Czy 10 partnerów seksualnych to dużo? A.

Czy 10 partnerów seksualnych to dużo? A.
15.08.2017

Sprawa wygląda tak, że trochę udawałam przed nowym chłopakiem. Powiedziałam mu tylko, że byłam w jednym związku i nikogo więcej nie miałam. To jest prawie prawda, bo związek był jeden, ale kilka razy zdarzyło mi się coś innego. Jestem spontaniczna, lubię seks i jak tak przeliczyć, to wyjdzie z 10 chłopaków w sumie do tej pory. To nie było nic znaczącego. Z jednym kilka razy, zresztą na spontanie po imprezie i tyle ich widziałam.

Ostatnio rozmawialiśmy i on chce wiedzieć więcej na mój temat. O czym marzę, jakie mam potrzeby, KIM TAK NAPRAWDĘ JESTEM. Pojawił się temat moich doświadczeń itd. Przepraszam bardzo, ale co go to obchodzi?Dokładnie to mu powiedziałam, a on się zdziwił, dlaczego tak się zdenerwowałam. On uczciwie mówi, że miał dwie partnerki i czeka na moją odpowiedź. Na razie trzymam się wersji, że był jeden, ale sama już nie wiem.

 

Boję się, że tu wcale nie chodzi o sprawdzenie szczerości. On twierdzi, że mogło być ich nawet 100 (fajnie mnie ocenia, nie ma co), albo ten jeden. To nie jest ważne, bo liczy się to, czy powiem mu całą prawdę. Podobno tylko w ten sposób można stworzyć stabilny związek

Nie bardzo rozumiem, jakie znaczenie ma liczba facetów, z którymi do tej pory spałam. Jak za mało, to pewnie stwierdzi, że coś ze mną nie tak. Jak za dużo, to wyjdzie na to, że jestem łatwa, puszczalska i pewnie za chwilę go zdradzę. Wolałabym przemilczeć ten temat, ale on tak gada, że sama zaczęłam mieć wyrzuty sumienia.

Ciągle siedzi mi w głowie, że go w jakiś sposób „okłamuję”. Ja po prostu nie mówię całej prawdy, bo po co...

 

Ciekawe, czy da mi się coś poradzić w tej sytuacji. Ja z własnej woli wolałabym się nie chwalić swoimi podbojami, on sugeruje, że nie jestem z nim szczera, jak wyznam najprawdziwszą prawdę, to okaże się, że się „nie szanowałam”. Każde wyjście jest beznadziejne.

Powiedzieć mu, jak było naprawdę? Trzymać się pierwszej wersji? Czy zmyślić coś, żeby wreszcie uwierzył – np. trzech facetów?

Poradźcie, jeśli kiedyś miałyście taką rozmowę, bo mnie to przerasta.

A.

 

61 % tak
39 % nie

Komentarze (17)

Ocena: 4.71 / 5
gość (Ocena: 5) 16.08.2017 22:43
Nie mogę uwierzyć w to co czytam! Tak budujecie wasze relacje, zamiatając pod dywan to, co niewygodne?? Dla faceta jest to coś poważnego, chce zacząć związek od szczerości, a 90 komentarzy namawia autorkę do okłamywania go. Skoro sam jej wyznał ile on miał, od niej oczekuje też prawdy. To zwyczajne tchórzostwo i brak szacunku do niego
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 16.08.2017 20:20
zależy ile masz lat. bo jak np. 28-30 to 10 partnerów to nie jest dużo, bo ktoś po prostu mógł nie mieć szczęścia w miłości. ale jeśli masz ok. 20-23 to lepiej nie mów prawdy, bo faceci zawsze będą chcieli, żeby ich dziewczyna miała przed nimi 1 faceta albo wcale. a oni z kolei mogą mieć kilkanaście za sobą
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.08.2017 18:11
Nie mów prawdy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.08.2017 16:14
Nie jest dużo jak miała 20 to by był dużo. Ale lepiej mu nie mów . Powiedz że miałaś 2
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.08.2017 09:19
jesteś łatwa a teraz się wstydzisz tego. chłopak ma prawo wiedzieć
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo