Czy związek z chłopakiem, który ma 27 lat i nigdy nie pracował, ma sens? Dominika

Czy związek z chłopakiem, który ma 27 lat i nigdy nie pracował, ma sens? Dominika
13.05.2015

Adama poznałam ponad rok temu. Nie podobał mi się fizycznie, nasze poglądy były zupełnie różne... Uważałam go nawet za faceta, z którym nigdy nie chciałabym być. Życie zadecydowało inaczej. Spojrzałam na niego łaskawszym okiem. Wiedziałam, że mu się podobam.... Między nami zaiskrzyło gwałtownie, może w ciągu kilku dni. Jesteśmy od roku parą. 

Adam okazał się wspaniałym facetem. Rozumiemy się bez słów, troszczy się i szanuje mnie jak nigdy nikt inny.. Zawsze brakowało mi tego, co mam teraz. Niestety, z powodu błędów z przeszłości ma słabe doświadczenie zawodowe, a bardziej jego brak.

Przez to nie potrafi znaleźć pracy. Wiem, że się stara i robi co może, jednak mnie ta sytuacja wykańcza. 

Znajomi oraz rodzina co chwilę pytają mnie, czy coś znalazł. Ja świecę oczami i głupio go usprawiedliwiam mimo, że nie mam już na to ochoty. On jest 6 lat starszy ode mnie, a utrzymują go rodzice, z którymi oczywiście mieszka. Nie rozpoczął nigdy studiów, nie ma żadnego fachu. Wiem, brzmi strasznie. Ludzie postrzegają mnie na pewno jako idiotkę, która nie myśli, jednak nie wiedzą, jak jest gdy jesteśmy sami, w jaki sposób rozmawiamy i rozwiązujemy konflikty.

U mnie w rodzinie nigdy się nie przelewało; chcę ciężko zapracować sobie na lepszą przyszłość. Mam świadomość, że gdy wpadłabym, nie miałabym w nim żadnego oparcia finansowego, a jedynie obciążylibyśmy swoich rodziców. 

Mam pustkę w głowie.. Czy zagrozić mu rozstaniem, jeśli się nie opamięta? Czy dać mu ostateczny termin? Jak rozmawiać z nim, by nie wybuchał gniewem?

Pomóżcie!

Dominika

62 % tak
38 % nie

Komentarze (21)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 17.05.2015 22:27
moj facet jest młodszy , ma wykształcenie gimnazjalne jedynie ale ma 2 prace naraz. Widze w nim potencjał chociaz napewno przycisne by chociaz mature miał . Grunt ze jest cudownym i pracowitym facetem .
odpowiedz
Malwina (Ocena: 5) 15.05.2015 10:06
Miałam podobną sytuacje i powiem Ci jedno - tu ogromne znaczenie ma wychowanie. Moj obecnie juz troche naprostowany mąż ;) nigdy w swoim domu nic nie robil (mieszkal w bloku) wiec nie bylo co robic, teraz mieszkamy u mnie w domu i zeby cokolwiek zrobil to musze mu mowic - ze trzeba skosic trawe, ze trzeba pomoc tacie. Sam sie nie domysli. Co do pracy bylo podobnie. Zaczynal pracowac a po miesiacu juz mu bylo zle, wszystko nie pasowalo. W koncu zycie ulozylo sie tak ze mial mozliwosc pojechac za granice i tam troche sie pracy i samodzielnosci nauczyl. Teraz jest juz w Polsce i pracuje ale martwi mnie najbardziej to ze jest ciut leniwy i sam nie dostrzega ze cos jest do zrobienia. Po pracy najchetniej usiadlby przed komputerem i odpoczywal ale w domu z ogrodkiem sie tak nie da niestety..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.05.2015 01:52
Mój facet zapowiadał się podobnie, ale na szczęście był młodszy więc jeszcze dało się go naprostować i przynajmniej dorywczo kiedykolwiek w życiu pracował + miał jakąś szkołę policealną skończoną. Jak go poznałam to mieszkał z rodzicami, nie pracował, nie studiował. Ogarnęłam go :D Wyprowadził się do mnie i musiał iść do pracy bo mu trułam dupę że nie dorzuca się do rachunków. Gdyby nie to, to nie wiem kiedy by się usamodzielnił. Oczywiście takie coś przejdzie tylko z porządnym człowiekiem, który liczy się z Tobą i nie chce być dla Ciebie ciężarem, bo jak ktoś ma charakter darmozjada to będzie zalegał na Twój koszt i udawał że nie może znaleźć pracy. Mój wolałby pójść nawet do najgorszej byleby mnie nie obciążać.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.05.2015 01:42
Niestety widzę po ludziach których znam, że ten kto się nie ogarnął do tego wieku już się raczej nie ogarnie. Nie znam niestety osoby, która by wegetowała do 27 roku życia i nagle zaskoczyła pozytywnie... ale wiadomo -wyjątki się zdarzają.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.05.2015 23:02
Serdecznie odradza takiego mężcznzę. Sama mam męża 10 lat starszego, który znów nie pracuje, jak ktoś się przyzwyczai że go utrzymują to ciężko mu się ogarnąć i zmienic nastawietnie... Nie bądz tak naiwna jak ja byłam
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo