Czy zrezygnować z Wigilii u rodziców, żeby spędzić ją z chłopakiem? Izabella, 26 l.

Czy zrezygnować z Wigilii u rodziców, żeby spędzić ją z chłopakiem? Izabella, 26 l.
21.12.2016

Jestem w świeżym związku. Mam duże nadzieje, że to właśnie to. Jest fajnie i przyjemnie. Nie chcę tego popsuć na samym początku, ale jestem w głupiej sytuacji. Niedługo święta i gdzie ja mam je spędzić? On do domu nie jedzie. Mnie też to odradza. Marzy mu się Wigilia we dwoje bez towarzystwa kogokolwiek.

Jego relacje z rodzicami są takie sobie. Niby do siebie czasem dzwonią, ale to jest słaby kontakt. Oni już poinformowali, że idą na Wigilię do ciotki, on do niej nie chce i zostaje na miejscu. Ja zawsze spędzałam święta ze swoją rodziną i tym razem też tak chciałam. Nawet się dobrze złożyło. Mogłam go spokojnie zaprosić do nas.

On nie chce. Bo to chyba za wcześnie na poznawanie rodziców, bo on by się źle czuł, męczył, im też byłoby głupio. Ja go nie ciągnę tam na kilka dni! Wigilia i następnego ranka byśmy wrócili. On dalej „NIE”.

Co robić? Czułabym się tragicznie, gdybym w ogóle się nie zobaczyła z rodzicami w święta. Byłoby jeszcze gorzej, gdybym zostawiła go tutaj samego i pojechała. Nie umiem tego pogodzić i odechciewa mi się wszystkiego. On mnie namawia, żebyśmy zostali razem i po kłopocie. No nie wiem, dla mnie to byłby ogromny problem. Tak jakbym olała najbliższe mi osoby.

Zaraz wyjdzie na to, że jak pojadę, to nie kocham jego, a jak zostanę, to nie kocham rodziców. Dlaczego to musi tak wyglądać? Zawsze mam pecha. Czasu mało, trzeba się wreszcie zdecydować, ale na ten temat w ogóle ze mną nie rozmawia. Jest mi przykro i głupio.

Jakbyście z tego wybrnęły na moim miejscu?

Izabella

14 % tak
86 % nie

Komentarze (7)

Ocena: 4.71 / 5
gość (Ocena: 5) 21.12.2016 10:06
Jedź do rodziców, to nie jest tak, że on nagle zostaje sam na święta. Jego rodzice go zapraszali, ty zapraszasz go do siebie, jeśli nie chce to nie. Sama mówisz, że jest to świeży związek, a rodziców ma się tylko jednych.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.12.2016 09:55
Dziwny skoro sugeruje Ci żebyś nie jechała do własnej rodziny, pomyśl co będzie kiedyś. Dla mnie rodzina jest najważniejsza i z pewnością bym jej nie olała :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.12.2016 09:04
Nie zostawiaj rodziny dla niego. Nie wiesz jeszcze co z tego będzie, a skoro tak się wzbrania przed odwiedzeniem Twojej rodziny, na czym Tobie zależy, to niech siedzi sam. Powiedz mu, że dla Ciebie to ważne żeby być z rodziną i że bardzo chcesz, żeby był z Tobą, ale jeśli odmówi to trudno.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.12.2016 08:50
Dziwny jakiś, może jeśli na prawdę nie da się przekonać to zostań z nim na wigilię a do rodziców pojedź w pierwszy dzień świąt.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.12.2016 08:44
Na pewno jest tak fajnie jak mówisz? Wydaje mi się, że twój facet jest egoistą. Bo on nie, bo on by się źle czuł... Boże Narodzenie to rodzinne święto i to naturalne, że chcesz je spędzić z bliskimi, a on cię namawia, żebyś zrezygnowała ze swojej rodziny dla niego. Rozumiem, że nie chcesz zostawić go samego, ale przecież zaproponowałaś mu, żeby poszedł z tobą do rodziców. Jak nie chce to nie, a ty pomyśl o tym, że rodzinę ma się tylko jedną a z nim niewiadomo jak się sprawa potoczy. Rodzicom też napewno będzie przykro jak się dowiedzą, że wolisz spędzić święta z nowopoznanym facetem niż z nimi.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo