Ważę 115 kg, ale mam ładną buzię. Czy w aplikacjach randkowych pokazywać samą twarz?

Ewa woli ukrywać swoją tuszę. Według niej to nie oszustwo, ale reklama.
Ważę 115 kg, ale mam ładną buzię. Czy w aplikacjach randkowych pokazywać samą twarz?
18.09.2018

Chciałabym wreszcie sobie kogoś znaleźć, ale to nie jest łatwe. Zwłaszcza w mojej sytuacji, bo nie mam figury modelki. Z powodu różnych chorób nie jestem w stanie schudnąć. Ważę aktualnie ok. 115 kg i to pomimo sportu oraz diety. Inaczej byłoby mnie jeszcze więcej. Na szczęście chociaż buzię mam w miarę smukłą i ładną. Często ludzie ją komplementują.

Zobacz również: Faceci wybrali najpiękniejsze dziewczyny na Tinderze. Nie mają konkurencji

Niestety, w prawdziwym życiu to nie wystarcza. Faceci nie lubią grubasek i boją się mnie. Na nic ładne oczy i to, co mam głowie. Liczy się tylko to, że jestem otyła. Rzadko się zdarza, żeby któryś z nich mimo wszystko chciał mnie poznać. Trochę inaczej jest w Internecie.

Wymyśliłam sobie, że w Sieci łatwiej będzie szukać miłości. Zastanawiam się tylko, jak powinnam się tam przedstawiać...

Na razie mam profil bez zdjęcia, więc niewielu panów pisze. Jak wrzucę fotkę całej sylwetki, to albo będzie martwa cisza, albo zaczną się do mnie zgłaszać fetyszyści nadwagi. A ja szukam normalnego chłopaka. Dlatego wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie zdjęcie samej twarzy.

Zobacz również: Faceci uwielbiają, kiedy na zdjęciu profilowym wyglądasz dokładnie TAK

To chyba mój największy atut. Poza tym, jak ktoś zdecyduje się spotkać, to przynajmniej będę wiedziała, że z buzi mu się podobam i ceni moją osobowość. Pewnie niektórzy się wystraszą dużej sylwetki, ale liczę na to, że ktoś uzna to za mało znaczący szczegół.

Na portalu trzeba się pokazać z najlepszej strony, więc nie widzi mi się epatowanie wałeczkami na brzuchu. Pokazanie samej twarzy to przecież nie oszustwo. Raczej reklama i część prawdy. Akurat jej nie muszę sobie retuszować.

Myślicie, że ukrywając resztę ciała wreszcie kogoś sobie znajdę?

Ewa

Zobacz również: Najgorętsi faceci z Tindera. Nie mogą się opędzić od kobiet

12 % tak
88 % nie
Fani błagają wychudzoną blogerkę, by wreszcie zaczęła jeść. Z troski chcą zablokować jej profile
Fani błagają wychudzoną blogerkę, by wreszcie zaczęła jeść. Z troski chcą zablokować jej profile - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (10)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 21.09.2018 06:50
Nie oszukuj ich.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.09.2018 21:50
Nie ma szans żeby po twarzy nie było widać wagi
odpowiedz
odpowiadacz (Ocena: 5) 18.09.2018 19:33
Nie -pokazuj tez pisie będzie ciekawiej
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.09.2018 16:38
Jak chcesz być odrzucana raz po raz to oczywiście, wstaw samą twarz. A jak wolisz mieć pewność, że ktoś się z tobą umawia bo mu się podobasz cała a nie tylko do brody, jeśli chcesz nie stresować się jak on zareaguje na twoją figurę tylko iść z pewnością siebie na spotkanie to polecam jednak załączyć zdjęcie obejmujące więcej niż twarz. Po co ci tracenie czasu na facetów, którzy cię odrzucą za wagę.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.09.2018 14:08
Chcesz później przyjść na randkę i dostać kosza za takie oszustwo? Nie musisz wstawiać odrazu zdjęcia całej sylwetki, ale dobrze by było wstawić takie, na którymi widać się chociaż od pasa w górę, żeby facet wiedział, że do najszczuplejszych nie należysz i nie był później rozczarowany, bo to może się tobie odbić na psychice.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie