Dostaliśmy mieszkanie w prezencie ślubnym. Czy pomieścimy się na 70 metrach? Ula

Dla kogoś mieszkającego w dużym domu takie lokum to klitka.
Dostaliśmy mieszkanie w prezencie ślubnym. Czy pomieścimy się na 70 metrach? Ula
fot. Unsplash
29.08.2018

Całe życie mieszkałam w domu. Mój narzeczony też. Oczywiście w naszych rodzinach i wśród przyjaciół są osoby, które żyją w blokach, ale to co innego. Kiedy przychodzisz jako gość, to raczej nie doświadczysz tego, jak się funkcjonuje w takich warunkach. Zawsze wydawało mi się tam dość ciasno, ale trudno porównywać klitkę z prawie 200 metrami kwadratowymi domu.

Zobacz również: LIST: „Sąsiedzi zostawili mi na wycieraczce list z obelgami. Przeczytajcie”

W najbliższych miesiącach czeka mnie przeprowadzka do takiego miejsca. W prezencie ślubnym dostaliśmy od naszych rodziców mieszkanie, które za chwile zostanie oddane do użytku. Potem jeszcze remont i będzie gotowe. Nowe, strzeżone osiedle, 4-piętrowe budynki, sporo zieleni, więc spoko.

Ale martwi mnie trochę metraż. Nie wiem, jak my się tam pomieścimy.

Rozumiem, że niektórzy żyją całymi rodzinami na 40 metrach i jakoś muszą sobie dawać radę. Współczuję, ale teraz muszę pomyśleć o sobie. We dwójkę jakoś damy radę. Ale co w momencie, kiedy pojawią się dzieci? Mamy mieć duży salon z aneksem kuchennym, do tego spora sypialnia, jeden pokój do zagospodarowania i garderoba.

Zobacz również: LIST: „Odwiedziłam chłopaka, a tam meblościanka, stara wersalka i dywan na ścianie. DRAMAT!”

Jak przyjdzie co do czego, to może być ciężko. Nie widzi mi się, żeby np. rezygnować z sypialni i musieć spać w salonie. Pewnie sobie pomyślicie, że jestem jakaś rozpieszczona. Nie o to chodzi. Po prostu chcę wygodnie żyć. Prezent powinien być praktyczny.

Wolałabym urządzić sobie mieszkanie już na zawsze i nie sprzedawać go za chwilę.

Poświęciliśmy już mnóstwo czasu, energii i pieniędzy na wybranie materiałów, mebli i dodatków. Byłoby słabo, gdyby okazało się za ciasno. Czy ktoś mieszka w podobnych warunkach i może mi powiedzieć, jak to w praktyce wygląda? Czy my się tam pomieścimy?

Ula

Zobacz również: Wynajmujesz mieszkanie? Państwo dołoży Ci do czynszu

76 % tak
24 % nie
Trudno uwierzyć, że ludzie mieszkają w TAK PASKUDNYCH wnętrzach (ZDJĘCIA)
Trudno uwierzyć, że ludzie mieszkają w TAK PASKUDNYCH wnętrzach (ZDJĘCIA) - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (16)

Ocena: 3.25 / 5
gość (Ocena: 5) 17.09.2018 23:14
70 metrów to sporo, jak tylko się odpowiednio wszystko rozplanuje. Sama mieszkam w mieszkaniu, wcześniej mieszkałam w domu i zdecydowanie wolę mieszkanie. Po pierwsze nie trzeba rozpalać w zimę, po drugie jest to miasto, więc nie martwisz się o dojazdy. Nigdy bym już nie wróciła do domu, a już na pewno nie na wieś. Autorka powinna się cieszyć, że jej rodzice mieszkanie kupili. Zawsze może sprzedać i wybudować dom jak jej się nie będzie podobać, ale jeżeli chce wygodnego życia to lepiej, aby wybrała mieszkanie.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 31.08.2018 13:29
Ja bym się cieszyła nawet z kawalerki. Zawsze to jakiś kapitał na start. Pracować i dorabiać się samemu a nie marudzić, że rodzice nie wybudowalo willi z basenem. Jesteś zepsuta i rozpieszczona.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 30.08.2018 19:51
Co za durna rozpieszczona baba. Jak czytam takie bzdury to aż mi niedobrze. Wiesz że da się żyć w 20paru metrach i całkiem dobrze funkcjonować ? Chyba za duzo w du.pe ci wpychali w zyciu.
odpowiedz
chichot (Ocena: 1) 30.08.2018 13:08
autorka listu przede wszystkim potrzebuje lekarza...
odpowiedz
mieszkaniec (Ocena: 1) 30.08.2018 09:29
"...Mamy mieć duży salon z aneksem kuchennym, do tego spora sypialnia, jeden pokój do zagospodarowania i garderoba...." Czytam ... i mam wrażenie że nie wiem co czytam. Duży salon z aneksem kuchennym - to RAZ, spora sypialnia - to DWA, jeden pokój do zagospodarowania - to TRZY, garderoba - to CZTERY. Czy autorka POMYŚLAŁA KIEDYŚ na przykład o tym, że garderobę może umieścić w szafach które znajdą się np w sypialni, czy salonie - no fakt - to "zburzy" spokój tych pomieszczeń. Fakt, że ma praktycznie DWA pokoje (nie licząc sypialni) które może przeznaczyć dla dzieci - no fakt - PRZEPRASZAM - musiała by POMYŚLEĆ - a tego widać rodzice nie uwzględnili w trakcie wychowania potomstwa. No czytam i płaczę ... że tak "inteligentne" osobniki mają być naszą przyszłością i będą wychowywać podobne im dzieci
odpowiedz

Polecane dla Ciebie