w nim robić zdrowe szejki. Chciałam taki. Nawet o tym wspominałam.

Zobacz również: Dalszy ciąg historii Marzeny: „Po raz kolejny dostałam od faceta beznadziejny prezent. Tym razem kupił mi...”

Ale błagam - NIE NA OSIEMNASTKĘ! Takie żenujące upominki to się kupuje na zwykłe urodziny albo imieniny. Poczułam się naprawdę rozczarowana.

Moje koleżanki dostawały właśnie samochody, egzotyczne wycieczki, telefony za kilka tysięcy... Kiedy zapytały dziś o mój prezent, to musiałam skłamać, że dostanę dopiero w weekend. Nie wiem, co wtedy wymyślę, bo przecież się nie przyznam.

Upominek praktyczny, jestem wdzięczna, ale to nie to. A bardziej, niż na nich, to jestem zła na siebie. Wiem, że nie powinnam mieć pretensji, ale one we mnie cały czas siedzą.

Oliwia

Zobacz również: „Dostałam okropny prezent ślubny. Gorzej być nie mogło...”

14 % tak
86 % nie
Internauci zachwyceni figurą 16-letniej Nikoli. Najładniejsza nastolatka w Polsce?
Internauci zachwyceni figurą 16-letniej Nikoli. Najładniejsza nastolatka w Polsce? - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (19)

Ocena: 4.42 / 5
gość (Ocena: 5) 10.11.2018 22:20
Ja dostałam budzik i paczkę cukierków
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.10.2018 19:55
Przerazajaca chciwosc w calej krasie. Telefony za kilka tysiecy?dziecko,ja na osiemnastke dostalam troche pieniedzy i sama sobie kupilam pare drobnostek.
odpowiedz
Magda (Ocena: 5) 05.10.2018 22:55
Ciesz sie ja dostałam od ojca skarpety ocieplane...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.10.2018 22:20
no samochód na 18 to dostają dzieci dzianych rodziców. Od swoich nie dostałam kluczyków a voucher do tunelu w Lesznie akurat ten prezent mnie ucieszył. ale swoją drogą blender też jest przydatny :)
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 05.10.2018 20:17
Na osiemnastkę dostałam od rodziców kilka stówek (nie dużo, mniej niż 500 zł) i coś do ubrania, już nie pamiętam co, ale kilka ciuchów. Czyli prezent różnił się tym, że dostałam ~200-300 zł więcej od nich niż co roku od kilku lat. Nie marudziłam, zbierałam na egzamin i dołożyli do tego, więc się cieszyłam. Żadnych wakacji, telefonów, tabletów, samochodów, itp. Niektórzy są za bardzo rozpieszczeni...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie