Na osiemnastkę dostałam sporo pieniędzy. Zrobić sobie nowe piersi? Kamila

Na osiemnastkę dostałam sporo pieniędzy. Zrobić sobie nowe piersi? Kamila
13.07.2018

Przy 170 cm wzrostu ważyłam ponad 90 kg. W końcu powiedziałam dość. Teraz mamy połowę lipca, a ja od stycznia schudłam 12 kg. Powinnam być szczęśliwa.

Wyglądam lepiej, ale w ubraniach. Nago brzydzę się sobą bardziej, niż jak byłam gruba. Pierwsze co, to schudłam z piersi. Jestem młoda, ledwo 20 lat, a moje piersi tak mi opadły, że wyglądam gorzej niż moja mama, która urodziła dwójkę dzieci. Wstydzę się rozebrać przed chłopakiem. Okropny cellulit. Jak zwierzałam się przyjaciółce to mnie wyśmiała...

- Ty to masz problemy – powiedziała.

Tak, mam. Żałuję, że tyle schudłam, niby dla zdrowia, ale nie dla samopoczucia. Wyglądam gorzej nago, niż wcześniej. Piersi nie dają mi żyć. Kiedyś mogłam założyć bluzeczkę z dekoltem i czułam się seksownie, dobrze, a teraz? T-shirt to najlepsza opcja. Nawet w dobrych stanikach nie wygląda to tak jak wcześniej. Nie mówię już o staniku sportowym. Przymierzając bikini, płakałam.

Zobacz równieżKiedyś wyglądała jak Angelina Jolie. Po operacjach bliżej jej do Michaela Jacksona

 

Zamiast piersi mam dwa naleśniki, które opadają, wyglądają okropnie i obrzydliwie. Nie wiem jak mój chłopak może się nimi podniecać. Są obrzydliwe. Tak samo ten cellulit. Mam gorszy cellulit niż jak byłam gruba... Co prawda mam jeszcze z 10 kg do schudnięcia, ale wątpię by to się poprawiło. Jest coraz gorzej. Chyba się poddałam i już nie zależny mi żeby schudnąć. Ciągle myślę o operacji plastycznej.

Dostałam na 18-ste urodziny sporo pieniędzy, bo rodzice przez całe moje życie odkładali bym miała na godny start w przyszłość.

Ale nie chcę mieszkania, samochodu czy pieniędzy na studia. Chcę je na operację plastyczną. Oczywiście na to grosza nie chcą mi dać.. Jak ich przekonać? Myślą, że mi się w głowie poprzewracało.

Kamila

Zobacz również22-latka poddała się 30 operacjom plastycznym, żeby zadowolić chłopaka! „Żałuję, tęsknię za dawną twarzą"

34 % tak
66 % nie

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 13.07.2018 16:40
Rób. Jak masz się poczuć lepiej to zrób. Nawet nie wiesz ile szczęścia i pewności siebie zyskasz. Bedzie ci potrzebny lifting + implant jak są obwisłe. Idź do dobrego chirurga niech on rozwieje twoje wątpliwości, nie musisz się odrazu umawiać na operację. Jak chcesz to umów się już teraz na konsultacje, bo kolejki są bardzo długie. Ja jestem już po i nigdy nie czułam się tak kobieco. Mam swoje wymarzony biust i wcale nie wygląda sztucznie bo też miałam obwisłe piersi po karmieniu. Piękne C w kształcie łezki.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.07.2018 14:32
Zrób sobie te cycki. Zdrowie i wygląd są najważniejsze.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.07.2018 08:36
Nie rób sobie piersi, jeśli masz zamiar jeszcze dużo schudnąć. Ćwicz, ujedrnij ciało, schudnij JesCze trochę, jak chcesz i dopiero wtedy zrób biust. Ja zrobiłam w wieku 25 lat i nie żałuję. Jednak mam te kilka więcej lat niż ty i zdążyłam bardzo to przemyśleć. Przekonałam sie, że to mój ogromny kompleks, który się już napewno nie zmieni. Teraz jestem szczęśliwa i spokojna.
odpowiedz
młoda (Ocena: 5) 13.07.2018 07:55
Hej kochana! Ostatecznie sama podejmiesz decyzję, ale chcę dać Ci do myślenia. Pół roku i 12 kg to sporo. Nie jesteśmy maszynami, nasze ciało potrzebuje czasu. Daj mu ten czas. Odżywiaj się dalej zdrowo 70 sukcesu, ćwicz (hantle + ćwiczenia na klatkę piersiową) 15 sukcesu i używaj kremów, olejków nawilżających, z kolagenem itd. bierz też suplementy właśnie z kolagenem i składnikami wzmacniającymi skórę. Nie potrwa to jeden dzień, ani nawet tydzień. Ale kochaj swoje ciało za to, że potrafi robić takie rzeczy, tak bardzo się zmieniać dla Ciebie. Nie rób tych cycków, serio. Za kilka, kilkanaście lat znowu się może wszystko zmienić w Twoim ciele a implanty nie będą się zmieniać razem z nim. Zainwestuj w głowę, rozwój, odłóż na podróże. Nie odmawiaj sobie bikini, zobaczysz za jakiś czas będziesz żałować, że przegapiłaś coś bo za bardzo się martwiłaś tym jak wyglądasz. Ciężko to zrozumieć i uwierzyć w tych czasach. Trzymam za Ciebie kciuki. I bądź z siebie dumna. Nie dlatego, że wyglądasz lepiej, tylko dlatego, że zrobiłaś coś dobrego dla swojego ciała, które bardzo się stara abyś żyła jak najdłużej! Pozdrawiam cieplutko!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie