Dziewczyna chce, żebym płacił jej za fryzjera i kosmetyczkę, bo „robi to dla mnie”. Zgodzić się?

Twierdzi, że jej uroda jest w moim interesie, więc powinienem się dołożyć.
Dziewczyna chce, żebym płacił jej za fryzjera i kosmetyczkę, bo „robi to dla mnie”. Zgodzić się?
fot. Unsplash
22.09.2018

Przyznam uczciwie, że pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Dużo się mówi o tym, jakie dzisiejsze dziewczyny są interesowne i zachłanne, ale jakoś udawało mi się ich unikać. Aż do teraz. A najgorsze jest w tym, że wyjątkowo mocno się zakochałem. Zrobiłbym wszystko, żeby z nią być. Ona teraz stawia warunek.

Zobacz również: LIST: „Na randce chciał podzielić rachunek na pół. Kobieta nie jest w związku od płacenia!”

Dobrze zdaje sobie sprawę ze swojej urody i czasami sugeruje, że przecież mogłaby być z każdym. Ale wybrała mnie, więc powinienem to docenić i bardziej się postarać. Wizerunek jest dla niej ważny, więc chłopak jest od tego, żeby za wszystko zapłacić.

Ostatnio zaczęła narzekać, że uroda kosztuje i zaczyna jej już na to brakować. Stara się przede wszystkim dla mnie, dlatego powinienem jej to sponsorować.

Tak - usłyszałem wprost, że umówiła się do kosmetyczki i fryzjera, żeby dalej mi się podobać. To będzie kosztowało tyle i tyle. Widocznie inni faceci finansowali jej takie przyjemności. Mnie się to w głowie nie mieści. Do tej pory nie czułem się przez nią w żaden sposób wykorzystywany.

Zobacz również: LIST: „Prawdziwy facet zaczyna się od 6000 zł na rękę”

Nie zabierała mnie do sklepu, żeby potem jęczeć, jaką ładną sukienkę znalazła, ale jej nie stać. Nie wymagała kolacji w najdroższych restauracjach. Pieniądze nie miały w naszej relacji znaczenia. Byle być razem i cieszyć się sobą.

I nagle coś takiego... Potraktowała mnie jak sponsora. Chyba, że to normalny układ, a ja o czymś nie wiem.

Pewnie byłoby mnie na to stać. Lubię też, kiedy ma ładnie zrobione paznokcie i lśniące włosy. Ale czy faktycznie płacenie za kosmetyczkę czy fryzjera to obowiązek faceta?

Dawid

Zobacz również: Szymon obliczył, ile kosztuje go związek. „Lekką ręką 2000 zł miesięcznie” Jego zdaniem każda kobieta jest trochę interesowna.

20 % tak
80 % nie
„Ona 10/10, a on mniej niż zero”. Internauci wyśmiewają niedobraną parę
„Ona 10/10, a on mniej niż zero”. Internauci wyśmiewają niedobraną parę - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (11)

Ocena: 3.91 / 5
gość (Ocena: 1) 24.09.2018 19:02
zapisz sie na siłownie i każ jej opacić swój karnet, bo będziesz ćwiczył swoje ciało dla niej :) na pewno będzie szczęśliwa
odpowiedz
Ola (Ocena: 5) 24.09.2018 15:13
Wszyscy tu piszą że fake albo że ciągnie od niego hajs - a wiecie że są takie pary które żyją w szczęśliwych związkach i facet serio raz na jakiś czas płaci za kosmetyczkę i fryzjera - ja w tym nic złego nie widzę ;>
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.09.2018 11:58
Znam takiego durnia. Najpierw bulił przez kilka lat za jej fanaberie, oczywiście u najdroższych fryzjerów/kosmetyczek w mieście. Potem się z tą kretynką ożenił. A na koniec rozwiódł.
odpowiedz
partner (Ocena: 1) 23.09.2018 08:30
To fejk, ale wiele osób to czyta - co gorsze uważa to za "wzór do zachowania" - bo wszak o tym pisali" - wiec warto zauważyć jedną sprawę - czy tych kosmetyków/solariów/itpd używa "w domu"czy " na mieście". Jak w domu - znaczy robi to by podobać się "swojemu" partnerowi. Jeśli maluje się , ubiera, ... przed wyjściem na miasto - to plizzzzz.... ale robi to dla ludzi na mieście ... więc niech się zdecyduje kto ma jej dopłacać ...
odpowiedz
Facet (Ocena: 1) 23.09.2018 04:34
Kolejny wymyślony tekst ,ale gdyby był prawdziwy to po pierwsze to nie bylby prawdziwy facet tylko jakiś duren a po drugie moglbym tylko obojgu wspolczuc,bo taki związek nie ma zadnej przyszlosci
odpowiedz

Polecane dla Ciebie