Mój chłopak w ogóle nie potrzebuje seksu. Czy to moja wina? Ewa

Mój chłopak w ogóle nie potrzebuje seksu. Czy to moja wina? Ewa
08.09.2016

Mam pewien problem, dość intymny, dlatego piszę z pytaniem o Wasze zdanie.

Znam się z chłopakiem od 5 miesięcy. Ja mam 23 lata, on 28, jesteśmy razem, kochamy się... No i sprawa tutaj się komplikuje, bo zawsze, gdy on chce zbliżenia, to nie odmawiam, ale kiedy ja chcę, to mnie całkowicie olewa, udaje że nie widzi, odtrąca i zbywa. Dziś już nawet zrobił mi awanturę, kiedy chciał jechać do kolegi i zapytałam czy na długo, bo chciałabym się z nim kochać.

Nawrzeszczał, że jest mi potrzebny tylko do seksu, że zawsze mam ochotę. Próbuję od dłuższego czasu z nim rozmawiać, ale na moje pytania nie odpowiada, reaguje na nie agresją słowną i z palca wyssanymi teoriami odbiegającymi zupełnie od tematu. 

Dodam, że we wcześniejszych związkach nie było takiego problemu, jest pierwszym chłopakiem, którego nie interesuje seks, chyba że chodzi o zaspokojenie tylko jego potrzeby, bo podczas stosunku on dojdzie i na tym się współżycie kończy. 

Czy jestem ubrana, w bieliźnie, czy nago, jemu to nie robi żadnej różnicy, podczas gdy poprzedni moi partnerzy sami zdzierali ze mnie ubranie i to ja od nich nie mogłam się opędzić, to tu jest odwrotnie.

Nie jestem brzydka, ani gruba, zazwyczaj podobam się facetom, ale zaczynam się martwić, czy ze mną jest coś nie tak, czy z nim? Podczas stosunku nie jestem bierna, wręcz przeciwnie, więc o co chodzi? Czy normalne jest tak egoistyczne podejście do seksu z jednoczesnym ignorowaniem moich potrzeb?

Ewa

28 % tak
72 % nie

Polecane wideo

Komentarze (9)

Ocena: 4.56 / 5
gość (Ocena: 5) 09.09.2016 00:06
na bank jest gejem
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.09.2016 22:12
5 miesięcy i już problem? Matko, w jakich ja czasach żyję?? Po prostu jest dojrzałym mężczyzną, a nie nastolatkiem z buzującymi hormonami. Poznajcie się najpierw na innych płaszczyznach zamiast od razu pchać się do łóżka...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.09.2016 19:53
Nie wydaje mi sie ze ani z Toba ani z nim jest jakis problem, po prostu jestescie zle dobrami. On nie lubi za bardzo seksu, lub ma mniejsze potrzeby, i dlatego nie udaje wam sie dogadac. Dla niego to "norma", pewnie w bylych zwiazkach, dziewczyny z ktorymi byl mialy podobne potrzeby do jego, i dlatego nie rozumie czemu Ty chcesz sie "czesto" (wedlug Twojego lubego oczyswiscie) kochac. Jesli TO jest tak wazne dla Ciebie, to powinnas zakonczyc ten zwiazek, gdyz jego potrzeby raczej zadna rozmowa nie zmieni...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.09.2016 19:34
mialam taka sytuacje nie wiem czy u Ciebie chodzi o to samo mam nadzieje ze nie jednak moj byly tez mial "kolege " (czytaj kobiete :) )i na seks ze mna nie mial juz sily i ochoty tyle .
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.09.2016 10:20
To z nim jest coś nie tak, może ma jakiś problem ze sobą i z tymi sprawami związanymi z tym co mu tam dynda między nogami ale wstydzi się z Tobą o tym gadać dlatego reaguje agresją itp. Możesz spróbować z nim pogadać delikatnie na ten temat albo postaraj się przez jakiś czas unikać seksu z nim, niech sam poczuje jak to jest, może coś się ruszy bo być może jest egoistą jeśli chodzi o sprawy łóżkowe
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie