Chcę zostać opiekunką do dzieci, ale palę papierosy. Czy to problem? Iga, 23 l.

Chcę zostać opiekunką do dzieci, ale palę papierosy. Czy to problem? Iga, 23 l.
17.02.2016

Mam na imię Iga i mam 23 lata. Studiuję pedagogikę, mam coraz więcej wolnego czasu i chciałabym sobie dorobić. Może to dziwne, że zajmuję się takim kierunkiem i nigdy nie opiekowałam się dziećmi, ale tak wyszło. Wcześniej było dużo nauki, praktyki. Byłam przez jakiś czas w przedszkolu, ale nie mogłam się wykazać. Chciałabym wreszcie się gdzieś zaczepić.

Problemem może być jednak to, że nie jestem taka idealna. Mam dużo cierpliwości, znam wiele sposobów na uspokojenie dziecka i na pewno sprawdzę się w tej roli, ale mam taką słabość, że czasami palę. To nie jest tak, że wypalam paczkę dziennie i nie mogę bez tego żyć. Ale zupełnie przestać na razie nie potrafię i kilka papierosów dziennie wypalam. Czy to będzie wielka przeszkoda?

Na pewno nie paliłabym przy dziecku w domu, ale gdyby nadarzyła się okazja...

Mam koleżankę, która też popala, opiekuje się dzieckiem i ma nawet zgodę, żeby raz na jakiś czas wyjść na balkon zapalić. Odsuwa firanki, dziecko bawi się tuż za szybą i ma go na oku. Myślę, że też bym tak mogła, ale najgorsze będzie przekonanie rodziców. Oni od razu sobie pomyślą, ze będę truła ich pociechę... W życiu bym go nie narażała na dym.

Ewentualnie w czasie spaceru, kiedy bawi się w piaskownicy, a ja bym odeszła kilka kroków i zapaliła. Czy coś by się z tego powodu złego stało? Ja tak nie uważam. Jestem tylko człowiekiem, a nie jakimś ideałem bez wad. 

Czy dla Was to by był problem? Skreśliłybyście taką kandydatkę, gdyby naprawdę się nadawała, ale niestety paliła? Tylko szczerze...

Iga

32 % tak
68 % nie

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2016 20:14
Ja pale i to dużo, bo czasem szło do paczki dziennie, ale nigdy nie paliłabym przy dziecku. Na tyle potrafię się powstrzymać by na te kilka godzin nie zapalić. Ponadto wykażesz sie sporym nieprofesjonalizmem jak zapytasz czy możesz sobie zrobić przerwę na fajke. Na rozmowie kwalifikacyjnej użyj lekkiej mgiełki by zatuszować zapach, po kremuj ręce i zjedz tik-taka i nawet nie wspominaj że palisz. Jak dostaniesz prace to zapalisz po pracy ile będziesz chciała. Bądź odpowiedzialna, ja nie zmuszam szefa w biurze na przerwy na fajke, bo wiem że to nie etyczne. A jako rodzic nie zatrudniłabym kobiety nie tyle co palącej, a tak bezmyślne by zostawić dziecko i przez okno tylko go obserwować. Płacić ci będą za pełną opiekę, a chcesz jakieś żądania im stawiać?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2016 16:55
Może być ciężko i szczerze mówiąc,ja miałabym dylemat czy swoje dzieci zostawić z palącą nianią. Skoro mówisz,że nie palisz ciągle,to może jakoś przekonasz rodziców, tylko musisz być uczciwa. A może spróbujesz przestać palić? Na początku nie będzie łatwo,ale jeżeli będziesz do tego dążyła,to w końcu się uda. Jeśli nie chcesz rzucać,to musisz uważać z papierosami na dzieci i powinno być ok.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2016 15:57
No to masz problem ,ponieważ żaden rodzic nie będzie tolerowal palącej niani .
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.02.2016 03:04
a nie możesz ograniczyć trochę? Ja też palę a pilnowałam dzieci. Jeden wieczorem. Palę tylko w strefie palacza na uczelni, w parku albo u siebie na balkonie. Nie wyobrażam sobie palić u kogoś w domu. Albo zostawiać dzieci by iść zapalić. Przecież możesz się trochę powstrzymać. Nagłe rzucenie jest ciężkie ale można ograniczyć. Ja kiedyś paliłam nawet 10 dziennie a teraz średnio 5-6 na tydzień (w weekendy nie palę). Myślę, ze nie wolno palić przy dzieciach. Nawet jeśli na nie nie dmuchasz to pokazujesz im ,że palenie to coś oczywistego. Ja wychowywałam się wśród nałogowych palaczy i wcześnie zaczęłam ,bo wydawało mi się to takie fajne i dorosłe
odpowiedz
nattttta (Ocena: 5) 17.02.2016 00:51
tak, ja nie palę i nie chciała bym by moje dziecko widziało, że osoba z którą spędza dużo czasu i osobę która ma budzić respekt i zaufanie paliła w czasie opieki nad nim
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo