Czy zaprosić na chrzciny ojca mojego dziecka? On nie chciał poznać córki... P., 19 l.

Czy zaprosić na chrzciny ojca mojego dziecka? On nie chciał poznać córki... P., 19 l.
11.03.2015

Mam dopiero 19 lat, urodziłam kilka miesięcy temu dziecko i nie jest łatwo. Tak, wpadłam z przypadkowym chłopakiem i nie jestem z tego dumna. Ale dziecko kocham bardzo i chcę dla niego najlepiej. Jeszcze nie ogarnęłam wszystkiego, ale prawda jest taka, że on się do naszej córki nie przyznaje. Nie pomagał mi w ciąży, po porodzie nie chciał jej zobaczyć. Ona nie ma ojca i będę musiała się z tym chyba pogodzić. Jedno mi tylko nie daje spokoju.

Na Wielkanoc zaplanowałam chrzciny córki. Rodzina oczywiście będzie, najbliżsi znajomi też. Biję się z myślami, co zrobić z NIM… Nie zasłużył nawet na to, by mu o tym mówić, ale to nie takie proste. To jest w końcu ojciec. Człowiek, dzięki któremu moja córka jest na świecie. Odrzucił ją, ale tych więzów nic nie zerwie. Może to jest okazja, żeby coś się zmieniło? Naiwnie wierzę, że może dzięki temu zmądrzeje

 

Nie mogę liczyć na pomoc rodziny, bo każdy mówi mi co innego. Mama mówi, że mam o nim zapomnieć. Jedyne kontakty mają być przez sąd, bo on musi zacząć płacić alimenty. Tata radzi żeby go zaprosić. Moja siostra, która sama jest samotną matką, mówi to samo. Ja już nie wiem. Czasami też myślę, że powinnam być mądrzejsza od niego. Wysłać chociaż SMS-a z datą i miejscem chrzcin. Przyjdzie, to przyjdzie. A jak nie, to przecież nic nowego.

Nie wiem co będzie lepsze dla mnie i córki. Dla mnie on może już nie istnieć, ale jeśli od tego mają zależeć jego relacje z dzieckiem? Gdyby się odważył i przyszedł, to może córka kiedyś mogłaby na niego liczyć.

Doradzicie mi coś?

P.

71 % tak
29 % nie

Komentarze (23)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 12.03.2015 09:10
lepiej nie zapraszaj. wypiął się na was to po co sie narzucac? skoro jest taki mądry by zostawic cię samą z dzieckiem to niech tak bedzie. ogranicz mu prawa i zyj sobie spokojnie bo nigdy nie wiadomo co mu do łba strzeli po latach i mogą byc kłopoty. córke wychowaj sama lub z człowiekiem który was pokocha a nie z takim dzieciakiem który byłby tatusiem z doskoku.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.03.2015 20:47
Autorka listu nie prosi o opinię na temat swojej moralności tylko o poradę czy zaprosić ojca dziecka na chrzciny. Moim zdaniem - nie. Może być tak, ze będziesz go zapraszać, przyjdzie nawet na chrzciny, komunię czy jeszcz co innego, dziecko będzie sobie robiło nadzieję, a ojciec będzie pojawiał się i znikał. Jak chcesz, to wyślij mu raz na rok zdjęcie dziecka. Jesli kiedyś sam z własnej woli się skontaktuje i zechce zobaczyć dziecko, to bedzies wiedziała, ze sam z własnej woli chce kontaktu. Teraz skup się na maluchu i na Twoim samopoczuciu, miłej atmosfery na bank nie będzie jak go zaprosisz i przyjdzie. A przecież to wazny dla Ciebie i dzieciaczka dzień:)
zobacz odpowiedzi (1)
jki (Ocena: 5) 11.03.2015 18:38
napisz sms bedziw wiedział to moze przyjdzie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.03.2015 16:11
sms to dobre rozwiązanie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.03.2015 12:59
Ja bym zaprosiła, bedziesz miec spokojne sumienie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo