Ukradłam pieniądze własnej mamie. Dalej udawać, że to nie ja? Maja, 18 l.

Ukradłam pieniądze własnej mamie. Dalej udawać, że to nie ja? Maja, 18 l.
19.04.2016

Szkoda, że nie pomyślałam o tym wszystkim wcześniej... Nie chcę mówić, że jestem złodziejką, bo to zdarzyło mi się tylko ten jeden raz. Ale czuję się z tym źle. W moim domu się nie przelewa, nigdy nie chciałam więcej, niż mogliśmy sobie pozwolić. Tym razem poczułam, że jestem już tak blisko spełnienia marzenia... Nie potrafiłam się powstrzymać i kiedy nikt nie patrzył, wyjęłam z portfela mamy 200 zł. Miała więcej pieniędzy, więc modliłam się, że nie zauważy.

Szybko się zorientowała. Ale wtedy było już za późno, bo dołożyłam sobie te pieniądze i kupiłam telefon, który bardzo chciałam mieć. Wreszcie coś porządnego, czego inni mogą mi zazdrościć. Resztę zbierałam przez prawie rok, ale już dłużej nie potrafiłam czekać. Musiałam go potem ukrywać, bo mama skojarzyłaby go z tym zniknięciem kasy. A teraz podejrzewa wszystkich i jest mi z tym źle.

Najpierw dostało się tacie, który przecież nie miałby powodu, żeby okradać swoją żonę. Pieniądze zawsze mają wspólne. Potem zaczęła podejrzewać mojego młodszego brata. Jemu podobne wybryki się już zdarzały. To było dla mnie nawet wygodne, ale teraz mi z tym głupio. Mama mówi, że to dla niej koniec świata. Nie może ufać nawet rodzinie. Trochę się jej nie dziwię, ale co ja teraz mogę?

Niby chciałabym się przyznać i jakoś wytłumaczyć, ale przecież stracę w jej oczach i już nigdy mi nie zaufa. A tak, kiedy nie wie kto to, to temat się jakoś rozmyje i może zapomni... Przykro mi, że musi podejrzewać wszystkich i czuje się zraniona, ale już to zrobiłam i co poradzę? Przecież nie sprzedam telefonu, żeby jej oddać. Jest dla mnie zbyt cenny.

 

Myślałam, żeby jakoś zarobić te pieniądze, oddać jej i przeprosić, ale nie mam jak tego zrobić. Atmosfera w domu zrobiła się od tego czasu naprawdę dziwna. Najgorsze jest to, że podejrzewa tatę i brata, a o mnie nawet nie pomyślała... Wiem, że zawiodłam, ale chyba nie mam odwagi, żeby przyznać się do złodziejstwa...

Już sama nie wiem co lepsze.

Maja

76 % tak
24 % nie

Komentarze (11)

Ocena: 4.64 / 5
Anonim (Ocena: 5) 19.04.2016 20:38
prowo. jak wszystko na tej stronce.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.04.2016 12:33
z czegoś musiałaś nazbierać na ten telefon wiec te 200zł nazbieraj tak samo albo praca dorywcza. z drugiej strony brak mi słów na to, że rzecz materialna jest dla Ciebie ważniejsza niż rodzina i jej zaufanie..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.04.2016 10:44
ja bym przeprosiła, zarobiła te 200 zł idąc do dorywczej pracy i oddała.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 19.04.2016 07:09
Własnie stwierdziłaś, że telefon jest cenniejszy od Twojej mamy. Paskudny masz charakter a uwierz karma powraca... Obyś miała nauczkę.
zobacz odpowiedzi (7)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo