Czy powinnam zrobić sobie lepsze piersi? Sama je zniszczyłam! Kamila, 20 l.

Czy powinnam zrobić sobie lepsze piersi? Sama je zniszczyłam! Kamila, 20 l.
08.04.2015

Koniec roku, chwila przed sylwestrem, planujemy parę rzeczy. Te całe postanowienia noworoczne ponoć nam nie wychodzą. Zakładamy, że coś zrobimy, a mija trochę czasu i jakoś przestajemy się starać. Ja nie przestałam. Od stycznia ćwiczę, zdrowiej jem i już widzę wielkie efekty. Nie oszukuję się. Byłam grubasem. Przy 170 cm wzrostu ważyłam ponad 90 kg. W końcu powiedziałam dość. Teraz mamy prawie połowę kwietnia, a ja schudłam 12 kg. Powinnam być szczęśliwa.

Wyglądam lepiej, ale w ubraniach. Nago brzydzę się sobą bardziej, niż jak byłam gruba. Pierwsze co, to schudłam z piersi. Jestem młoda, ledwo 20 lat, a moje piersi tak mi opadły, że wyglądam gorzej niż moja mama, która urodziła dwójkę dzieci. Wstydzę się rozebrać przed chłopakiem. Okropny cellulit. Jak zwierzałam się przyjaciółce to mnie wyśmiała...

- Ty to masz problemy – powiedziała.

Tak, mam. Żałuję, że tyle schudłam, niby dla zdrowia, ale nie dla samopoczucia. Wyglądam gorzej nago, niż wcześniej. Piersi nie dają mi żyć. Kiedyś mogłam założyć bluzeczkę z dekoltem i czułam się seksownie, dobrze, a teraz? T-shirt to najlepsza opcja. Nawet w dobrych stanikach nie wygląda to tak jak wcześniej. Nie mówię już o staniku sportowym. Niedługo lato, a ja przymierzając bikini, płakałam.

Zamiast piersi mam dwa naleśniki, które opadają, wyglądają okropnie i obrzydliwie. Nie wiem jak mój chłopak może się nimi podniecać. Są obrzydliwe. Tak samo ten cellulit. Mam gorszy cellulit niż jak byłam gruba... Co prawda mam jeszcze z 10 kg do schudnięcia, ale wątpię by to się poprawiło. Jest coraz gorzej.

Chyba się poddałam i już nie zależny mi żeby schudnąć. Ciągle myślę o operacji plastycznej.

Dostałam na 18-ste urodziny sporo pieniędzy, bo rodzice przez całe moje życie odkładali bym miała na godny start w przyszłość.

Ale nie chcę mieszkania, samochodu czy pieniędzy na studia. Chcę je na operację plastyczną. Oczywiście na to grosza nie chcą mi dać.. Jak ich przekonać? Myślą, że mi się w głowie poprzewracało.

Kamila

80 % tak
20 % nie

Komentarze (24)

Ocena: 4.92 / 5
Anonim (Ocena: 5) 08.04.2015 23:09
Ja mam takie uszy jamnika odkąd zaczęły rosnąć. Waga w normie a cycki jak u starej kobiety...
odpowiedz
anonim (Ocena: 5) 08.04.2015 22:18
Masz dopiero 20 lat, daj sobie czas, póki co proponuję się zapisać na siłownię i robić ćwiczenia na wzmocnienie klatki piersiowej i na uda oraz pośladki, a na pewno po jakimś czasie twoje ciało będzie wyglądało o wiele lepiej. Jeżeli wstydzisz się chodzić na siłownię, to proponuję znaleźć ćwiczenia na youtube, jest tam ich pełno. A jeśli będziesz miała problemy, aby zmusić się do ćwiczeń, pamiętaj, że robisz to tylko dla siebie. Trzeba to polubić i czerpać z tego przyjemność. Wiem, to brzmi dziwnie, ja sama na początku nie lubiałam tego. A teraz uważam ćwiczenia za całkiem przyjemne i polecam, na prawdę zobaczysz efekty. Jesteś jeszcze młoda, nie decyduj sie na operację. Masz czas.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.04.2015 11:56
Powiem tak - jezeli masz rzeczywiscie z tym problem i wiesz ze tego nie zaakceptujesz to zrob operacje ale ZARÓB na nią sama. Rodzice skladali dla Ciebie pieniadze na zycie zeby bylo Ci lepiej pod wzgledem materialnym na start a nie na to ze zrobisz sobie operacje piersi. Jak sama zarobisz to co innego. Znajdz jakas sezonowke np praca w hotelu. Ja bylam niecale 3 miesiace w hotelu na zastepstwie za kolezanke i zarobilam 14 tysiecy a tyle chyba kosztuje taka operacja o ile sie nie myle (tak gdzies w tv slyszalam, osobiscie nigdy sie takim czyms nie interesowalam) i po 3 miesiacach masz na swoja operacje a rodzice byc moze pol zycia skladali zeby bylo Ci lepiej wiec nie rob im przykrosci i nie wydawaj ICH pieniedzy na swoje kompleksy
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 08.04.2015 11:51
nie wolno się poddawać, na to nie ma reguły - jednne piersi są jędrniejsze inne mniej. Też gdy się odchudzałam miewałam chwile zwątpienia - pojawiają się od czasu do czasu i polegają na tym by poszukać wymówek, żeby już skończyć - a to piersi opadły, a to mam ogromne łydy na nogach czas skończyć z bieganiem itp. Warto robic ćwiczenia na klatkę piersiową, ramiona, plecy - wzmacniają one mięśnie. Do tego kremy ujędrniające (ja używam Eveline różowy - tani, ładnie pachnie) i spanie na plecach. Do ćwiczeń obowiązkowo nosić staniki sportowe- dobrze dobrane. Dobrym sposobem są masaże podczas nakładania kremu. Do tego polecam również codziennie naprzemienne polewanie wodą zimną i ciepłą podczas prysznica (tylko bez skrajności - ukrop i lód :D). Do tego nie garbimy się!! tylko trzeba być w tym wszystkim systematycznym - gwarantuję, że w przeciągu pół roku nie poznasz własnych piersi :) jesteś osobą młodą - 20 lat, bez karmienia piersią. W Twoim wieku skóra posiada naprawdę dobrą zdolność do samoregeneracji - tylko trzeba jej pomóc. Jestem pewna, że gdybyś trafiła na dobrego lekarza, na pewno nie zawiózłby Cię od razu na salę operacyjną, tylko doradził co możesz zrobić, by poprawić stan skóry. Dziewcyzny pamiętajcie, że operacja jest ingerencją w nasze ciało i powinna być ona ostatecznością, gdy inne metody nie skutkują. Nie dajmy się zwariować trendom obecnym wśród gwiazd, które traktują takie zabiegi jak maseczki. Wierzę, że Ci się uda i nie poddawaj się - ćwicz dalej! :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.04.2015 11:41
Nie napisałaś w jaki sposób schudłaś? Zacznij wykonywać ćwiczenia na klatkę piersiową, typowe wyciskanie sztangi na ławce leżąc, wyciskanie na ławce ustawionej pod kątem 30 st, wyciskanie sztangielek, pompki. Te ćwiczenia poprawią wygląd mięśni piersiowych i ładne stojące cycki gotowe. Daruj sobie operację - po co ingerować w organizm w taki inwazyjny sposób? I przestań przesadzać, zamiast się skupiać na negatywnych aspektach swojego ciała, skup się na tym co już udało Ci się osiągnąć.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo