Czy mogę odmówić zostania chrzestną? Renata

Czy mogę odmówić zostania chrzestną? Renata
28.10.2017

Moja kuzynka spodziewa się dziecka. Drugiego. Na szczęście za pierwszym razem mnie ominęło i matką chrzestną została moja siostra. Jesteśmy dla kuzynki najbliższą rodziną, bo jest jedynaczką. Nie mam pewności, ale mogę przypuszczać, że tym razem padnie na mnie i już się tego boję. Zostało dużo czasu, ale jestem panikarą i nic na to nie poradzę.

Gdyby chodziło tylko o udział w mszy, to przecież nie miałabym nic przeciwko. Ale wiadomo, jak wyglądają chrzty. Najpierw trzeba wziąć zaświadczenie z parafii, że jest się osobą wierzącą. Potem często wymagają spowiedzi, czasami jest jakieś spotkanie z księdzem, w kościele trzeba przyjąć komunię. A co ma zrobić ateistka?

Nie chodzę do kościoła od wielu lat, na religię też nie. Księża z parafii o tym wiedzą i nie dostanę tego papierka od ręki. Aż mi się przewraca w brzuchu, jak o tym pomyślę.

Dobrze mi z tą moją niewiarą i najchętniej nie zbliżałabym się do kościoła. Ale jak przyjdzie co do czego, to trzeba będzie pójść. I robić z siebie idiotkę... Co miałabym powiedzieć, gdyby ksiądz zapytał, dlaczego mnie nie widuje? Udawać? Obiecywać poprawę? To nie jest w moim stylu. Bardzo się tego boję, bo dla mnie to będzie upokorzenie.

Z tego powodu najchętniej bym odmówiła. Znajdzie sobie jakąś lepszą chrzestną... Ale wiadomo, jak jest w Polsce. Nikt już nie patrzy na wiarę. Chrzest to impreza rodzinna. Jak odmówię, to znaczy, że mam coś do niej osobiście. A przecież nie o to chodzi!

Chcę się do tego przygotować. Pomóżcie.

Renata

81 % tak
19 % nie

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 30.10.2017 13:44
Pod żadnym pozorem się nie zgadzaj. Mnie zmusili...bo siostry...już żałuję.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.10.2017 13:28
tak, powinnas odwmoic skoro jestes niewierzaca a kuzynka jeskli o tym wie to nie moze Ci nawet proponowac..idea bycia chrzesntym to pomaganie dziecku w zrozumieniu wiary katolickiej itd, trzeba byc wierzacym..wiem ze teraz malo kto na to patrzy i liczy sie kasa ale masz do tego pelne prawo. ja raz odmowilam bycia chrzestna dalekiej kuzynce bo mieszkalam za granica, nie wiedzialam czy dam rade przyleciec na chrzest, zreszta po co dziecku chrzestna ktora widzialoby raz na pare lat bo innej mozliwosci by nie bylo..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.10.2017 00:53
Aaaaale to już było,, na na na nanana.....
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo