Czy panna młoda musi mieć na sobie białe buty? Oliwia

Czy panna młoda musi mieć na sobie białe buty? Oliwia
28.06.2017

W sierpniu biorę ślub i właśnie kończę planowanie mojego stroju. Suknia już prawie gotowa (klasyczna, na kole, z delikatnym gorsecikiem i długim welonem), ale nadal myślę o butach. Od dzieciństwa nie znoszę białych pantofelków, nawet na komunię chciałam mieć inne! Wtedy mama zmusiła mnie do okropnych, śnieżnobiałych lakierków, ale tym razem nie dam sobie nic wmówić. Mój ślub, moje buty, moja decyzja, wiadomo.

Ja marzę o czymś w rodzaju pomarańcz, czerwień albo róż – kolor dopasowany do bukietu. Jeszcze się ostatecznie nie zdecydowałam, ale będę wybierać spośród tych trzech odcieni. Wydaje mi się, że to fajna opcja: biała sukienka księżniczki i kolorowe pantofelki.

Moja mama, przyszła teściowa, a co najważniejsze – mój narzeczony – nie są jednak zachwyceni tym pomysłem. Uważają, że takie buty będą źle wyglądać na zdjęciach i że to nie wypada. Jako alternatywę dają mi beż. Jednak ja sama nie wiem… Nastawiłam się już na takie małe kolorystyczne szaleństwo i naprawdę nie uważam, by była to jakaś szczególna przesada. Z drugiej strony może rzeczywiście: za parę lat mi się odmieni i będę żałować  szpilek w krwistym kolorze…?

Poproszę więc o poradę: TAK czy NIE?

Oliwia

22 % tak
78 % nie

Komentarze (9)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 12.07.2017 23:25
Jak najbardziej kolorowe buty do sukni ślubnej wyglądają super ! Sama miałam błękitne, bo białe bardzo mi się nie podobają i szczerze byłyby to buty "na raz" bo nigdy więcej białych już bym nie założyła. Uwielbiam odcienie niebieskiego, błękit to mój kolor i szpilki pasują mi do wielu ubrań :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.06.2017 17:05
Ja miałam zielone, raczej pistacjowe :) a miny ciotek klotek - bezcenne :D jak sama napisałaś twój ślub twoja decyzja ale taki dzien jest tylko raz w życiu i czasami warto zaszaleć :) P.S. a buty noszę do dzisiaj, na szczególne okazje, chociaż slub brałam dwa lata temu.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 28.06.2017 16:30
Za pare lat to mozesz co najwyzej zalowac slubu a nie butow jakie w tedy mialas na sobie... Uwierz mi, bedziesz miala wazniejsze rzeczy na glowie niz wspominanie butow z jednego wieczoru, mimo ze waznego..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.06.2017 14:32
Ja miałam czerwone i czerwone dodatki i czerwone kwiaty na stołach.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.06.2017 08:47
Moja kuzynka na swoim ślubie miała różowe żarówiaste szpilki, bardzo fajne, pasujące do bukietu.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo