Czy zabrać chłopaka na wesele? Nie dostał zaproszenia. Iza

01.08.2018

Czytałam tu o wielu dylematach związanych ze ślubem, ale tego tematu jeszcze nie spotkałam. Chodzi mi o to, jak bardzo należy się sugerować zaproszeniem. Ja dostałam takie, w którym para młoda zaprasza mnie na ślub i wesele. Tylko mnie. Nie podali imienia chłopaka, bo jeszcze go nie poznali, ale nie napisali też ani słowa o „osobie towarzyszącej”. Jak ja mam to teraz zrozumieć? Czy zostałam zaproszona sama i jeśli przyjdę z nim, to się okaże, że zabraknie miejsca?

Poniżej jest prośba o potwierdzenie obecności, ale termin minął. Ślub za 2 tygodnie, a ja nie chcę im robić dodatkowego problemu... Mam nadzieję, że przewidzieli wszystko, ale nie mogę być tego pewna. Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. Odkąd mam 15-16 lat, to zawsze dostawałam zaproszenie na dwie osoby. O co tutaj chodzi? Zapomnieli, czy to celowe działanie?

Zobacz również: Goście weselni tego nie znoszą. 10 rzeczy, które najbardziej denerwują na weselach

Jeśli to tylko przeoczenie, to nie ma sprawy, ale jeśli naprawdę zapraszają mnie bez osoby towarzyszącej, to przecież nigdzie się nie wybiorę. Gdyby to był ktoś z rodziny, to po prostu przyszłabym z nim, ale to jest trochę inny układ. Chodzi o córkę znajomych moich rodziców. Nie jestem jej bliską koleżanką, żeby teraz do niej wydzwaniać i robić problemy.

Jak ja to powinnam zrozumieć? Pójść z chłopakiem bez pytania, czy zrobić teraz aferę i ich o tym poinformować?

Może oni oszczędzają i maksymalnie ograniczają liczbę gości... Nie wiem, o różnych dziwactwach się słyszy w związku ze ślubami.

Iza

Zobacz również:  Czarna lista gości weselnych. Kto nie jest mile widziany na ślubie?

7 % tak
93 % nie

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 01.08.2018 10:47
UlaPedantula miała w filmie na yt co zrobić w takiej sytuacji. Zadzwonić i powiedzieć że przyjdzie się tylko i wyłącznie do kościoła ale nie pojawi się na weselu bo nie chce się bawić samemu w momencie kiedy partner siedzi w domu. Wtedy albo młodzi zrozumieją swój bład i go naprawią albo nie ma się czym przejmować i idziemy tylko do kościoła. Moim zdaniem opcja bardzo dobra
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.08.2018 09:51
Zapewne dostałaś zaproszenie solo. Nie każdy ma worek pieniędzy na milion gości - chociaż i tak uważam, że ciebie w takiej sytuacji też nie powinni zapraszać, tylko rodziców, bo to oni się przyjaźnią, a nie wy. Ja w takiej sytuacji bym nie poszła i już. Bo niby po co?
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 1) 01.08.2018 08:46
Byyyyyyyło
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.08.2018 07:19
Ale Ty też nie idziesz jak nie potwierdziłaś obecności... Drogi Papilocie, to już było, ileż jeszcze razy?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie