Czy wypada pokazać się na basenie w skąpym bikini? Malwina, 26 l.

Czy wypada pokazać się na basenie w skąpym bikini? Malwina, 26 l.
14.05.2015

Chciałam zapytać prosto z mostu, bo różnie ludzie patrzą na takie rzeczy. Chcę zacząć chodzić regularnie na basen. Nie jestem jakimś wielkim sportowcem, ale przynajmniej trochę się poruszać. Mam strój kąpielowy z zeszłego sezonu, w którym chodziłam prawie całe lato. Normalny wiązany biustonosz i do tego majtki, ale wcięte na pośladkach. Nie stringi, ale blisko.

Zastanawiam się, czy mogę w czymś takim pojawić się na basenie. Trochę się boję, że ktoś mi zwróci uwagę, bo dzieci patrzą... A na plaży czy nad rzeką to nie było dzieci? Oczywiście, że były i nikt się mnie nie czepiał. Nie przesadzajmy – to nie jest cienki sznureczek między pośladkami.

Nie chcę nikogo gorszyć, ani robić afery, więc pytam. Szczerze mówiąc...

 

Chyba nie mam się czego wstydzić, bo jestem w miarę zgrabna. Gdybym miała wielką pupę i cellulit, to sama bym zrezygnowała z takiego stroju. Ale tak? Czemu nie? Basen to niby miejsce publiczne, ale przecież nie mam zamiaru się obnażać. Nie wiem co się tam za bardzo nosi, bo dawno nie byłam.

Jednoczęściowy strój, taki typowo pływacki, nie wchodzi w grę. W bikini jest mi najwygodniej. Dlatego proste pytanie – wybrać się w bikini czy zostać w domu? Nowego raczej nie kupię, bo nie po to inwestowałam w tamten...

Tylko szczerze!

Malwina

64 % tak
36 % nie

Komentarze (16)

Ocena: 5 / 5
ja (Ocena: 5) 17.04.2016 05:18
Jak to czytam to śmiać mi się chce. Oczywiście że możesz w tym iść !!!!!!! I nie ma w tym nic złego. Jak komuś to przeszkadza to jego problem. Coraz więcej dziewczyn zakłada takie stroje i chodzi w nich na basen. I często widuje dziewczyny / kobiety w brazylianach na basenie. Nie ma w tym nic złego !!!!!!!
zobacz odpowiedzi (1)
Podpis... (Ocena: 5) 30.01.2016 18:32
Napisz komentarz...oczywiscie ze tak od dłuzszego czasu chodze na basen w takim stroju ze mam tylko z przodu trojkacik na cipce a z tylu tylko sznureczek miedzy posladkami tak wiec widac mi cala pupe czuje sie wtedy bardzo sexy pozdrawiam i zycze odwagi kamila 24 lata
odpowiedz
M (Ocena: 5) 15.05.2015 10:02
Dla mnie zasada jest prosta - bikini jest na plażę, na basen jest jednoczęściowy strój pływacki. W bikini to zazwyczaj się leży na plaży i się opala, pływanie odpada bo zaraz coś się zsunie, coś odwiąże no i jest mega niewygodne. A w jednoczęściowym po prostu wchodzisz do basenu i robisz swoje. Ot, cała filozofia. Chodzę na basen regularnie i NIGDY nie widziałam panienki w bikini.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 14.05.2015 22:30
Monokini mniej wygodne niż bikini? Haha to ciekawe. Dla mnie bikini jest mega niewygodne, ciągle trzeba uważać żeby podczas pływania coś nie wyszło na wierzch. mam wrażenie że Ty się chcesz pochwalić figurą a nie popływać. Rób jak uważasz ale ja bym nie ubrała bikini bo moim zdaniem nie wypada ale to Twoja sprawa jak zrobisz. Poza tym - co ma tusza do ubierania bikini? To tylko kobiety w rozmiarze S mogą je ubierać? Nie bądź śmieszna.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.05.2015 18:36
Widać jak jesteś zmotywowana do tego aby się poruszać skoro warunkiem uczęszczania na basen jest możliwość założenia bikini. To chcesz tam popływać czy poparadować i pochwalić się figurą?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo