Czy pigułka "dzień po" to aborcja? Paulina, 24 l.

Jedni mówią, że uniemożliwia zapłodnienie. Według innych usuwa ciążę.
Czy pigułka "dzień po" to aborcja? Paulina, 24 l.
fot. Unsplash
05.09.2018

Na szczęście nie znalazłam się jeszcze w takiej sytuacji, ale nigdy nie wiadomo. Można powiedzieć, że jestem zwolenniczką antykoncepcji. Stosuję pigułki i bardzo je sobie chwalę. Moi partnerzy zawsze używają prezerwatyw. Nie przekonują mnie fanatycy, którzy uważają to za coś złego.

Zobacz również: LIST: „Wpadka to nie moja wina, ale rządu, który przywrócił recepty na pigułkę dzień po”

Ale mam problem z antykoncepcją awaryjną, czyli tak zwaną "pigułką dzień po". Wiem, że istnieje i znowu trzeba mieć na nią receptę. Próbowałam wyczytać, na czym polega jej działanie. Opinie są skrajnie różne. Według jednych zapobiega zagnieżdżeniu się zarodka. Inni mówią o jego zniszczeniu.

Na dobrą sprawę nie jestem w stanie pojąć - przyjmując ją zapobiegam ciąży czy ją usuwam?

Zawsze polegam na wypowiedziach ekspertów w danej dziedzinie, ale w tej kwestii raczej nie są zgodni. Nie brakuje lekarzy, według których pigułka nie tylko bardzo szkodzi i może zniszczyć płodność, ale jest wręcz formą aborcji. Zabija dziecko, które już powstało.

Zobacz również: Czy pigułka dzień po = aborcja? 6 faktów o antykoncepcji hormonalnej

Wbrew pozorom, twierdzą tak nie tylko "nawiedzeni", ale nawet specjaliści, których trudno posądzać o bliskie więzi z Kościołem. Także jestem w kropce i w razie czego nie wiedziałabym, co robić. Bo aborcji nie popieram i nigdy bym ciąży nie usunęła.

Co innego nie pozwolić na zapłodnienie. Wtedy działa to jak zwykła antykoncepcja.

A jak Waszym zdaniem to wygląda? Czy pigułka jest rzeczywiście niewinnym lekiem, który nie niszczy powstałego już życia? A może jednak można ją porównać do skrobanki?

Paulina

Zobacz również: Kamila zdradza, jak ZA DARMO zdobyć receptę na pigułkę dzień po (Legalny i sprawdzony sposób)

10 % tak
90 % nie
W 20. tygodniu ciąży urodziła bliźniaki. Dzieci nie przeżyły, ale ona pokazała je na Facebooku
W 20. tygodniu ciąży urodziła bliźniaki. Dzieci nie przeżyły, ale ona pokazała je na Facebooku - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (15)

Ocena: 3.93 / 5
gość (Ocena: 5) 06.09.2018 15:53
episkopat zaleca stosowanie najnowszej metody antykoncepcyjnej - skutecznej w 95 procentach - SZKLANKA WODY PO - ino nie gotowac
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.09.2018 15:50
jak sie miesza medycyne z panem posia to wychodza takie kwiatki - a za rok kolejne pytanie - czy uzywanie antypespirantu z alkoholem narusza zasady wielkiego postu ...ekspercji nie sa zgodni
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.09.2018 11:20
Czy tutaj sa doroslu ludzie i do tego uwazaja, ze to jest jak aborcja. Nie wierze w ten totalny brak podstawowej edukacji. Wybaczcie, ale to zenujace zeby dorisle kobiety piszace w komentarzach tego nie wiedzialy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.08.2018 11:06
Nie przesadzajmy, ja chyba ze dwa razy taką tabletkę w swoim życiu brałam i ona mnie uratowała przed poważnymi problemami. Niektórzy chyba zapominają, że ona nie tylko służy jeśli dwie osoby poniosła fantazja, ale także wtedy kiedy ona osoba nie ma ochoty na zabawę i co wtedy? Ja nikogo oceniać nie będę, bo to jest indywidualna sprawa każdej kobiety. JA już teraz od jakiś kilku miesięcy przyjmuję tabletki antykoncepcyjny vines i jestem cały czas chroniona i bezpieczna. I wbrew powszechnej opinii czuję się świetnie zarówno ja jak i moje ciało
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.08.2018 16:51
Dla mnie tak. Trzeba ponosic konsekwencje swoich czynów. Do lózka idzie się z kimś kogo się kocha a nie dla zabawy z przypadkowym kimkolwiek. Jest seks = mogą być dzieci i trzeba podejsć do z tego odpowiedzialnie.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie