Jestem brunetem i chcę się przefarbować na blond. Dobry pomysł? Rafał

Jestem brunetem i chcę się przefarbować na blond. Dobry pomysł? Rafał
08.02.2017

Pewnie rzadko faceci zadają takie pytania, ale mnie to naprawdę ciekawi. Ostatnio jest moda wśród gwiazd i sportowców na farbowanie włosów. Jednego dnia ciemny brunet, a drugiego platyna na głowie. Coraz więcej takich przypadków widzę i muszę powiedzieć, że jest w tym coś fajnego. Sam mam ciemne włosy i chciałbym coś zmienić w swoim wizerunku. Uprzedzam - nie jestem jakiś zniewieściały. Normalny mężczyzna bez przegięć.

Nie wiem czy uda mi się uzyskać taki efekt, ale porządny fryzjer powinien sobie poradzić. Jakieś rozjaśnianie, potem właściwa farba i gotowe. Marzą mi się takie prawie białe włosy. Myślę, że dzięki temu wyostrzą się moje rysy twarzy. No i podoba mi się to połączenie jasny blond na głowie i ciemne brwi, oprawa oczu, zarost.

 

Jeszcze się nie odważyłem, dlatego najpierw pytam Was. Gustuję w kobietach, na powodzenie nie narzekam, więc zależy mi na zdaniu kobiet. Skoro taki Leo Messi wygląda dobrze w blondzie, to czemu nie ja? Efektu wizualnego nawet się nie boję. Raczej reakcji innych.

Nie chcę wyjść na jakiegoś mięczaka, który za bardzo przejmuje się wyglądem. Ja naprawdę nie mam żadnej obsesji. Po prostu chciałbym trochę poeksperymentować. Co o tym myślicie?

Rafał

38 % tak
62 % nie

Komentarze (8)

Ocena: 5 / 5
ola (Ocena: 5) 08.02.2017 17:57
O ile nie jestes rudy to come on :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 13:13
A mój najlepszy kumpel z właśnie bardzo ciemnych włosów zrobił sobie prawie białe i wygląda super, ciekawie sie kontrastuje z kego ciemnymi brwiami i oczami :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 12:47
Bez sensu. Odrost pojawi sie zaraz, a blondy farbowane maja to do siebie, ze lubia zolciec. No i w przypadku farbowanego faceta jest cienka granica miedzy metroseksualnym a czeresniakiem-discopolowcem z remizy. Moze sie okazac, ze jedynym ratunkiem po takim bledzie bedzie obciecie sie na lyso i wygladanie jakis czas jak Seba z Nowej Huty. Wygoogluj sobie zdjecia z lat 80-90-00 facetow ktorzy kombinowali z wizerunkiem w ten sposob (czeski pilkarz, żelowe kolce czy farbowany blond czunek glowy). Po kilku latach bedziesz palil swoje zdjecia ;) postaw na klasyke i juz
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 10:47
nie ma nic gorszego niż farbowany facet. Jeszcze brunet farbowany na blond to chyba najgorsza opcja - za tydzień widać odrost, brwi też nie pasują do całości. Jeśli ten blond jeszcze czasami nie wyjdzie i jest jajecznica żółto pomarańczowa to już w ogóle koniec świata. Mnie się taki farbowany na blond facet kojarzy z wiejską dyskoteką w remizie, jeszcze tylko by ubrał białą koszule w czarne tribale, srebrny łańcuch na szyję i jazda :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 09:20
mój brat kiedyś zrobił ten błąd... wyglądał jak typowy wieśniak
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo