Czy pójść na studniówkę z bratem? Nie mam innej opcji... Kamila

Czy pójść na studniówkę z bratem? Nie mam innej opcji... Kamila
18.01.2017

Za tydzień studniówka, na którą się napalałam od roku, a chyba nic z tego nie wyjdzie. Po prostu nie mam z kim iść. Nie wiem co ze mną nie tak, bo mam wielu znajomych, ludzie mnie chyba lubią, ale chłopaka, a nawet partnera na imprezę nie potrafię sobie znaleźć. Chyba jestem za mało bezczelna, żeby któregoś wprost zapytać... No, ale nie mogę się teraz użalać, bo czasu coraz mniej.

Najpierw myślałam, że poproszę o to mojego sąsiada. Chłopak o rok starszy, bardzo fajny. Okazało się, że wyjeżdża za granicę, więc nawet się nie wygłupiałam. Potem pomyślałam o kuzynie, który na pewno by się zgodził, ale mieszka daleko i trzeba by to jakoś zorganizować. Koleżanka teraz wymyśliła, że przecież mogę iść z bratem, bo on jest taki przystojny i imprezowy... To nie był żart, ona tak myśli.

Ok, lubię mojego brata i nie raz byłam z nim na jakichś domówkach, ale wtedy byliśmy zapraszani oboje. Nasi wspólni znajomi albo rodzina, więc to co innego. Teraz on miałby iść jako mój partner, tańczyć ze mną poloneza i robić sobie wspólne fotki? Nie wiem jak Wam, ale to mi się wydaje trochę dziwne. Sama na pewno tam nie pójdę, więc nawet zaczęłam się nad tym zastanawiać.

Wiem, że niektórzy tak robią i jakoś się bawią. Ja trzymałabym się moich koleżanek, on sobie poradzi w każdych warunkach, bo jest kontaktowy. Ale jednak przyszlibyśmy tam razem... Koleżanki z chłopakami, a ja ze starszym bratem, który mieszka w pokoju obok. Dziwne.

Co byście zrobiły na moim miejscu? Od biedy sama bym to jakoś przeżyła, ale zastanawiam się, co będzie, jak to się wszystko rozniesie. Kilka osób go zna i zaraz zaczną się ze mnie śmiać. A może nie i za bardzo się przejmuję?

Bardzo proszę o Waszą opinie!

Kamila

66 % tak
34 % nie

Komentarze (2)

Ocena: 3.5 / 5
Anna (Ocena: 2) 20.01.2017 22:13
"Chyba jestem za mało bezczelna, żeby któregoś wprost zapytać... " BEZCZELNA? No ludzie...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.01.2017 10:58
Wszystko zależy od sytuacji. Najlepiej zorientować się czy w klasie/szkole nie jest jakiś kolega, który również idzie sam. Wtedy poloneza możesz zatańczyć z nim, zdjęcia zrobić. Jeśli nie będzie to dobre towarzystwo, zawsze masz koleżanki. Druga opcja moim zdaniem to iść na żywioł i kogoś zaprosić, kolegę, przyjaciela. Może wyjdzie z tego coś więcej? Co do brata, to też jest dobry pomysł. Tylko pamiętaj żeby nie był zbyt imprezowy. Na mojej studniówce, koleżanka przyszła z bratem, któremu spodobała się samotna koleżanka. Nie dość, że została sama, to w dodatku wszyscy myśleli że chłopak ją wystawił- nie wszyscy wiedzieli że to jej brat bo sie tego wstydziła.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo