Czy moja przyjaciółka odstrasza ode mnie chłopaków? Aldona, 20 l.

Czy moja przyjaciółka odstrasza ode mnie chłopaków? Aldona, 20 l.
19.08.2016

Często tu czytam, że czujecie się samotne, bo nie macie przyjaciół. Ja mam inny problem. Przyjaciółkę mam, ale ostatnio doszłam do wniosku, że jakąś dziwną. Niby się rozumiemy i wiele dobrego dla mnie zrobiła, ale to chyba przez nią nie mam chłopaka. Jest bardzo specyficzna i krótko mówiąc, nie potrafi się normalnie zachowywać. Jak gdzieś wychodzę, to zazwyczaj z nią i ludzie patrzą na mnie przez jej pryzmat.

Ona potrafi szokować wyglądem, słowami, gestami. Wszystkim. Przede wszystkim, jest pulchna. Mnie to nie przeszkadza, ale jak zakłada świecące rajstopy i krótką spódniczkę, to trudno tego nie zauważyć. Ja taka niepozorna, a obok taki dziwak (tak jej kiedyś ktoś powiedział). Czasami robi mi tym wiochę. Ona lubi siebie, a inni patrzą na nią jak na wariatkę. A skoro ja się z kimś takim zadaję, to pewnie też jestem pokręcona.

Jeszcze ciekawiej się robi, jak ona się odezwie, albo zacznie robić jakieś dziwne rzeczy. Boję się, że chłopcy dlatego nawet do mnie nie podchodzą.

 

Jest strasznie głośna. Ona nie mówi, ale krzyczy. Nawet jak chce mi coś głupiego opowiedzieć, to w autobusie na cały głos. Ludzie pukają się po głowach, a mnie jest wstyd. Fajnie być spontanicznym, ale ona z tym przesadza. Na imprezach to samo. Zaczepia wszystkich, śmieje się jak głupia, próbuje mnie dla żartu swatać. Ostatnio tańczyła na krześle u koleżanki na domówce i się zawaliło pod nią.

Jak ktoś jej się nie spodoba, to potrafi to głośno powiedzieć. No i potem wszyscy myślą, że ja jestem taka sama, ale jeszcze tego nie pokazałam. Nie za bardzo wiem, co bym mogła z tym zrobić. Nie zmienię jej, a przez tą przyjaźń w ogóle nie poznaję nowych osób. Wszyscy się jej boją, więc do mnie też nie podchodzą.

Naprawdę mam wrażenie, że to przez nią nie mam chłopaka. Ciekawe co o tym myślicie...

Aldona

59 % tak
41 % nie

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 19.08.2016 11:34
Wychodź czasem gdzieś bez niej, z kimś innym albo sama to wtedy zobaczysz czy to przez jej towarzystwo czy przez samą Ciebie tak jest. Zwróć czasem delikatnie przyjaciółce uwagę że się nieodpowiednio zachowuje i robi wiochę albo żartem
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.08.2016 10:32
Rozumiem lęk, że się jest ocenianym przez pryzmat kogoś innego. Sama tak mam. Moja przyjaciółka jest dobrą osobą, ale jest też bez wykształcenia, więc często ma problemy z wysłowieniem się, brakuje jej trochę wiedzy ogólnej i przy tym jest bardzo wulgarna (zachowanie, mówienie, wygląd). Nie chcę żeby inni myśleli, że jestem taka sama, więc po prostu się w ten sposób nie zachowuję. Postaraj się w towarzystwie mówić o jej dobrych cechach, o tym np. że jest lojalna, uczciwa, szczera. Jeśli ludzie zrozumieją dlaczego się przyjaźnicie, to nie będą już myśleli, że jesteście takie same.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo