Jestem prawie pełnoletnia i palę papierosy... Przyznać się już rodzicom? Kaśka

Jestem prawie pełnoletnia i palę papierosy... Przyznać się już rodzicom? Kaśka
05.08.2015

Dziewczyny, chciałabym prosić o radę. Mam nadzieję, że nie skończy się na pouczaniu mnie... Przecież każdy robi to, co lubi i najwyżej sam będzie z tego powodu cierpiał. Ja nie ukrywam, że lubię palić papierosy. Robię to od ponad 2 lat i jestem mocno uzależniona. Nie wyobrażam sobie, żeby nie wypalić przynajmniej kilku codziennie. W drodze do szkoły, na przerwie, po szkole, wieczorem, kiedy wychodzę ze znajomymi. Na razie nie potrafię nic z tym zrobić.

Nie przeszkadza mi to, że wpadłam w nałóg, bo jak mówiłam, sprawia mi to przyjemność i pozwala się odstresować. Gorzej jest z tym, że moi rodzice pewnie tego nie zrozumieją. A powinni, bo sami palili przez jakieś 30 lat i dopiero niedawno rzucili. Dlatego muszę się ukrywać. Często chodzę naokoło, żeby przypadkiem mnie nie zobaczyli z papierosem, zdarza się, że palę w jakichś krzakach i ciągle mam nerwicę, że mnie przyłapią.

Nie chcę już tak dłużej, bo naprawdę mam wystarczająco dużo innych problemów. Nie mówię o tym, że chciałabym sobie wieczorem usiąść z nimi przez TV i zajarać... To nierealne i nawet bym nie chciała, bo zapach papierosów w pomieszczeniu mnie też denerwuje. Ale chciałabym, żeby wiedzieli. Żebym mogła sobie wyjść na taras i zapalić, kiedy muszę, albo przed dom. Nie musieć się ukrywać na ulicy, milion razy sprawdzać, czy dobrze schowałam fajki itd.

Oni są teraz strasznymi wrogami papierosów, bo w końcu oni wiedzą najlepiej jakie to straszne i głupie. Wydajesz pieniądze, śmierdzisz, jesteś niewolnikiem... Słyszałam takie gadki, kiedy któryś z ich znajomych wychodził na taras zapalić. Nie chce mówić, że przecież jestem prawie dorosła i wszystko mi wolno. Zależy mi tylko na tym, żeby się już tak dłużej nie ukrywać. To nałóg, może kiepski, ale przecież to nie zbrodnia.

Myślicie, że mogłabym im o tym powiedzieć? Naprawdę by mi ulżyło. Wiem, co będą wygadywali, ale przynajmniej się wreszcie wyluzuję. Nie będę palić w domu, ani przy nich, nie marnuję ich pieniędzy, bo sama sobie jakoś dorabiam. Biorę za siebie odpowiedzialność.

Ciekawa jestem, jak się to skończy, jeśli zdecyduję się powiedzieć... Czy któraś z Was była w takiej sytuacji?

Kaśka

51 % tak
49 % nie

Komentarze (10)

Ocena: 4.6 / 5
Anonim (Ocena: 5) 05.08.2015 22:06
Po prostu odetną cię od kasy i w ten piękny sposób się skończy nałóg. Ja bym tak zrobiła gdybym była rodzicem - bez awantur, bez wielkiej afery, może bym i wyraziła swoje zdanie, że to niezdrowe i że szkoda pieniędzy, ale nie jakoś nachalnie. Ale na pewno bym nie chciała żeby moje pieniądze szły na takie bzdury. Rozumiem, że czasem jest impreza i z tej okazji wydaje się jakieś sumy na alkohol, do tego ktoś może też podczepić papierosy które pali incydentalnie bo to w gruncie rzeczy też używka, ale przecież regularne palenie jest już bardzo niezdrowe, a na dodatek wydaje się przy tym spore sumy. Jak ktoś sam sobie na to zarobi to wolna wola, nikt mu nie może zabronić, ale to by nie było normalne gdyby rodzice pracowali i świadomie dawali dziecku pieniądze po to żeby to dziecko szargało swoje zdrowie.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 1) 05.08.2015 17:14
Wszystko ci będzie wolno dziewczynko jak pójdziesz na swoje i zaczniesz się sama utrzymywać a nie ciągnąć kasę od rodziców. myślisz że pozjadałaś wszystkie rozumy ale to twoi rodzice tu mają rację a nie ty. ty tylko lubisz szpanować papierochami w towarzystwie, więc tu nie gadaj jak ci to się podoba i jak pomaga się odstresować. Bzdura totalna
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.08.2015 16:31
mie mow rodzicom tylko rzuc palenie dopóki nie jest za pozno sprobowalas i daj sobie spokoj szkoda zdrowia i kasy
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.08.2015 13:47
Po pierwsze "prawie" robi wielka różnicę. Na siebie też nie zarabiasz - więc wydajesz pieniądze rodziców. Po drugie jesteś po prostu głupia - myślisz, że palenie papierosów jest takie fajne? Śmierdzą Twoje ubrania i buzia też (bo nie wyobrażam sobie, że po każdej fajce lecisz umyć zęby), trujesz swój młody organizm wdychając 40 substancji rakotwórczych, m.in: Aceton – rozpuszczalnik, składnik farb i lakierów. Amoniak – stosowany w chłodnictwie, składnik nawozów mineralnych. Arsen – stosowany także jako popularna trutka na szczury i inne gryzonie. Benzopiren – związek o właściwościach rakotwórczych, wykorzystywany w przemyśle chemicznym. Chlorek winylu – związek używany np. do produkcji plastiku. Posiada właściwości rakotwórcze. Ciała smołowate – są odpowiedzialne za powstawanie nowotworów złośliwych u człowieka. Cyjanowodór – kwas pruski, gaz używany przez hitlerowców w komorach gazowych do masowego ludobójstwa. DDT – insektycyd polichorowy. Dimetylonitrozoamina – związek wykorzystywany w przemyśle chemicznym. Fenole – niszczą rzęski nabłonka wyściełającego oskrzela. Rzęski te oczyszczają wdychane przez człowieka powietrze i chronią drogi oddechowe przed przenikaniem przez ich ściany substancji i związków chemicznych oraz mikroorganizmów, np. wirusów. Formaldehyd – związek stosowany m.in. do konserwacji preparatów biologicznych, np. żab. Kadm – silnie trujący metal o właściwościach rakotwórczych. Metanol – silne trujący związek chemiczny, używany do produkcji benzyn silnikowych. Naftyloamina – wchodzi w skład barwników, używanych w przemyśle drukarskim. Posiada właściwości rakotwórcze. Nikotyna – działa obkurczająco na ściany naczyń kwionośnych (w tym także naczyń wieńcowych zaopatrujących serce), zwiększa ciśnienie krwi, jest odpowiedzialna za niefizjologiczne przyspieszenie akcji serca oraz zaburzenia rytmu serca, a także wpływa negatywnie na gen p53, który powstrzymuje niekontrolowany rozwój komórek, czyli powstawanie nowotworów. Piren – związek używany w syntezie organicznej. Polon – radioaktywny pierwiastek. Posiada właściwości rakotwórcze. Tlenek węgla (czad, CO) – zmniejszając zawartość tlenu we krwi, w znaczny sposób utrudnia pracę serca i dotarcie tlenu do różnych części i narządów organizmu człowieka. Jest to związek będący bezpośrednią przyczyną śmierci wielu osób w czasie pożarów. Toluidyna – stosowana w syntezie chemicznej. Posiada właściwości rakotwórcze. Uretan – związek o właściwościach rakotwórczych. Nie bez powodu Twoi rodzice rzucili palenie, nie bądź głupią gówniarą powielającą ich błędy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.08.2015 12:51
Zależy czy są wyrozumiali. Ja nie palę ,ale mojego chłopaka brat normalnie jako 17nastolatek powiedział rodzicom, że pali. Oczywiście swoje powiedzieli ,że szpanuje i ,ze na papierosy dostawać nie będzie ,no ale co mieli wiecej zrobić? Jak ktoś pali to zawsze znajdzie papierosa :) Oni bardzo dobrze o tym widzą
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo