Czy zaprosić na wesele znajomych, którzy zawsze przychodzą z pustą kopertą?

Aneta już teraz wie, że niczego od nich nie dostanie.
Czy zaprosić na wesele znajomych, którzy zawsze przychodzą z pustą kopertą?
fot. Unsplash
11.09.2018

Daleka jestem od przeliczania, co się w temacie wesela opłaca, a co nie. Nie zależy mi jakoś strasznie, żeby impreza się zwróciła. Oczekiwań wobec gości też konkretnych nie mam - niech każdy da tyle, ile uważa za stosowne. Ale jednak uważam, że z pustymi rękami przychodzić nie wypada.

Zobacz również: Nigdy nie zakładaj tego na wesele. To ogromna wpadka, o której mało kto pamięta

I tak sobie teraz myślę, wiedząc czego mogę się spodziewać, czy zaprosić na nasz ślub pewną parę. Pobieramy się w grudniu, więc trochę czasu jeszcze mam, ale pytam już teraz.

To dość dobrzy znajomi, którzy żyją w swoim świecie. Wszystko ma być eko, bio, minimalistycznie i tak dalej. Alternatywne klimaty, matka natura, zdrowie i bycie zamiast posiadania. Nie mam nic przeciwko temu, a czasami wręcz mnie inspirują do zmiany myślenia.

W jednym temacie ich poglądy wyjątkowo mnie drażnią. Już kilka razy gościliśmy razem na weselach wspólnych przyjaciół i oni zawsze ostentacyjnie przychodzili z pustymi rękami. Twierdzą, że skoro ktoś ich zaprasza, to prezent byłby formą zapłaty. A za gościnę się nie płaci.

Zobacz również: Tradycje ślubne, których państwo młodzi szczerze nienawidzą

Mnie by było wstyd tak, ale uznawałam do tej pory, że to ich sprawa. Sami sobie wystawiają świadectwo. Teraz to dotyczy też mnie, bo jeśli ich zaproszę, to mogę być pewna, że złamanego grosza w kopercie nie dostanę.

Szczerze? Chociaż nie jestem materialistką i nie urządzam ślubu na kredyt, żeby go potem spłacać, to i tak czuję niesmak.

Dlatego biję się z myślami. Powinni się zjawić, bo to jednak dość bliscy znajomi. Ale z drugiej strony - kiedy wiesz, że w ogóle się do tej imprezy nie dołożą, to jakoś mi się odechciewa. Opcja, że ktoś im wcześniej przemówi do rozsądku odpada, bo oni zdania nie zmienią. Zaprosić?

Aneta

Zobacz również: „Obraziłabym się na miejscu panny młodej!”. Awantura o sukienkę na wesele

29 % tak
71 % nie
Nazwali ją najbrzydszą panną młodą na świecie. Nie uwierzysz, jak pięknie wygląda dzisiaj
Nazwali ją najbrzydszą panną młodą na świecie. Nie uwierzysz, jak pięknie wygląda dzisiaj - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.09.2018 13:13
Nie zapraszaj, są bezczelni, zero szacunku do gospodarzy po co ci takie osoby w tak wyjątkowym dniu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.09.2018 04:32
Nie rozumiem z czym problem. Skoro nie traktujesz koperty jako zapłaty za wesele to chyba oczywiste jest ze ich zapraszasz. To świadczy tylko o nich, a nie o Tobie, ze przychodzą z pustymi rękami.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie