Czy umówić się z chłopakiem, który mi się nie podoba? Żal mi go... Urszula

Czy umówić się z chłopakiem, który mi się nie podoba? Żal mi go... Urszula
03.05.2017

Chciałabym Was zapytać, co myślicie o randkach z facetami, którzy wcale Was nie interesują. Jestem właśnie w takiej sytuacji, ale nie wiem, czy dobrze bym zrobiła. Jestem w liceum i chłopcy ciągle się przechwalają z kim to chodzą, z kim się umówili, a nawet z kim spali. Ich nieśmiali koledzy nie mają nic do powiedzenia, bo albo żadna nie chce na nich spojrzeć, albo nie mają odwagi. Myślę o tym, żeby pomóc mojemu koledze, który czuje się chyba trochę odrzucony. Dla mnie to nic takiego, a on mógłby nabrać pewności siebie.

Otóż, mam taki plan, że zakręcę się przy nim i zaproszę na kawę albo do kina. Wiem, że on pochodzi z biednej rodziny i będzie mu trochę głupio, więc kupię bilety wcześniej i powiem, że dostałam i przydałoby się je wykorzystać. Wtedy powinien się zgodzić. Zresztą, wydaje mi się, że on naprawdę jest mną zainteresowany, ale boi się normalnie porozmawiać. Potem mógłby napisać na facebooku albo opowiedzieć kolegom, że byliśmy gdzieś razem. Mnie jest wszystko jedno, a jemu to chyba pomoże.

Wiem, że to trochę dziwne, bo nie powinno się spotykać z nikim z litości, ale co mi szkodzi. Mnie jest go naprawdę żal, więc dlaczego nie miałabym pomóc? Może on dzięki temu nabierze pewności siebie i przestanie się wszystkim tak strasznie przejmować? Jestem popularna w klasie i szkole, wielu chciało się ze mną umówić, ale jestem wybredna. Gdybym się umówiła z tym chłopakiem, to może lepiej by na niego patrzyli...

To byłby taki dobry uczynek, który nic mnie nie kosztuje, a może komuś pomóc. Nie wiem tylko, jak potem to przerwać, bo przecież mu nie powiem, że to tylko taka ustawka. A może właśnie powiedzieć? Jeśli nie, a on pomyśli, że się w nim zakochałam, to potem będzie jeszcze gorzej, kiedy przestanę się z nim spotykać. Mam dobre zamiary, nie chcę go wykorzystać, ale to może się różnie skończyć, więc czy możecie mi coś poradzić?

Wszyscy tak strasznie go olewają, że nie mogę już na to spokojnie patrzeć. Nie znam go aż tak dobrze, ale wiem, że to spokojny, mądry i odpowiedzialny chłopak. Wystarczy dać mu szansę, żeby się choć trochę otworzył. Ja chcę mu ją dać, ale dalej mam jakieś dziwne wątpliwości. Nie chcę igrać z jego uczuciami, bo chcę dobrze. Tylko jak to zrobić, żeby nie było gorzej, niż jest?

Urszula

28 % tak
72 % nie

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 08.05.2017 07:46
Ludzie chodzą na randki i nie zawsze przeradza się to w coś poważniejszego przecież. Bądź przyjacielska ale nie rób mu nadziei :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.05.2017 00:50
raz możesz się umówić aby mu nie było przykro ale następnym razem już nie.Ja miałam taką sytuacje w życiu że pewien chłopak chciał być ze mną-ale ja nie chciałam bo mi się nie podobał.mimo to umówiłam się z nim kilka razy-bo miał dobry charater.On póżniej dowiedział się że ja z nim nie chce być ale od tego czasu dużo mi pomógł i właściwie jesteśmy bardzo dobrymi znajomymi.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.05.2017 05:21
Nie rób tego! Potem się nie opedzisz od niechcianego adoratora i to będzie koszmar i dla ciebie i dla niego
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo