Czy z takim ciałem mogę pokazać się na basenie? Iza

Czy z takim ciałem mogę pokazać się na basenie? Iza
14.07.2016

Mam 18 lat i jestem typowym dzieckiem nadgorliwych rodziców. Odkąd pamiętam, zawsze wpychano mi jedzenie do ust. Zjedz jeszcze, zjedz wszystko, może dokładkę, powinnaś jeść, żeby urosnąć... No i urosłam tak bardzo, że teraz nienawidzę siebie. Tyję coraz bardziej, nie mam przyjaciół, chłopaka. Nie mogę znaleźć żadnego fajnego ubrania w moim rozmiarze i ogólnie jest źle. Chcę coś z tym zrobić i lekarz zalecił mi basen.

Powiedział, że powinnam od tego zacząć, bo nigdy się nie ruszałam i intensywne ćwiczenia mogą mi zaszkodzić, a na pewno mnie zniechęcą. Lepiej nie mógł wybrać, bo jak ja mam się pokazać na tym basenie? W dresie na siłownię może bym jeszcze poszła, ale strój kąpielowy... Nie wiem jak to zrobię, ani jak zareagują inni. Nie chcę, żeby to był koszmar dla mnie i przypadkowych ludzi.

Ważę ponad 100 kilogramów przy niskim wzroście. Możecie sobie wyobrazić, jak wygląda mój brzuch, uda, wszystko. O dwuczęściowym stroju nie ma mowy, bo z ciekawości przymierzyłam taki i sama nie mogłam na siebie patrzeć. Jednoczęściowy nie jest wcale lepszy. Wyglądam jak wieloryb, tylko że dodatkowo z grubymi nogami. Są wielkie, otłuszczone i z żylakami.

Boję się, że w ogóle mnie nie wpuszczą na ten basen, żebym nie straszyła innych ludzi... Nawet jak się sama przełamię, to nie wiem, czy wypada, żebym narażała innych na coś takiego. Dobrze wiem, jak wyglądam i może inni nie będą mieli ochoty patrzeć na kogoś takiego. Ktoś mi powie, że nie powinnam się przejmować, ale tak się przecież nie da. To ja będę robiła za przykrą atrakcję.

Nie wiem, czy basen nie sprawi, że już w ogóle się załamię i stracę ochotę na to, żeby coś ze sobą zrobić. Powiedzcie mi uczciwie, jak ludzie reagują na takie osoby? Czy muszę się liczyć z przykrymi komentarzami? Wszyscy będą się na mnie gapić? Proszę szczerze, bo sama nie wiem, jak to jest. Ja się na innych grubasów nie patrzę, bo wiem, jak sama wyglądam.

Pójść tam, czy nie? Tylko nie oszukujcie mnie z dobrego serca. Wolę wiedzieć, na co mam się przygotować.

Iza

78 % tak
22 % nie

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 14.07.2016 20:54
Polezie na basen i do jaccuzi
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.07.2016 12:38
Nie idź na zwykły basen, zapisz się na aqua aerobik. Jak chodzę tam już od 2 miesięcy, wiadomo zajęć dużo, ludzie się zmieniają przychodzą na różne godziny itd. Bardzo wiele jest tam właśnie osób z nadwagą, starszych, po ciąży. Są to typowo damskie grupy jedyny facet na całym basenie to ratownik. Wchodzisz do wody swobodnie ćwiczysz. Nikt nie widzi twojego brzuch czy ud. Zresztą jak mówiłam jest wiele osób z nadwagą które wzajemnie się dopingują a nie wyśmiewają.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.07.2016 11:49
Idź na basen i udawaj głuchą ... dlaczego? bo zawsze się znajdzie kretyn, który będzie chciał się dowartościować Twoim kosztem. Idź i miej to głęboko w dupie, nie czekaj aż ze 100 kg zrobi się 150.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.07.2016 09:28
Idź na basen innymi się nie przejmuj, zacznij coś robić dla Siebie, abyś potem nie padła w młodym wieku na zawał, lub też nie miała problemu z innymi chorobami.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo