Czy chrzczenie dziecka, które nie jest już niemowlakiem, to powód do wstydu? Anna

Czy chrzczenie dziecka, które nie jest już niemowlakiem, to powód do wstydu? Anna
06.06.2017

Pewnie nie spotykacie się z taką sytuacją codziennie, ale stało się. Nie ochrzciłam dziecka, kiedy było bardzo małe. Miałam to w planach, ale najpierw pojawiły się problemy rodzinne, potem brakowało kasy i wreszcie nic z tego nie wyszło. Dzisiaj ma 5 lat i pewnie bym odpuściła, gdyby nie pretensje mojej siostry.

Ona uważa, że wyrządzam dziecku krzywdę. Przeze mnie będzie odmieńcem, bo ani na religię chodzić, ani pierwszej komunii, potem ślubu kościelnego nie dostanie. Nie zastanawiałam się nad tym aż tak, bo w sumie nie jestem przywiązana do sakramentów. Mogłabym żyć bez Kościoła.

Ale może jest w tym trochę racji i zawaliłam sprawę...

Co do religii, to i tak dałabym wolną rękę. Dziecko niech się samo wypowie. Tak samo w kwestii sakramentów. Tylko, że bez chrzcin to i tak nic z tego i wypadałoby nadrobić zaległości. Niby o tym wiem, a jednak coś mnie powstrzymuje. Chyba przede wszystkim wstyd.

Obawiam się tego, jak zareaguje ksiądz, ludzie w kościele, dalsza rodzina. Bo kto to widział, żeby takie duże dziecko na własnych nogach szło do chrztu. To się kojarzy z maleństwem w beciku, a nie przedszkolakiem. Chodzi już nawet do zerówki.

Doradzicie mi coś?

Anna

11 % tak
89 % nie

Komentarze (10)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 08.06.2017 14:32
Powiedziało ci dziecko, że chce być ochrzczone? Nie? To po co chrzcisz nieświadome dziecko? Poczekaj, aż będzie świadome i samo zdecyduję.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.06.2017 09:52
Ja byłam chrzczona w Grecji i miałam 2 lata ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 07.06.2017 00:56
W Grecji chrzczą dzieci w wieku roku lub nawet 1,5
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 06.06.2017 22:07
Nie zamierzam ochrzcić dziecka. Niech zdecyduje samo, gdy będzie dojrzałe.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.06.2017 07:52
ja miałam chrzest na 2 tygodnia przed I komunią XD mama była ciągle zalatana jak byłam mała, potem ten ksiądz który miał mnie ochrzcić zmarł a potem nagle tak w kwietniu się obudziłam że maj/czerwiec jest komunia i ja w sumie też chce. Oczywiście jako dziecko miałam gdzieś całe religijne znaczenie tego ale nie chciałam być inna niż reszta dzieci (no i wiadomo, prezenty!). Mama załatwiła mi wszystko w miesiąc i nawet ubłagała księdza żeby dał mi zaliczyć praktyki komunijne w niecały miesiąc zamiast jakoś 5 jak to jest zazwyczaj XD
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo